reklamacja z tytułu rekojmi-oczekiwanie wymiana telefonu na nowy

  • Autor wątku Autor wątku azet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

azet

Użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
37
Reklamacja złożona 09.05.2017 -odpowiedź w 14 dniu 23.05.2017 sms-em i w mailu o godzinie 16.34.
Czy w odpowiednim czasie ?
Czy mailowa i sms-owa odpowiedź jest wiążąca ?

Czy mogę iść do sklepu i powiedzieć oczekuję telefonu ?
Czekać na telefon i oficjalne pismo z serwisu i sklepu ?


"W odpowiedzi na złożoną reklamację uprzejmie informujemy, że zgłoszone żądanie reklamacyjne nie może być uwzględnione.

Weryfikacja techniczna reklamowanego towaru wykazała, że zgłoszona wada towaru nie wynika z niezgodności towaru z umową, a z przyczyn zewnętrznych, niezależnych od Sprzedawcy i niezwiązanych z towarem, jest natomiast skutkiem niewłaściwego użytkowania. W takiej sytuacji odpowiedzialność Sprzedawcy jest wyłączona ......"

Ile jest dni na powrót telefonu do sklepu by można było zapoznać się z opinią serwisu i odbiorem telefonu ?

połączyłem (mod)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
niezwłocznie, czyli jak Szydło drukuje ? ufffff
telefon wraca z serwisu ( w drodze)- zbadali nie to co chciałem ( ze strony serwisu)- czy odsyłać z tej samej reklamacji czy otwierać nową ?
Nie wezmę do domu bo powiedzą że to moja wina.
 
azet napisał:
Weryfikacja techniczna reklamowanego towaru wykazała, że zgłoszona wada towaru nie wynika z niezgodności towaru z umową, a z przyczyn zewnętrznych
Jeśli uważasz inaczej zdobądź opinię rzeczoznawcy i złóż ponownie reklamację.
 
telefon ponad 3 tygodnie nie wiadomo gdzie jest, na pytanie w sklepie ( rtveuroagd) nic nie wiedzą, czekają na serwis by ocenił, choć znalazłem na stronie serwisu że telefon był w serwisie 25 maja i ocenili co nie było ważne/istotne dla sprawy choć dołączyłem swoje wyjaśnienia na piśmie zwracając im uwagę co powinni sprawdzić, 25 maja odesłali gdzieś do Warszawy-choć już 23 stwierdzili że to moja wina ,(czyli standardowe pismo nie posiadając oceny serwisu ? ) . Sklep twierdzi że serwis z tytułu gwarancji ma 27 dni roboczych na odpowiedź,ja walczę z rękojmi- czy w takim razie jak nic nie wiadomo co dalej , mogę odstąpić od umowy czy muszę czekać do tych 27 dni serwisu ?
ps. *** - chyba ma dobrze opłacanych prawników,popełnili błąd i mogę odstąpić od umowy ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
dalsze problemy - aby ułatwić sprawę opisałem problem, chronologicznie ( niekoniecznie dobierając właściwe słowa czy serwis nie powinien zachować się profesjonalnie ?) - w dniu x pojawiła się pierwsza niezgodność towaru z umowa- odprysk na ekranie, po paru dniach- pojawiły się ledwo widoczne odpryski. Nie znam się ,ale prawdopodobnie albo wszystko było od początku, albo kolejne skazy pojawiają się przy użytkowaniu np. w szkle bańka powietrza ,przy ładowaniu telefonu szkło podgrzewa się ostudzając powstają naprężenia i pęka ,powstaje odprysk. Serwis rzucił okiem na pierwszy odprysk i stwierdził że to mechaniczne uszkodzenie użytkownia a wszystko inne nie podlega ocenie bo użytkownik już błędnie używał telefonu. Co z pozostałymi wadami ? Jak użytkownik może zrobić uszkodzenia wewnątrz szkła ? jak odwołać się od reklamacji by serwis zajoł się tym co jest niewidoczne a co naprawdę jest sprawcą problemów ?
nie mogę znaleźć rzeczoznawców od telefonów albo od szkła-bo sprawa raczej dotyczy szkła na wyświetlaczu.
 
Ostatnia edycja:
jak poprosić sprzedawcę o pisemne uzasadnienie nieuznania reklamacji ?
 
azet napisał:
dalsze problemy - aby ułatwić sprawę opisałem problem, chronologicznie ( niekoniecznie dobierając właściwe słowa czy serwis nie powinien zachować się profesjonalnie ?) - w dniu x pojawiła się pierwsza niezgodność towaru z umowa - odprysk na ekranie, po paru dniach

kluczowe jest czy dzień x był przed dniem sprzedaży. Sprzedawca odpowiada tylko za wady w dniu sprezdaży. Jeśli np ekran źle był zamontowany i dlatego coś tam odprysło to ok, ale wtedy wadą*nie jest odprysk, a złe zamontowanie.

azet napisał:
- pojawiły się ledwo widoczne odpryski. Nie znam się ,ale prawdopodobnie albo wszystko było od początku,

To były czy pojawiły się?

azet napisał:
albo kolejne skazy pojawiają się przy użytkowaniu np. w szkle bańka powietrza ,przy ładowaniu telefonu szkło podgrzewa się ostudzając powstają naprężenia i pęka ,powstaje odprysk.

Jeśli to jest wadą to jest to wada w momencie sprzedaży

azet napisał:
Serwis rzucił okiem na pierwszy odprysk i stwierdził że to mechaniczne uszkodzenie użytkownia a wszystko inne nie podlega ocenie bo użytkownik już błędnie używał telefonu. Co z pozostałymi wadami ? Jak użytkownik może zrobić uszkodzenia wewnątrz szkła ? jak odwołać się od reklamacji by serwis zajoł się tym co jest niewidoczne a co naprawdę jest sprawcą problemów ?
nie mogę znaleźć rzeczoznawców od telefonów albo od szkła-bo sprawa raczej dotyczy szkła na wyświetlaczu.

"Jak użytkownik może zrobić uszkodzenia wewnątrz szkła ?" - np zginając telefon. Te płaskie smartfony można uszkodzić zginają je - np jest w spodniach i ktoś sobie usiądzie. Oczywiście podstawowym problemem jest błędna konstrukcja danego modelu telefonu. Natomiast nie wiem na ile stanowisko "ten typ tak ma" obroni się w sądzie. Natomiast śmieszne jest to, że w zasadzie za błędny projekt*telefonu miałyby odpowiadać*sklepy.

azet napisał:
nie mogę znaleźć rzeczoznawców od telefonów albo od szkła-bo sprawa raczej dotyczy szkła na wyświetlaczu.

To nowe zagadnienie techonlogiczne, każdy typ telefonu jest unikalny, a proces techologiczny zmienia się z roku na rok. Rzeczoznawca nawet jak się znajdzie to będzie drogi. Natomiast bez rzeczoznawcy nic się nie wskóra, a producent/importer zapewne jakiegoś ma i w chwili jak zacznie się kwestionować*sam produkt a nie konkretną sztukę*zostanie odpalony dla obrony imienia firmy.

Najlepiej byłoby znaleźć*jescze kilkanaście/kilkadziesiąt osób z analogicznym problemem i spróbować zrzucić się na rzeczoznawcę.

Z rzeczoznawcą będzie problem, bo jak pisałem co jeden model telefonu to inny, a ważne są*szczegóły wykonania. Tego nikt nie będzie wiedział ot tak. A nikt nie będzie poświęcał 2 tygodnie swojego czasu na napisanie opinii za 600 zł.
 
nie aktualne -sprawa w toku,napisałem odwołanie od nieuznanej reklamacji,nie czekałem na uzasadnieniezarzucając im iż nie zajęli się wadami szkła tylko ich skutkiem prosząc o dokładne wyjaśnienia na piśmie.- w szkle są skazy,wewnątrz szkła, telefon kupiony 27 kwietnia,3 dni leżał w domu bo nie używam takich telefonów bez ochrony-etui, szkło, kabura do paska, .w 6 dniu od zakupu znalazłem odprysk, stwierdziłem że nikt mi nie uwierzy że to nie ja, więc nic nie robiłem ale po kolejnym ładowaniu bacznie zaczołem oglądać telefon- był to 10 dzień po zakupie - we wnętrzu szkła są ledwo widoczne minimalne skazy,dlaczego uważam że wewnątrz ? bo nie można ich wyczuć nawet nie palcem ale paznokciem, a na zdjęciu są. Sądzę że sklep chce zrzucić winę na mnie - 23 kwietnia mijał termin rękojmi, i napisali że nie uznają reklamacji a telefon trafił do serwisu 25. Mimo moich wyjaśnień na piśmie -serwis nawet nie spojrzał na skazy wewnątrz szkła -zobaczył odprysk i stwierdził wina użytkownika. Sądzę że sklep nie wysłał moich wyjaśnień do serwisu i uważa sprawę za skończoną.Niestety w moim mieście nie ma serwisu bym mógł sam osobiście do nich się pofatygować. Dlaczego walczę ?- odprysk to pikuś,trudno,nie mam dowodów, ale jeżeli w szkle są wady i pod wpływem temperatur szkło pracuje to za jakiś czas, pojawią się kolejne odpryski albo nawet pęknie szkło. potrzebny jest rzeczoznawca który nie będzie sprawdzał laboratoryjnie szkła - tylko optycznie,weźmie do ręki lupę,coś powiększającego i albo nie przyzna mi racji albo powie - wewnątrz szkła są skazy- lacek napisał
lacek3 napisał:
"Jak użytkownik może zrobić uszkodzenia wewnątrz szkła ?" - np zginając telefon. Te płaskie smartfony można uszkodzić zginają je - np jest w spodniach i ktoś sobie usiądzie. Oczywiście podstawowym problemem jest błędna konstrukcja danego modelu telefonu. Natomiast nie wiem na ile stanowisko "ten typ tak ma" obroni się w sądzie. Natomiast śmieszne jest to, że w zasadzie za błędny projekt*telefonu miałyby odpowiadać*sklepy.
telefon nie jest uszkodzony ,skazy są tak minimalne,nie odczuwalne- praktycznie telefon nie jest uszkodzony,działa poprawnie -pytanie brzmi nadal- jak można uszkodzić szkło w telefonie kilkudniowym by skaza powstała wewnątrz-to jest moja teza, nie wiem jak można ją obalić,serwis zrzucił winę na odprysk, kompletnie nie zajmując się skazami wewnątrz szkła- celowo albo nieświadomie.
do czego bym to porównał ? w szybie zostaje bąbel powietrza- i taka szyba jest do wyrzucenia,w takim miejscu pod wpływem temperatur powstają naprężenie- ona kiedyś strzeli właśnie w tym miejscu albo powstanie odprysk.
Ustawodawca rzucił na sprzedającego rękojmię i " domniemaniu prawnym istnienia wady, stwierdzonej przed upływem roku od dnia wydania rzeczy ( art. 556 ² Kodeksu cywilnego*) i że to na sprzedawcy leży ciężar udowodnienia, że wada nie tkwiła w telefonie już w chwili sprzedaży." zwalając winę na odprysk , nie oglądając wewnętrznych skaz obarczyli mnie całą winą-kosztami naprawy nowego telefonu za jakiś czas a nawet zakupem nowego telefonu jeżeli strzeli szkło np. pod woda ( s7 edge - wodoszczelność 30 min na głębokości 1,5 m)- w odwołaniu napisałem że proszę o dokładne oględziny skaz i ich opis- jak mogą zbyć moje żądanie,nie zajmując się tym co jest wadą materiałową telefonu ? zdjęcia nie kłamią skazy są wielkości dziesiątych części milimetra,gdyby nie odprysk zapewne nie zauważyłbym a szkło, folia by to zakryło. Jak podważyć widzimisię sklepu- osobiście zawieźć do jakiegoś serwisu, poprosić o wyraźne napisanie na piśmie co widzą ? To jest odwołanie więc teraz( zapewne odrzucą) to będzie - odstąpienie od umowy- opinia innego serwisu wystarczy ? w Serwisie inaczej do tego podejdą i wymienią telefon ? rękojmia dotyczy sprzedającego.Na dodatek- telefon trzymali 26 dni-telefonu nie odebrałem ze sklepu
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
nie mogę edytować- sprawa wydaje się być dosyć prosta,zapewne nie w Polsce- istnieje domniemanie istnienia wady w dniu zakupu,ponieważ ,pytanie- jak użytkownik mógł zrobić w normalnym codziennym użytkowaniu telefonu skazy wewnątrz szkła,nie uszkadzając telefonu i to w 10 dniu po zakupie,jest to tak logiczne że aż straszne że jeszcze telefon nie został wymieniony.
 
rozwiązany- dostarczyłem pismo o warunkowym odbiorze telefonu w którym nadmieniono że to sklep powinien udowodnić moją winę, na dodatek odbieram telefon warunkowo by poddać ocenie niezależnemu rzeczoznawcy,na dodatek zbliżająca się druga "miesięcznica" spowodowała napisanie przeze mnie negatywnej opinii na opineo.pl, sklep miał niezły bałagan W siedzibie w Warszawie skoro o odwołaniu do odrzucenia reklamacji nic nie wiedzieli - sklep, wzioł to na siebie,mieli wysłać do serwisu do ponownego zbadania, ale chyba nie wysłali- telefon wymieniony .Dziękuję za udział w dyskusji
 
Powrót
Góra