Rękojmia, a zgłoszenie do producenta

  • Autor wątku Autor wątku kamq86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamq86

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2020
Odpowiedzi
5
Witam,
sytuacja jest następująca. Zakupiłem odkurzacz w jednym z dużych sklepów elektronicznych.

Popsuł się pierwszy raz - zaniosłem bezpośrednio do autoryzowanego serwisu producenta (po uprzednim zgłoszeniu na stronie marketu). Naprawili z gwarancji.

Popsuł się drugi raz - póki co zgłosiłem do marketu, tak jak poprzednio. Ale tym razem z rękojmi. Zawnioskowałem o zwrot gotówki. Nie chcę naprawiać, żeby nie popsuł mi się 3 raz po okresie gwarancji. (póki co jest).

Pytanie: Czy wszystko zrobiłem ok, i powinni oddać gotówkę? Nie przyczepią się, że za pierwszym razem zawiozłem bezpośrednio do autoryzowanego serwisu?

Osoba prywatna, zakup na raty - spłacony.

Dzięki za odpowiedź.

Kamil
 
W żadnym wypadku reklamacja z tytułu gwarancji nie wyklucza reklamacji z tytułu rękojmi. Niestety sklep wcale nie musi przystać na Twoje żądanie i może odkurzacz naprawić

Wysłane z mojego SM-G986B przy użyciu Tapatalka
 
Witam. A to nie jest tak, że zgodnie z prawem przy drugiej usterce już muszą oddać gotówkę? Tak wyczytałem w internecie, zgodnie z art. 560 – uprawnienia kupującego z tyt. rękojmi.

Jeśli to nie problem, to prośba o wyjaśnienie o czym mówi prawo w tym art.?
 
Ok, dziękuję. Nie rozumiem jednego. Skoro podwójne złożenie reklamacji z tytułu rękojmi obliguje sprzedawcę do zwrotu pieniędzy, czemu ludzie składają zwykłą reklamację?
 
Skoro podwójne złożenie reklamacji z tytułu rękojmi obliguje sprzedawcę do zwrotu pieniędzy, czemu ludzie składają zwykłą reklamację?
Co to znaczy "zwykłą reklamację"?
 
Z tytułu gwarancji panie czepialski. Doskonale wiesz o co chodzi.
 
Nie, nie wiem, bo nie ma takiego pojęcia jak "zwykła" czy "podwójna" reklamacja w prawie. A ludzie nie korzystają z rękojmi, ponieważ często nie wiedzą, że im przysługuje albo są wprowadzani błąd co do swoich praw przez sprzedawcę. Poza tym druga reklamacja nie obliguje od razu sprzedawcy do zwrotu pieniędzy. Dopiero, gdy dotyczy ona wady, której sprzedawca nie usunął podczas pierwszej reklamacji. Nie można też od umowy odstąpić, gdy wada jest nieistotna.
 
Odkurzacz nie włączał się. Został naprawiony. Pochodził kilka miesięcy i znowu się nie włącza. To wada istotna moim zdaniem, gdyż uniemożliwia użytkowanie. Jak to widzisz?
 
To nadal należy ustalić istotność wady. Czym innym będzie uszkodzenie samego sinika, a czym innym odpadnięcie kabla zasilającego od silnika w środku.
 
Nie no gdzie tam przecież to powinno być pancerne a klient napewno kabla nie szarpał. Ze strony sklepu nie ma to znaczenia czy ktoś reklamuje z tytułu rękojmi czy gwarancji i jakie żądania ma klient. Każdy reklamowany towar trafia do producenta bo tylko on może sprawdzić i stwierdzić czemu dany sprzęt nie działa. Ekspertyza producenta jest podstawą dla sklepu o uznanie bądź nie rękojmi. Tak roszczenia z tytułu rękojmi też można odrzucić.

Wysłane z mojego SM-G986B przy użyciu Tapatalka
 
Każdy reklamowany towar trafia do producenta bo tylko on może sprawdzić i stwierdzić czemu dany sprzęt nie działa.
Może trafiać, ale sprzedawca jest związany terminami z kc w pewnych przypadkach i nie może uzależnić przesunięcia tych terminów od "ekspertyzy" producenta.
 
Ja mówię o realnych praktykach a nie o przepisach prawa. Jak myślisz ile realnie nie dotrzymanych terminów kończy się w sądzie? Po za tym nawet bez ekspertyzy można rękojmię w czasie 14 dni odrzucić byle by tylko zyskać na czasie.

Wysłane z mojego SM-G986B przy użyciu Tapatalka
 
Jak myślisz ile realnie nie dotrzymanych terminów kończy się w sądzie?
Nie wiem ile. Nie zmienia to faktu, że kupujący jest na "wygranej" pozycji w przypadku upływu czasu.
 
Powrót
Góra