Rękojmia przy zakupie przez OLX

  • Autor wątku Autor wątku zplanetyziemia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zplanetyziemia

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
9
Witam.

Zakupiłem telefon poprzez ogłoszenie na OLX. Telefon okazał się być w gorszym stanie niż zapewniał sprzedawca(dużo mikrorys na ekranie, obicie na obudowie i rysy) a w opisie nie ma nawet wzmianki. Ponadto sprzedający zapewniał mnie telefonicznie że ekran nie ma żadnych rys. Ponadto głośnik charczy a sprzedawca zarzeka się że u niego działa. Mam telefon od wczoraj i to jest po prostu niemożliwe żeby przy tak krótkim czasie mógł uszkodzić głośnik. Czy mogę domagać się zwrotu pieniędzy? Telefon coprawda jest na gwarancji ale nie ma pewności że głośnik nie został uszkodzony przez sprzedawcę(telefon nosi ślady kilkunastu upadków na rogach) a nawet jeśli naprawa potrwa miesiąc i telefon straci na wartości. Za takie pieniądze dostałbym idealny telefon z akcesoriami w lepszym stanie ale krótszą gwarancją.

Co mogę zrobić w takim wypadku? Czy sprzedawca może odmówić zwrotu pieniędzy? O ile co do głośnika można się spierać że ja go uszkodziłem lub zepsuł się sam, to uszkodzenia ekranu są ewidentne.
 
Ostatnia edycja:
zplanetyziemia napisał:
Czy mogę domagać się zwrotu pieniędzy?

Możesz.

zplanetyziemia napisał:
Co mogę zrobić w takim wypadku?

Niewiele.

zplanetyziemia napisał:
Czy sprzedawca może odmówić zwrotu pieniędzy?

Może. Na "200"% to zrobi.

Ponieważ temat był wałkowany ze sto razy zachęcam do skorzystania z wyszukiwarki. W innych tematach będziesz mógł znaleźć komentarze i uzasadnienie.

Przy okazji zapoznaj się z "rękojmia za wady pomiędzy osobami fizycznymi". Poza tym nie jesteś konsumentem.
 
zplanetyziemia napisał:
O ile co do głośnika można się spierać że ja go uszkodziłem lub zepsuł się sam, to uszkodzenia ekranu są ewidentne.

Wytłumacz mi swoją logikę. Skoro twierdzisz, że sprzedawca może się spierać, że sam uszkodziłeś głośnik, to dlaczego na tej samej zasadzie miałby nie stwierdzić, że sam uszkodziłeś ekran?

Zakup konsumencki? Masz protokół sporządzony z kurierem?
 
Byłem przed chwilą u prawnika i trochę się dowiedziałem. Jeśli użytkuję telefon tylko 1 dzień i odkrywam wady są przesłanki że urządzenie miało te wady już w momencie sprzedaży. Krótko mówiąc jest mało prawdopodobne że telefon uszkodził się z mojej winy. Rysy na ekranie są ewidentnym rezultatem długiego użytkowania telefonu bez żadnej folii ochronnej, nie ma możliwości żebym mógł sfabrykować te uszkodzenia, zresztą po co? Nie mam żadnego interesu w uszkodzeniu telefonu i żądaniu zwrotu pieniędzy.

Mam dowody na to że sprzedający zataił wady, jak myślicie jest szansa za wygranie sprawy sądowej?
 
zplanetyziemia napisał:
nie ma możliwości żebym mógł sfabrykować te uszkodzenia

Są możliwości.

zplanetyziemia napisał:
Mam dowody na to że sprzedający zataił wady

Moim skromnym zdaniem nic nie masz.

zplanetyziemia napisał:
jak myślicie jest szansa za wygranie sprawy sądowej?

W zasadzie pytanie do wróżki.
W każdym razie jesli prawnik widzi same plusy to działaj - powodzenia!
 
Kurwa sami jasnowidze na tym forum. Baaardzo mi pomogliście, temat do zamknięcia.
 
Powrót
Góra