rękojmia telefonu z latającym elementem

  • Autor wątku Autor wątku monako22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

monako22

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2022
Odpowiedzi
2
Dzień dobry, prowadzę JDG i sprzedałem klientowi smartfona (klient to również JDG). Po kilku miesiącach otrzymałem wiadomość, że w telefonie zaczęło coś "latać". Sprawdziłem i rzeczywiście w telefonie jest tak jakby poluzowany element który słychać przy potrząsaniu telefonem. Skontaktowałem się z producentem, ale odmówił naprawy twierdząc że jest to dźwięk jednego z obiektywów aparatu i jest to całkowicie normalne oraz nie wpływa na sprawność telefonu. Rzeczywiście nie zauważyłem żeby aparat miał jakiekolwiek wady. Jedyna rzecz to której można się przyczepić to to że cykanie tego luźnego elementu słychać jak się gwałtownie ruszy telefonem przy nagrywaniu filmów. I jest to dość głośne.
Dziwne jest tylko to że ten element nie był poluzowany od samego początku tylko zaczął trzeszczeć po kilku miesiącach.

Przeszukałem fora internetowe i okazało się że ten problem jest bardzo powszechny wśród użytkowników tego modelu smartfona.

Klient naciska że chce wymiany albo naprawy telefonu.

Co w takiej sytuacji powinienem zrobić? Czy jest to wada która kwalifikuje się na rękojmię? Telefon jest warty dużo więc trochę średnio mi się widzi ogarniać to na własny koszt.
 
Co w takiej sytuacji powinienem zrobić?
Ustosunkować się do reklamacji. Jeśli klient jest konsumentem (22[1] kc) to w ciągu 14 dni od jej złożenia. Tj. uznać albo odrzucić.

Czy jest to wada która kwalifikuje się na rękojmię?
Oceń to w kontekście art. 556[1] kc. Jeśli uważasz, że luźny obiektyw nie stanowi wady to możesz odrzucić reklamację. Wówczas klient ma jeszcze możliwość dochodzenia swoich praw w sądzie.

Telefon jest warty dużo więc trochę średnio mi się widzi ogarniać to na własny koszt.
Jeśli chcesz prowadzić DG to zapomnij o takiej filozofii. Zapoznaj się z mechanizmami jej rozpatrywania w oparciu o art 560 i 561 kc. W przypadku uznania reklamacji pokrywasz jej koszty.
 
Właśnie chodzi o to, że nie jestem w stanie tego ocenić. Jeśli bym był pewny że wada kwalifikuje się do reklamacji to bym nie robił problemu z wymianą, a tak to mam dylemat.

Może jest ktoś kto miał podobną sytuację?
 
Jeśli pytasz na forum prawnym o kwestię techniczną wady to wątpię, że ktokolwiek odpowie - nie to forum. Natomiast od strony prawa do reklamacji ma się ustosunkować sprzedawca w przypadku rękojmi albo gwarant w przypadku gwarancji. Jeśli będziesz zwlekał to w pewnych przypadkach prawo przewiduje uznanie zasadności reklamacji z mocy samego prawa (art. 561[5] kc).
 
Powrót
Góra