Rekwirowanie komputera przez policje.

  • Autor wątku Autor wątku mnowakm
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mnowakm

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
5
Mam nadzieje, ze pisze w dobrym dziale, jezeli nie to przepraszam. Sytuacja wyglada tak:
W ostatni piatek do domu moich rodzicow zawitali policjanci z zwiazku udostepnianiem pewnego filmu o policjantach, co wedlug pisma od prokuratora ktory dziala na (zlecenie?) pewnej kancelarii z Warszawy, mialo miejsce od czerwca 2013 do czerwca 2014 przez siec p2p. Zabrali dwa komputery, jeden bardzo stary laptop, z ktorego korzystala moja mama, drugi stacjonarny rownie stary. Na zadnym z nich nie ma na pewno tego filmu, na lapku prawie nic nie chodzi, natomiast komputer byl formatowany dwa tygodnie temu. Panowie policjanci powiedzieli mojej przestraszonej mamie, ze trzeba bedzie sie ugadac z firma do ktorej naleza prawa do filmu.
I teraz mam kilka pytan jesli chodzi o to zajscie:
-co robic w takiej sytuacji i czego sie spodziewac?
-po co policjanci zabrali komputery skoro mieli adres IP i wiedza ze i tak zostalo udostepniane?
-czy policjanci moga sie uczepic dwoch nielegalnych windowsow i jakie moga byc konsekwencje?
Przepraszam za brak uzycia polskich znakow ale pisze z ostatniego ocalalego tabletu. Oczywiscie pytan mam wiecej, ale te mnie najbardziej nurtuja. Dodam na koniec, ze nie wiadomo kto to pobral, poniewaz dzialo sie to dawno, najprawdopodobniej osoba nie mieszkajaca u nas na codzien.
 
było wielokrotnie na forum: udostępnianie filmu bez zgody właściciela jest przestępstwem sciganym na wniosek poszkodowanego. Więc, jak się dogadasz z kancelarią go reprezentującą to wycofają wniosek z prokuratury i oddadzą ci kompy bez sprawdzania ich. To uchroni Cię także przed odpowiedzialnością za posiadanie kradzionych programów komputerowych (przestępstwo paserstwa).
 
Dzis dzwonilismy do firmy do ktorej naleza prawa do filmu ,zeby sie ugadac. Powiedzieli ze oni sie tym nie zajmuja, podali numer do kancelarii Pana Artura , ktora zajmuje sie ta sprawa wedlug nich. Natomiat Panowie Policjanci mowili aby sie dogadywac z firma, ktora reprezentuje kancelaria Pani Anny. Juz jest to nieco dziwne. Dodzwonilismy sie do kacelarii Pana Artura, w sprawie ugody, lecz ci nam odmowili mowiac ze nie, ze jest za pozno, bo sprawa jest u prokuratury. Co w takiej sytuacji?
 
Brak im dobrej woli, a nie jest za późno - w oparciu o Art. 59a. kodeksu karnego (obowiązuje od 1 lipca 2015 r.).
 
Ostatnia edycja:
Kurcze, czyli mogą ale nie chcą? Co im z tego? Powiedzieli tez, czego nie dodałem, że dowiedzą co się da zrobić i mają oddzwonić do czwartku. Możliwe jest, że poprostu chcą nas zmiękczyć?
 
jak dobrze zrozumiałem, udostępniałeś ten film przez rok?
Moze doszli do wniosku, ze ukarzą Cię dla przykładu?
Moze to czas by zatrudnić prawnika?
 
Nie wiem dokładnie, ile film był udostępniany, bo nie ja go pobrałem. A ten rok podany przez nich, to są chyba ich domysły, że w tym okresie mógł on być ściągnięty.
 
mnowakm ,a z jakiego miasta lub regionu Polski jesteś ?
 
I jak sytuacja wygląda w chwili obecnej ?
 
Powrót
Góra