G
gagusia11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam, mam pytanie i problem mój tata miał komisje w sprawie przyznania renty ale Pani w komisji nawet nie chciała widzieć zaświadczeń popatrzyła w dokumenty z poprzedniej komisji i od razu stwierdziła że jest zdrowy. A tata ma duże problemy z kręgosłupem, miał złamane 3 kręgi, osteoporoze, problemy ze wzrokiem, przepukline która uciska rdzeń, zawroty głowy zwyrodnienia na szyjnym, z lędźwiówką też ma problem, nie może się schylać, ma wszystko opisane przez lekarzy u których się leczył, a oni stwierdzili że jest zdrowy, kręgosłup się zrósł i nic mu nie jest i wysyłają go do pracy i jeszcze do kopania działek (jest ogrodnikiem), zawsze miał tą rentę przyznawaną na rok ale miał. Raz w sądzie wygrał sprawę i też przyznali na rok, a po roku nagle wyzdrowiał. Kuroniówka mu się skończyła i zostajemy na utrzymaniu mamy która zarabia niecałe 800 zł a nas jest 4 os. Nic nikogo nie obchodzi z czego człowiek ma żyć. Gdzie tu jest sprawiedliwość rentę dostają zdrowi ( dostanie rente + pracuje na czarno, znam parę takich osób) a ci którzy nie mogą pracować to do roboty. Co mamy w takiej sytuacji zrobić? Proszę o pomoc i poradę w tej sprawie.