A
akustycznie
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2008
- Odpowiedzi
- 66
Witam! Z przykrością informuję, że niedawno pochowaliśmy naszego tatę... Tata był emerytowanym górnikiem, na emeryturze był od roku, wysokość emerytury wynosiła 1740 zł netto (ok. 2530 zł brutto). Miał 57 lat. W mojej rodzinie jest jedna osoba niepełnosprawna - mój brat. Ma 23 lata, pobiera on rentę z tytułu niezdolności do pracy od urodzenia. Wysokość jego renty wynosi 475,38 zł netto (534,48 zł brutto). Mama ma również znaczny stopień niepełnosprawności (całkowita niezdolność do pracy), wydany przez komisję do orzekania o stopniu niepełnosprawności, nie przez ZUS. Mama ma 46 lat, a decyzja o jej niepełnosprawności wygasła w tamtym roku (10.10.2007r.). Ja natomiast mam 17 lat (18 lat skończę w tym roku, 8 października) i uczę się w prywatnym Liceum Plastycznym (mam zamiar kontynuować naukę do 25 roku życia). W ZUS-ie powiedziano nam, że brat z renty socjalnej przejdzie na rentę rodzinną, mama będzie pobierała rentę rodzinną z tytułu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem, które nabyło niezdolność do pracy przed ukończeniem 16-stego roku życia. Ja również będę pobierał rentę rodzinną z tytułu osoby uczącej się, która nie ukończyła 25 roku życia. Chciałem się dowiedzieć czy jest jakaś opcja, która będzie dla nas bardziej korzystna. A jeśli nie, to ile mniej-więcej będzie wynosiła suma wszystkich świadczeń. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.