Renta rodzinna

  • Autor wątku Autor wątku piterrambo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piterrambo

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
6
Obecnie studiuję. Ojciec zmarł kilka lat temu i nie została mi przyznana renta po nim... Przed śmiercią ojca miał przyjechać jakiś lekarz, który miał orzec o niezdolności ojca do pracy, a tym samym o przyznaniu dla niego renty. Lekarz jednak nie mógł jakoś dojechać i ojciec zmarł... Czy renta mi się nalezy? czy tez nie?
 
Jeżeli nie przyznano ojcu swego czasu renty ani ustalono prawa do emerytury (a organ rentowy po otrzymanym swego czasu wniosku badał sytuacje prawną), nie ma podstaw do przyznania renty rodzinnej po nim.
 
czyli nie mam zadnych szans na uzyskanie jakichkolwiek pieniedzy? ale wydaje mi sie ze w tamtym okresie jezeli ojciec mial raka trzustki to renta powinna zostac mu przyznana.... a tak sie nie stalo.
 
Jeżeli nie wnioskował o rentę lub nie przeprowadzono procedury jej przyznania, nie ma możliwości ustalenia prawa do renty niejako "do tyłu".
 
Czy składałeś wniosek o rentę rodzinną? (nie chodzi o wniosek o rentę dla ojca, ale o rentę rodzinną dla członków rodziny zmarłego - to dwie różne sprawy)

Do jej uzyskania nie jest konieczne, by zmarły był rencistą/emerytem, ale by mógł nim zostać w dniu śmierci (wtedy automatycznie uznaje się, że był niezdolny do pracy; nie trzeba żadnych opinii lekarskich).
 
zdaje sie ze mama skladala papiery najpierw o rente dla ojca (i wlasnie wtedy mial przyjechac ten lekarz), a potem skladala papiery o rente rodzinna i chyba przyszla negatywna decyzja... w takim razie mam sie odwolywac??? jakie papiery beda mi potrzebne do orzeczenia czy ojciec w dniu smierci mogl zostac rencista?
 
A od czego chcesz się odwoływać? Składałeś wniosek o rentę rodzinną?
 
Zdaje sie ze mama składała wniosek wlasnie o rentę rodzinną... Muszę przejrzec dokładnie te papiery z decyzjami.. Ale jeżeli ta negatywna decyzja została wydana w sprawie renty rodzinnej? To da sie jeszcze cos zrobić? (W papierach pogrzebie w weekend jak bede w domu)
 
Poszukaj, poszukaj...
Jeżeli decyzja była wydana kilka lat temu to już nic nie da się zrobić, bo najzwyczajniej w świecie uprawomocniła się.
 
A jeżeli dostało sie odpowiedz negatywna i napisało sie odwołanie i znowu odpowiedz była negatywna?
 
Jeżeli napisało się odwołanie, to sprawa powinna trafić do sądu (od decyzji ZUS odwołać się można tylko do sądu).
 
Powrót
Góra