P
Przemek12345
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry.
Jestem opiekunem prawnym pani która mieszka poza Polską, pracowała jednak około 20 lat w Polsce. Zachorowała, poszła tam na rentę. Oczywiście mała bo czas w Polsce nie uznany, no to do ZUSu. Co 3 miesiące jakieś zapytania, po 2 latach zawołali dokumentacja medyczna, uznali je nie jest zdolna do pracy. To pól roku temu, pisze do ZUSu żeby zaczęli płacić, nie ma odpowiedzi, to znowu 2 miesiące temu.
Spekulują za zgon ? Przesuwanie ich kłopotów finansowych ? (oprocentowania chyba nie będzie, z czego żyć nie ich problem
)
Co tu robić ? W Polsce do sądu ?
Dostanie spadkobierca te nie wypłacone ręnty jak wytrzymają dłużej niż jej zdrowie ?
Dziękuje za jakaś doradę
Jestem opiekunem prawnym pani która mieszka poza Polską, pracowała jednak około 20 lat w Polsce. Zachorowała, poszła tam na rentę. Oczywiście mała bo czas w Polsce nie uznany, no to do ZUSu. Co 3 miesiące jakieś zapytania, po 2 latach zawołali dokumentacja medyczna, uznali je nie jest zdolna do pracy. To pól roku temu, pisze do ZUSu żeby zaczęli płacić, nie ma odpowiedzi, to znowu 2 miesiące temu.
Spekulują za zgon ? Przesuwanie ich kłopotów finansowych ? (oprocentowania chyba nie będzie, z czego żyć nie ich problem
Co tu robić ? W Polsce do sądu ?
Dostanie spadkobierca te nie wypłacone ręnty jak wytrzymają dłużej niż jej zdrowie ?
Dziękuje za jakaś doradę