M
malintom
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 62
Nie wiem, czy dobrze wybrałam lokalizację temat, jeśli nie, bardzo proszę o przeniesienie.
W 1990 roku na naszej działce( wtedy nie naszej) ustanowiono drogę konieczną. Kupiliśmy dom i tę działkę dwa i pół roku temu, bez obciążonych ksiąg wieczystych. Nie widniał w nich żaden wpis o drodze.
Teraz czasy się zmieniają i przez naszą działkę jeżdżą trzy samochody( sąsiad i jego rodzina). W latach dziewięćdziesiątych nie było aż takiego obciążenia, i uciążliwości z tą drogą.
Teraz jest taka sytuacja, że drogę dojazdową można zrobić w innym miejscu, nie na naszym podwórku. Nikomu by to nie przeszkadzało, mamy na to nawet zgodę sąsiadów, którzy oddaliby w użytkowanie swoją ziemię, aby sąsiad, który ma u nas służebność nie jeździł przez nasze podwórko. Gmina również wyraziła zgodę na przeniesienie tej służebności w inne miejsce.
Sąsiad, który ma u nas tę służebność jest osobą konfliktową, i chcielibyśmy to jakoś załatwić polubownie, ale się nie da. Wszyscy się zgodzili, oprócz właśnie tego sąsiada.
Czy jest możliwość, aby zmienić postanowienie Sądu z roku 1990, i przenieść tę służebność w inne miejsce? Gdzie nikomu by ta służebność nie przeszkadzała, nikomu nikt nie jeździłby po podwórku?
Słyszałam o czymś takim jak rewizja wyroku.
Jadnak nie bardzo orientuję się w tym temacie i Was proszę o radę. Co musielibyśmy zrobić po kolei, aby przenieść tę służebność w inne miejsce? Od czego zacząć?
Proszę o pomoc.
W 1990 roku na naszej działce( wtedy nie naszej) ustanowiono drogę konieczną. Kupiliśmy dom i tę działkę dwa i pół roku temu, bez obciążonych ksiąg wieczystych. Nie widniał w nich żaden wpis o drodze.
Teraz czasy się zmieniają i przez naszą działkę jeżdżą trzy samochody( sąsiad i jego rodzina). W latach dziewięćdziesiątych nie było aż takiego obciążenia, i uciążliwości z tą drogą.
Teraz jest taka sytuacja, że drogę dojazdową można zrobić w innym miejscu, nie na naszym podwórku. Nikomu by to nie przeszkadzało, mamy na to nawet zgodę sąsiadów, którzy oddaliby w użytkowanie swoją ziemię, aby sąsiad, który ma u nas służebność nie jeździł przez nasze podwórko. Gmina również wyraziła zgodę na przeniesienie tej służebności w inne miejsce.
Sąsiad, który ma u nas tę służebność jest osobą konfliktową, i chcielibyśmy to jakoś załatwić polubownie, ale się nie da. Wszyscy się zgodzili, oprócz właśnie tego sąsiada.
Czy jest możliwość, aby zmienić postanowienie Sądu z roku 1990, i przenieść tę służebność w inne miejsce? Gdzie nikomu by ta służebność nie przeszkadzała, nikomu nikt nie jeździłby po podwórku?
Słyszałam o czymś takim jak rewizja wyroku.
Jadnak nie bardzo orientuję się w tym temacie i Was proszę o radę. Co musielibyśmy zrobić po kolei, aby przenieść tę służebność w inne miejsce? Od czego zacząć?
Proszę o pomoc.