rezerwacja bez zaliczki

  • Autor wątku Autor wątku barab
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

barab

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
3
witam, dwa miesiące temu zarezerwowałem apartament w austrii na wyjazd narciarski w okresie 3-10.12.11. Właścicielka wyznaczyła mi termin wpłaty zaliczki 30% na 26.11.11. Wczoraj napisalem do niej maila ze jednak chciałbym zrezygnować. Wcześniejszy kontekt także mieliśmy tylko mailowy. Odpisała mi że i tak muszę zapłacić za rezerwowany apartament. Czy ma to jakiś sens prawny? wydaje mi sie ze poto jest zaliczka żeby mogła ją sobie wziąść gdybym zrezygnował po jej wpłacie. A jeśli nic nie wplaciłem to nic nas nie łączy. Zresztą ona wymaga odemnie całej kwoty nawet jeśli nie przyjadę, a już nie tylko samej zaliczki.
 
Mało informacji, mało podpowiedzi.
Skąd miałaś adres tej Pani?/ Rezerwacja złożona przez serwis internetowy czy ustalona w inny sposób??
 
Adres znalazłem w internecie. napisałem do niej maila czy ma w danym okresie wolne apartamenty. odpisała że tak. ja jej że w takim razie chce go zarezerwować i do kiedy i jaką mam wpłacić zaliczkę. ona że wyśle mi to kiedy indziej. 9 listopada wysłała mi potwierdzenie rezerwacji i numer konta wraz z kwotą zaliczki (30% całej kwoty) i terminem wpłaty zaliczki do 26 listopada. 20 napisałem że jednak rezygnuję bo grupa która miała ze mną jechać się wykruszyła. A ona napisała że w takim razie i tak muszę zapłacić 70% całej kwoty.
 
Jak to sie skonczylo w Pana przypadku? Mam obecnie identyczna sytuacje
 
Powrót
Góra