Rezygnacja z oferty pracy

  • Autor wątku Autor wątku Karmel123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Karmel123

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
5
Witam, mam problem, otóż jestem zarejestrowany w urzędzie pracy jako bezrobotny z prawem do zasiłku, dostałem skierowanie do pracy z urzędu w charakterze magazyniera, zaznaczę, że spośród kilku ofert sam wybrałem akurat tę firmę, ponieważ kiedyś pracowałem na podobnym stanowisku i wydawało mi się, że ta praca będzie okej. Stawiłem się na rozmowę z kierownikiem, jest to oferta dofinansowana, poinformował mnie, że dostanę umowę o pracę, na okres próbny, oczywiście za minimalne wynagrodzenie, praca dwu zmianowa, przy czym zaznaczył, że generalnie trzeba robić nadgodziny, żeby kierownik nie musiał nawet się prosić czy będę mógł zostać tylko jak się zdarzy więcej pracy to zostajemy ile trzeba i tyle, była to jedna z pierwszych rzeczy o których wspomniał, więc domyślam się, że zdarza się to notorycznie. Kierownik sprawiał wrażenie takiego któremu zależy na pracowniku tylko do tego dofinansowania. Do tego praca w sobotę, co mi nie pasuje ponieważ chciałbym się zapisać do szkoły na weekendy żeby podnieść swoje kwalifikacje, a jeśli będę chciał zarabiać więcej z czasem, to dopiero jeśli się sprawdzę na tym najniższym stanowisku, to będę mógł sobie na własny koszt zrobić uprawienia na wózki to wtedy pensja będzie trochę większa. Dodam jeszcze, że praca wygląda tak, że cały towar trzeba przenosić ręcznie, nie ma wózków ręcznych, nie ma nawet rampy do zdejmowania go z samochodu, mi niestety wypadają barki ze stawów, jest to powód dla którego w poprzedniej pracy nie przedłużono mi umowy, ponieważ zdarzało się, że byłem z tego powodu na zwolnieniach, mam daty tych zwolnien napisane na świadectwie pracy, mam również jakieś prześwielenie z badań które robiłem, może jakieś recepty na leki, ale nie mam żadnego zaświadczenia, że nie mogę takiej pracy wykonywać, ponieważ nie starałem się o nie nigdy, a moja choroba jest taka, że dopóki ręka mi się nie złamie, to nie będzie generalnie widać, że coś mi jest (Myślę, że ktoś kto ma nawykowe wypadanie barków, wie o czym mówię). Zrezygnowałem z tej oferty pracy, a chciałbym uniknąć wyrejestrowania i poprosić w urzędzie o skierowanie w inne miejsce, ponieważ za płacę minimalną i nie pewną umowę o pracę na krótki okres(Może przedłużą, może nie) nie chcę być zmuszany do robienia ciągłych nadgodzin oraz pracy w weekendy, czy mógłby mi ktoś pomóc, w jaki sposób mogę się wytłumaczyć w Urzędzie pracy i poprosić o inne skierowanie? Z góry dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Z Twojego postu wynika, że przedstawiona oferta pracy jest odpowiednia dla Ciebie.

Jeżeli nie możesz wykonywać jakiegoś charakteru pracy to należy postarać się o przeciwwskazania do wykonywania pracy.

Sobota jest w Polsce. normalnie dniem pracującym.

W każdej pracy czasami wypadają nadgodziny, za które przysługuje dodatkowe wynagrodzenie, a nawet dni wolne zgodnie z Kodeksem Pracy.

Jeżeli nie szukasz pracy przez Urząd Pracy to twoja rejestracja jest bezcelowa.
 
hak89 napisał:
... Jeżeli nie szukasz pracy przez Urząd Pracy to twoja rejestracja jest bezcelowa.

Rejestracja w PUP daje znacznie więcej niż dostęp do ofert pracy.
 
Szukam pracy przez UP, pracowałem kilka lat w jednej firmie i to pierwsza sytuacja kiedy jestem zarejestrowany w urzędzie. Jak działa system nadgodzin też doskonale wiem, ale wiem również jak to będzie wyglądać kiedy rozmowa o prace zaczyna się od tego, że kierownik nie powinien nawet pytać czy mogę zostać.

Ponieważ barki mam chore, postanowiłem, że udam się do lekarza po zaświadczenie, niestety wizytę u swojego ortopedy najszybciej ubłagałem na 25 sierpnia, a skierowanie mam rozliczyć do jutra. Dzwoniłem do UP , Pani powiedziała żebym spróbował u lekarza pierwszego kontaktu, jutro z samego rana pojadę i spróbuje coś zdziałać, jednak jest szansa, że również się nie dostanę. Jeśli pojadę do UP i przedstawie sytuacje, mogą to skierowanie przedłużyć chociaż do momentu wizyty u internisty ?
 
Shocked napisał:
Rejestracja w PUP daje znacznie więcej niż dostęp do ofert pracy.

Oczywiście, ale osoba bezrobotna w 1 pkt podczas rejestracji deklaruje że jest gotowa i zdolna podjąć pracę od zaraz.

Zatem jeżeli jest odpowiednia oferta pracy dla bezrobotnego to posiada ona priorytet nad pozostałymi formami aktywizacji.

---
Nie wiem jak Twój PUP podejdzie do tego problemu to sprawa indywidualna. Fakty są takie że należy udać się jutro do Urzędu w celu rozliczenia skierowania.
 
Na jutro jestem zapisany do lekarza, więc wszystko powinno być okej. Mam natomiast jeszcze pytanie, które mnie ciekawi. Gdybym jutro został wyrejestrowany z powodu rezygnacji, to zasiłek za te dni w tym miesiącu, które byłem jeszcze zarejestrowany , przepada? czy po prostu przyjdzie w odpowiednim terminie kwota mniejsza o te dni w których już mnie nie było w rejestrze?
 
Zasiłek otrzymasz za każdy dzień kiedy byłeś bezrobotnym. Pieniądze zostaną wypłacone do 10 sierpnia.
Natomiast, jeżeli jutro dostaniesz L4 od lekarza to na wizytę do PUP kiedy nie będziesz przebywać na zwolnieniu.
Pamiętaj o druku ZUS ZLA.
 
Eh, trochę się pogubiłem. Ale o jakie L4 chodzi? Ja na wizycie u lekarza chce uzyskać zaświadczenie, że tej konkretnej pracy nie mogę wykonywać z powodu uszkodzonych barków. Tylko tej konkretnej oferty, chcę po prostu rozliczyć w UP to skierowanie które dostałem, z tym zaświadczeniem od lekarza i otrzymać inne, do innej pracy.
 
Karmel123 napisał:
Ja na wizycie u lekarza chce uzyskać zaświadczenie, że tej konkretnej pracy nie mogę wykonywać z powodu uszkodzonych barków.
A jest to wizyta u lekarza medycyny pracy? Bo o zdolności lub niezdolności do podjęcia pracy na danym stanowisku pracy orzeka wyłącznie "profilaktyk".
 
No nie sądzę, to jest zwykły lekarz internista... Ja dzwoniłem do UP, przedstawiłem całą sytuacje, że wizytę u swojego ortopedy mam 25ego sierpnia, że co mogę w takiej sytuacji zrobić. Pani w biurze powiedziała że to nie musi być od ortopedy koniecznie, żebym spróbował u lekarza pierwszego kontaktu dostać zaświadczenie, że są jakieś przeciwskazania. O lekarzu medycyny pracy nie było nawet słowa :/ Ja sam się na tym nie znam, bo pierwszy raz jestem w takiej sytuacji.
 
Karmel123 napisał:
No nie sądzę, to jest zwykły lekarz internista...
Internista nie ma uprawnień do orzekania o niezdolności do podjęcia pracy. Jego zaświadczenie w tej sytuacji nie stanowi podstawy do usprawiedliwienia Pana odmowy.
Karmel123 napisał:
Pani w biurze powiedziała że to nie musi być od ortopedy koniecznie, żebym spróbował u lekarza pierwszego kontaktu dostać zaświadczenie, że są jakieś przeciwskazania.
Może Pani chodziło o zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy (druk ZUS ZLA - dawne L4 czyli... po prostu zwolnienie lekarskie).
 
Ostatnia edycja:
Karmel123 napisał:
Ja na wizycie u lekarza chce uzyskać zaświadczenie, że tej konkretnej pracy nie mogę wykonywać
Lekarz pierwszego kontaktu nie ma uprawnień do orzekania czy ktoś może wykonywać daną pracę, czy też nie może. Jest to obecnie ściśle przestrzegane.
 
Powrót
Góra