Rezygnacja z pracy przed zawarciem umowy, ale już po szkoleniu i pracowaniu kilka dni

  • Autor wątku Autor wątku Kk445
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kk445

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2021
Odpowiedzi
9
Dzień dobry,
na okres wakacji postanowiłam zatrudnić się w tzw. call center. Wczoraj przeszłam szkolenie, na moim komputerze zostało zainstalowane mi odpowiednie oprogramowanie i dzisiaj był mój pierwszy dzień pracy. Czuję, że to nie dla mnie i będzie mi ciężko wytrzymać, ale nie wiem jak podejść do rezygnacji.
Umowę teoretycznie zawieram od dzisiaj, jednak dopiero dzisiaj dostałam maila z nią i jak się okazało muszę ją wydrukować, wypełnić i odesłać pocztą podpisaną w dwóch egzemplarzach (pracuję zdalnie z domu) po czym, jak podejrzewam, firma odeśle mi podpisany jeden z egzemplarzy, a jeden zostawi sobie. Taka procedura zajmie na pewno tydzień, a ja chciałabym zrezygnować już jutro.
Co jednak jeżeli w tym momencie zrezygnuję, a nie mam fizycznie podpisanej umowy? Czy mam prawo oczekiwać zapłaty i istnieje szansa, że ją otrzymam, czy bez umowy ani rusz?
Dodatkowo wcześniej została mi przesłana przykładowa umowa, ale dopiero dzisiaj, kiedy otrzymałam już właściwą dla siebie został mi przedstawiony załącznik do niej według którego mogę ponieść duże koszty w związku z źle przeprowadzaną ankietyzacją. Czy mam prawo w związku z tym jakoś się odwołać i nie podpisać umowy wcale, a otrzymać należną mi zapłatę za czas szkolenia i przepracowany czas?
 
cologniola napisał:
Okres wypowiedzenia powinna określać umowa
temat przenosze do odpowiedniego działu

Nie mam problemu z okresem wypowiedzenia, bo go nie ma. Mogę zrezygnować kiedy chce, ale dopiero w momencie kiedy ta umowa jest podpisana, a tak jak wspomniałam umowę NIEPODPISANĄ otrzymałam mailowo, muszę ją podpisać, odesłać pocztą i potem otrzymam również pocztą swój egzemplarz od firmy. Zajmie to na pewno tydzień, a ja chcę zrezygnować już teraz i otrzymać swoje pieniądze. Pytam o to jak to wygląda w takim przypadku.
 
Kk445 napisał:
Nie mam problemu z okresem wypowiedzenia, bo go nie ma. Mogę zrezygnować kiedy chce
Oczywiście możesz wypowiedzieć w każdym czasie skoro nie ma okresu wypowiedzenia, jednak jeżeli to nie nastąpiło z ważnych powodów, odpowiadasz za szkodę.
Kk445 napisał:
Pytam o to jak to wygląda w takim przypadku.
Hmm... nieciekawie. Z jednej strony brak podpisanej umowy, to z drugiej jednak do zlecenia przystąpiłaś, zatem umowa zawarta została.
Najlepszym wyjściem jest dojście do porozumienia ze zleceniodawcą, inaczej ciężko odpowiedzieć jak się sytuacja potoczy. Nie znamy stanowiska zleceniodawcy.
 
Kanas napisał:
Oczywiście możesz wypowiedzieć w każdym czasie skoro nie ma okresu wypowiedzenia, jednak jeżeli to nie nastąpiło z ważnych powodów, odpowiadasz za szkodę.

Hmm... nieciekawie. Z jednej strony brak podpisanej umowy, to z drugiej jednak do zlecenia przystąpiłaś, zatem umowa zawarta została.
Najlepszym wyjściem jest dojście do porozumienia ze zleceniodawcą, inaczej ciężko odpowiedzieć jak się sytuacja potoczy. Nie znamy stanowiska zleceniodawcy.

W razie jeżeli wytrzymam ten tydzień pracy, umowa do mnie dotrze to mogę bez konsekwencji zrezygnować? W umowie pojawia się zapis, że ma do tego prawo Zleceniodawca, jednak nie ma żadnej informacji co w przypadku, w którym zrezygnuje Zleceniobiorca. Czy jest jakieś prawo regulujące to odgórnie wg którego będę musiała ponosić jakieś koszta?
 
Kk445 napisał:
W razie jeżeli wytrzymam ten tydzień pracy, umowa do mnie dotrze to mogę bez konsekwencji zrezygnować?
Odpowiedziałem na powyższe pytanie.
Kk445 napisał:
Czy jest jakieś prawo regulujące to odgórnie wg którego będę musiała ponosić jakieś koszta?
Choćby;
Kodeks cywilny
Art. 746. § 1. Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie.
Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił
w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany
jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego
dotychczasowym czynnościom
, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego
powodu, powinien także naprawić szkodę.
§ 2. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże
gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu,
przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.

§ 3. Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia
z ważnych powodów.
Zwróć uwagę na podkreślone co do odpowiedzialności za szkodę, jak też uiszczenia wynagrodzenia odpowiadającego dotychczasowym czynnością o ile wypowiedzenie składa zleceniodawca. Przy wypowiedzeniu przez zleceniobiorcę nie ma takiego zapisu, zatem zgodnie z tym przepisem, wynagrodzenie się nie należy. Jednak jak dotychczas sporadycznie słyszałem o przypadkach aby zleceniodawca z tego zapisu korzystał. Przeważnie są zapisy o karach umownych i tu już zleceniodawcy bardziej korzystają z takich zapisów.
 
Kanas napisał:
Odpowiedziałem na powyższe pytanie.

Choćby;
Kodeks cywilny

Zwróć uwagę na podkreślone co do odpowiedzialności za szkodę, jak też uiszczenia wynagrodzenia odpowiadającego dotychczasowym czynnością o ile wypowiedzenie składa zleceniodawca. Przy wypowiedzeniu przez zleceniobiorcę nie ma takiego zapisu, zatem zgodnie z tym przepisem, wynagrodzenie się nie należy. Jednak jak dotychczas sporadycznie słyszałem o przypadkach aby zleceniodawca z tego zapisu korzystał. Przeważnie są zapisy o karach umownych i tu już zleceniodawcy bardziej korzystają z takich zapisów.

Wszystko jasne, bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi! :)
 
Powrót
Góra