rezygnacja z udziałów w spółce zoo

  • Autor wątku Autor wątku zlotam1979
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
zlotam1979

zlotam1979

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
21
witam
mam pytanie bo nie wiem co zrobic. mój nażeczony odsiaduje kare w wiezieniu jednak jest członkiem zarządu w spółce zoo gdzie ma 29 % udziałów nie jest prezesem ani wice prezesem, jednak ze wzgledu przebywanie jego w zk chciałby jakoś zrezygnować całkowicie z tej spółki. napisał pismo do zarzadu i sądu gdzie wydany był krs o rezygnacji z zasiadania w zarzadzie i ze nie bedzie brał odpowiedzialnosci za podjete przez zarzad decyzje. jednak bardzo zależy nam na tym zeby zrezygnował z udziałówi ze spółki, bardzo chcetnie by sie zrzekł na kożyść kogos ze czałonków spółki. czy do zrzekanie sie udziałów przez mojego narzeczonego muszą sie zgodzic członkowie zarzadu? jak to jest i co zrobić? z góry dziekuje za odpowiedzi
 
Mandat członka zarządu wygasa z chwilą złożenia rezygnacji.

Co do dobrowolnego umorzenia udziałów, to musi taką możliwość przewidywać umowa spółki i musi podjąć stosowną uchwałę zgromadzenie wspólników- zarząd nie ma nic do tego. W ten sposób można zrzec się udziałów na rzecz spółki, ale czy można na rzecz konkretnego wspólnika.. tego to nie wiem. Wydaje się, że raczej w tym wypadku lepsza by była sprzedaż lub darowizna udziałów.
--
dementii
 
dziekuje dementii za odpowiedz
ale mam jeszce takie pytanie?
czy darowiznę udziłów mozna w tym konkretnym przypadku dac wszystkim wspólnikom w równych czesciach?? pewnie tak ale co zrobic jak ich nie przyjmą??? chcemy całkowie zrezygnować z tej spółki a nie mam jasnośći co dokładnie robic. moze napisać do zarzadu i członków spółki stosowne pismo odnosnie darowania jego udziałów na rzecz spółki i kogo w takim przypadku powiadomić jakie organy, zeby to było prawnie.
 
Można "podzielić" udziały między kilku wspólników w drodze darowizny.

Darowizna to umowa - jeżeli oni nie chcą przyjąć, to nie dochodzi do skutku. Proszę napisać do pozostałych wspólników pismo z propozycją darowizny udziałów i poczekać na ich odpowiedź.
 
a co w przypadku jak nie bedą chcieli darowizny, czy mozna sie zrzec dobrowolnie udziałów i wszystkiego co ze spółka jest zwiazane. boimy sie ze podczas przebywania w zakładzie karnym mojego nazeczonego, nie było sytuacji ze spółka narobi długów lub czegoś gorszego nie daj Bóg a mimo ze on przebywa w zk bedzie pociagniety do odpowiedzialności, mimo ze go nie ma.
 
Nie, nie można "zrzec się" udziałów. Wspólnik spółki z o.o. nie odpowiada za jej długi. Odpowiadać może ewentualnie członek zarządu, ale tu wystarczy rezygnacja z mandatu.
 
Formuła spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest taka, że właściciel udziałów nie ryzykuje niczym ponad posiadane udziały - o ile nie działa w spółce jako np. prezes. Tak więc, jeśli zrezygnujecie z udziału w zarządzie, to czy darujecie komuś te udziały, czy nie to ryzyko jest niewielkie. O ile pamiętam to jedyne realne zagrożenie to konieczność dofinansowania spółki (dopłat do kapitału) co robią solidarnie wszyscy wspólnicy, ale taka możliwość musi być przewidziana w umowie spółki (art 177-179 ksh)
W zakresie sprzedaży (a pewnie i darowizn) udziałów umowa spółki też może wprowadzać komplikacje (art. 181,182 ksh)
 
no własnie jest członkiem zarzadu i co wtedy? czyli mam rozumiec ze nie moze nic z tym zrobic zeby całkowicie nie miec nic wspólnego z tą spółk. tak?
 
Powrót
Góra