Rezygnacja z umowy z siecią komórkową z winy operatora

  • Autor wątku Autor wątku alka1903
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alka1903

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
5
Witam wszystkich serdecznie. Proszę osoby znające tematykę, jak rozwiązać umowę z siecią PLAY, jezeli nie dopełnili warunków umowy. W styczniu, po wielu telefonach z sieci, zdecydowaliśmy się na przeniesienie numeru do PLAY. Ponieważ umowa z poprzednim operatorem obowiązywała do marca, PLAY miał zająć się wypowiedzeniem umowy a po jej wygaśnięcu miała zacząć obowiązywać umowa z nowym operatorem. Umowę dostarczył kurier,została podpisana, zapłaciliśmy za nowy telefon i czekaliśmy na koniec starej umowy. Niestety poprzednia umowa nie została rozawiązana w wyznaczonym terminie. Więc szukamy powodu. Stara sieć informuje, że rezygnacja w ogóle do nich nie wpłynęła. Podczas wizyty w salonie PLAY, okazuje się że konsultantka z BOK PLAY pomyliła dane na wymówieniu i zostało ono odrzucone przez dotychczasowego operatora. Ponawiamy wymówienie, tym razem w salonie PLAY. Po kolejnych kilku tygodniach telefon się wyłącza, umowa się skończyła, ale numer jest nieaktywny. Nie został przeniesiony. Dwie godziny w salonie i już wiemy, że pani konsultantka pomyliła numer telefonu! Numer zniknął- numer podkreslam na firmę!! Klienci nie mogą się dodzwonić, pieniądze przepadają. PLAY co prawda przyznał numer tymczasowy, ale to nic nie daje! Z winy niekompetentnej konsultantki nie moga się do nas dodzwonić klienci, każdy dzień powoduje straty finansowe z tego powodu. Reklamacja złożona w salonie z adnotacją PILNE!!, dwie rozmowy z konsultantami infolinii i składane ponaglenia , a reklamacją od dwóch dni nikt się jescze nie zajął. Czy w takiej sytuacji mogę bez konsekwencji odstąpić od zawartej umowy? Co z telefonem, którego używam już od stycznia? Co z minutami wydzwonionymi na tymczasowy numer? Co w takiej sytucji zrobić?
 
Konsultant podczas rozmowy powiedział, że nia ma jakiegoś konkretnego czasu na rozpatrzenie reklamacji, że nie ma ograniczeń. I że oczywiście mam prawo odstapić od umowy. Tylko nie wiem jak i co z telefonem- czy mogę im zwrócić używay?
 
alka1903 napisał:
I że oczywiście mam prawo odstapić od umowy. Tylko nie wiem jak i co z telefonem- czy mogę im zwrócić używay?
No to ją pytaj skoro ona tak twierdzi.
 
Chciałam się dowiedzieć czy prawo daje mi taką mozliwość. Powszechnie wiadomo, że zapisy w umowach operatorów nie zawsze są zgodne z prawem
 
alka1903 napisał:
Chciałam się dowiedzieć czy prawo daje mi taką mozliwość.
Prawo o które pytasz to podpisana umowa.

alka1903 napisał:
Powszechnie wiadomo, że zapisy w umowach operatorów nie zawsze są zgodne z prawem
A dla mnie to nie jest powszechna wiedza. Masz jakiś przykład? Jeden? Dwa? :waht:
 
Jesli nie masz zamiaru pomóc to po co w ogóle się odzywasz w temacie ? Liczyłam na merytoryczną wiedzę , a nie wymądrzanie się
 
Pracowałam w Play w dziale reklamacji i wygląda to tak, że jesli umowa zawarta byla na firmę,w salonie i został zakupiony nowy telefon, to niema mozliwości rozwiązania takiej umowy z kilku przyczyn. 1. W salonie zanim się podpisze, trzeba przeczytać, co sie podpisuje, a jak cos sie nie zgadza, to nie podpisywać. 2. jesli chodzi o przeniesienie numeru. to sprawa wygląda nastepująco, w zalezności jaka została podana data rozwiązania umowy czy na koniec umowy u obecnego operatora, czy jakas inna, na taką zostanie numer przeniesiony. Jesli nastąpiło odrzucenie wniosku, na pewno przyszedł sms o takim fakcie na numer kontaktowy, bądź adres mailowy( zawsze przychodzą, wiec bez ściemy, ze nie doszedł albo cos, mógł zapisac się w folderze spam, ale doszedł napewno, jełsi wysłany był na maila) należało wtedy podejść do salonu, złozyc wniosek aktualizacyjny i po kłopocie. Jeśli umowa zawarta była w salonie, to reklamacje nalezy składac najpierw w tym salonie, a potem można mailowo bądź pisemnie dalej. Infolinia i operator nie odpowiadaja za pracę salonów, ze względu na brak możliwości weryfikacji pewnych rzeczy. Jeśli umowa zawierana była przez telefon, macie 10 dni od momentu rozmowy z konsultantem, na odstąpienie od umowy. w przesyłce powinno byc coś takiego jak fromularz odstąpienia od umowy. Wraz z tellefonem i wszystkimi dokumentami nalezy odesłac go na nadres podany na formularzu, dołączając odręczna informację, że odstepujęcie państwo, ze względu na niewłasciwe przeniesienie numeru. Jeśli dziesięc dni minęło to lipa. Sugeruję napisac najlepiej maila, na adres firma@pomocplay.pl - podac numer telefonu, którego sprawa dotyczy nazwę firmy, imię i nazwisko własciciela, hasło abonenckie(jeśli nie znane, to nip i regon), bez tego zgłoszenie nie zostanie rozpatrzone. I krótko ale rzeczowo, bez zbędnych komentarzy, ubliżania itp. jaknajdokładniej opisac sprawę. I nie pisac tego w formie reklamacji, bo na to maja przepisowo 30 dni. Jeślic hodzi o rozmowy z numeru tymczasowego, są płatne bo nie obejmuje ich plan taryfowy. Sugeruję sie pospieszy ć, bo jeśli nie dojdfzie do przeniesienia numeru w ciągu trzech miesięcy, umowa zostanie aktywowana na numerze tymczasowym, jako numerze głłownym. dziwi mnie tylko dlaczego obecny operator wyłączył numer, skoro nie doszło do przeniesienia numeru??? Czy w między czasie nie było osobno złozonej rezygnacji??? jeśli tak, to numeru nie da sie już odzyskac. W momencie kiedy operator odmawia oddania numeru, ma obowiązek zachowania go do czasu pisemnej rezygnacji klienta, a proces przeniesiena zostaje anulowany. Pozdrawiam.
 
alka1903 napisał:
Jesli nie masz zamiaru pomóc to po co w ogóle się odzywasz w temacie ? Liczyłam na merytoryczną wiedzę , a nie wymądrzanie się
1. Gdzie się niby wymądrzam? Znasz znaczenie tego słowa? Chyba w niewłaściwym miejscu go użyłaś...
2. Otrzymałaś merytoryczną odpowiedź. Jeśli tego nie dostrzegasz, to trudno...
 
Dzięki Tośka za odpowiedź. Wygląda na to, że sytuacja jest jednak bardziej skomplikowana. Umowa zawarta przez telefon, ale kilka tygodni przed końcem poprzedniej więc 10 dni odpada. Informacji o odrzuceniu wniosku właśnie nie było stad problem- pani konsultanta pomyliła nie tyklo numer telefonu,co jest właśnie przyczyną problemu,więc informacji sms nie było bo numer wpisała niewłaściwy, wpisała również błedny adres mailowy. Zorientowaliśmy się kiedy minął koniec umowy z poprzednim operatorem a wszystka nadal działało- wymówienia nie otrzymali. tym razem poszlismy do salonu PLAY i po szukaniu problemu okazało się, że problem właśnie z numerem, więc tym razem w salonie nowe wymówienie do starego operatora. niestety nikt się nie zorientował, że ten sam błąd jest wszędzie.Poprzednia umowa wygasła, numer wyłączyli a nie przeniesli bo na właściwy numer umowy nigdzie nie ma! Pani się pomyliła!!! Kilka dni bez kontaktu z klientami-ciekawe kto za to zapłaci!????
 
Powrót
Góra