Rezygnacja z usługi Pobieraczek bez konieczności zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku kasiu35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
OK, wielkie dzięki

Zrobię tak jak napisałeś, dodam ich e-mail'e do spamu :)

pozdrawiam
Daniel A.
 
Takie pytanie mam.
Jeśli:
UOKIK nakazał zmianę paru rzeczy pobieraczkowi
Oni musieli te zmiany wprowadzić.
To teoretycznie powinni mieć teraz wszystko zgodnie z prawem, nie ?
 
fatymid napisał:
Takie pytanie mam.
Jeśli:
UOKIK nakazał zmianę paru rzeczy pobieraczkowi
Oni musieli te zmiany wprowadzić.
To teoretycznie powinni mieć teraz wszystko zgodnie z prawem, nie ?

teoretycznie...ale przecież odwołali sie od wyroku i sąd jeszcze nie rozpatrzył ich odwołania
 
Bo wyobrażam sobie sytuację, w której tysiące ludzi odpuści sobie tą sprawę, bo "pobieraczek i tak nikogo nie oskarża", a Pobieraczek dogada się w końcu z jakąś firmą windykacyjną, która sobie policzy, że jak z tych kilkudziesięciu tysięcy niefrasobliwych uda im się zwindykować 10%, to i tak wyjdą na swoje i zaczną się problemy, którym teraz jeszcze można zapobiec przez proste operacje prawne.

Ripper - co ( oprócz wypowiedzenia ) masz na myśli ?

sąd jeszcze nie rozpatrzył ich odwołania
Myślałem że sprawa już zakończona O_o, a co jak zapadnie wyrok na korzyść pobieraczka ?
 
Na przykład powiadomienie Pobieraczka, iż umowa jest nieważna, gdyż została zawarta na nieprawidłowe dane osobowe lub rejestracja była przeprowadzona przez osobę nieletnią.
 
Według Ciebie, jeśli, np. wysłaliśmy wypowiedzenie, napisaliśmy że rejestracja była na fałszywe dane, jesteśmy niepełnoletni to jesteśmy bezpieczni ?
 
Jeżeli ktoś jest niepełnoletni i/lub podczas rejestracji podał nieprawdziwe dane, to umowa nie jest ważna. Sens wysyłania odstąpienia od umowy jest w tym przypadku średni.
 
Witam
Mnie powiadomili wczoraj na infolinii,ze ma złozyć listownie odstapienie od umowy,przy rejestracji na pobieraczku podałam swoje faktyczne dane .
Czy to jeszcze gorzej w moim przypadku?
bo przy odebraniu odstapienia od umowy beda miec potwierdzone dane osobowe.
 
magnolia112 napisał:
Witam
Mnie powiadomili wczoraj na infolinii,ze ma złozyć listownie odstapienie od umowy,przy rejestracji na pobieraczku podałam swoje faktyczne dane .
Czy to jeszcze gorzej w moim przypadku?
bo przy odebraniu odstapienia od umowy beda miec potwierdzone dane osobowe.

Ja złożyłam wypowiedzenie emailem-podałam tylko imię i nazwisko. Dostałam od nich odpowiedź o nieskuteczności, bo po terminie, więc to znak, że do nich dotarło. nie będę nic wysyłać listownie, bo nie chcę z nimi korespodować
 
Witam wszystkich.
Może mój post niewiele wniesie do sprawy jednak może komuś pomoże odetchnąć głębiej.
Kiedyś tz, około 3 miesięcy temu zarejestrowałem się na Pobieraczku podając nie prawdziwe dane. :Dy Niestety po miesiącu zaczęli mnie nękać ( jeśli mieliście już z pobieraczkiem do czynienia wecie co mam na myśli)
Nie odpowiadałem na żadne groźby czy wezwania.
Po prostu dali sobie spokój.
Jeśli masz podobną sytuację, tak jak pisali poprzednicy oznacz jako spamy i zapomnij.
Sen przyjdzie sam.:brawo:
 
Nie wiem dlaczego tak trudno niektórym uwierzyć że pobieraczek nie wie kto się u nich rejestrował a tym samym nie wie kto - jak twierdzą - coś zawarł. Jakakolwiek korespondencja powoduje otrzymanie kolejnych maili czy listów - niedorzecznych i które mówią że są oszustami. Dlatego że np. odmawiają w nich - każdemu - prawa do 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia mimo tego że gwarantują to wszystkim zapisy prawne. Również - jeśli ktoś napisze że jest osobą nieletnią więc że podał nieprawdziwe dane - odpisują a raczej straszą więzieniem / co jest jawnym oszustwem gdyż osoby nieletnie do 17-go roku życia nie odpowiadają karnie na podstawie kk / .
Taka rejestracja jak u pobieraczka daje możliwość podania się za każdego - ale im o to chodzi bo teraz mogą straszyć jakimiś konsekwencjami. Jest w necie wiele wypowiedzi niezależnych prawników mówiących że to co pisze pobieraczek to są pobożne życzenia.
By kogoś oskarżyć muszą być podstawy prawne - nie zawarta umowa - bo to by oznaczało że - wystarczy założyć jakąś firmę , zawrzeć umowę jak sobie wymyśli usługodawca , nie świadczyć i nie wykonywać usługi a tylko żądać kasy . Więc jak myślicie - jakie szanse ma taki usługodawca by kogoś o coś oskarżyć i jak może jakąś zapłatę wyegzekwować???
 
Dokładnie
Nie wiem jeszcze jak ma się sprawa z obrotem czy też użyczaniem plików oraz materiałów "powiedzmy" niestosownych:evil:. Czy Polska firma może być pociągnięta do odpowiedzialności za użyczanie swoich serwerów na potrzeby łamania polskiego prawa.
Przecież na pobieraczku jest absolutnie wszystko co nielegalne lub zabronione.
Sytuacja kojarzy mi się z dilerami, którzy obracają nie swoim towarem, a za obrót nim pobierają kilka procent.:cool:
 
Jeżeli ktoś jest niepełnoletni i/lub podczas rejestracji podał nieprawdziwe dane, to umowa nie jest ważna. Sens wysyłania odstąpienia od umowy jest w tym przypadku średni.

Czyli osoba niepełnoletnia jest na pewno 100 % bezpieczna ? Nie ma odpowiedzialności deliktowej ?
 
Osoba nieletnia nie odpowiada karnie - do 17-go roku życia nie podlega a raczej jej odpowiedzialność nie podlega zapisom kk .
Pobieraczek powołuję się również na naprawienie jakiejś szkody - niby że dla każdego rejestrującego się wykupili jakiś pakiet. Kolejna głupota - chyba nikt nie wieży że jakaś firma wykupi pakiet dla rejestrującego się podającego dane - np. Tomcio Paluch - a tutaj musieli by udowodnić że SPECJALNIE DLA NIEGO jakiś pakiet wykupili i musieli by udowodnić rzeczywiste straty . Zastanawiające - rejestrujący się podaje dane całkowicie zmyślone co po prostu jest widoczne nawet dla kogoś niezbyt rozgarniętego a mimo to firma kupuje dla niego jakiś pakiet. Innymi słowy - WYDAJE SWOJE PIENIĄDZE by świadczyć usługę komuś kto nie istnieje. Przyznam - za mądre to to nie jest - ale skoro tak twierdzą - musieli by to udowodnić.:D
 
prawnik2011 napisał:
odpisują a raczej straszą więzieniem / co jest jawnym oszustwem gdyż osoby nieletnie do 17-go roku życia nie odpowiadają karnie na podstawie kk /
Tutaj najprędzej doszukiwałbym się ewentualnych znamion przestępstwa ze strony operatora Pobieraczka - o czym już zresztą pisałem. Uważam, że w przypadku rejestracji przy użyciu fałszywych danych, szczególnie w momencie, jeżeli osoba, która to zrobiła nie korzystała potem z usług świadczonych przez portal, nie można mówić o oszustwie czy wyłudzeniu bez względu na jej wiek. Także należałoby się zastanowić czy przypadkiem groźba zawarta w listach nie jest groźbą bezprawną.

fatymid napisał:
Czyli osoba niepełnoletnia jest na pewno 100 % bezpieczna ? Nie ma odpowiedzialności deliktowej ?
Oczywiście Pobieraczek ma prawo dochodzić roszczeń na drodze cywilnej. Dlaczego nie?
Pytanie, czy coś wskóra. Ja osobiście widzę to słabo. A właściwie uważam, że nic nie wskóra - tak mi wychodzi z przepisów KC, o ile je dobrze w tej kwestii pamiętam.
 
Wyszperane w necie :
pobieraczek.pl

Jeśli ktoś czuje się poszkodowany - zapłacił kasę i chce ją odzyskać - może warto ??:evil:
 
A co jeśli osobie która rejestrowała się na stronie wkradła się literówka, tzn wszystkie dane są prawdziwe nie licząc jednej litery w nazwisku? Czy można to podciągnąć pod fałszywe dane? I czy można zmienić dane osobowe na podstawie Prawa do poprawiania danych osobowych?(art. 32 ust. 6) Bo chciałbym wystosować do nich pismo o odstąpienie od umowy
 
Ostatnia edycja:
Wczoraj dostałem odpowiedż na maila wysłanego do programu Rzetelna Firma

Szanowny Panie,

w odpowiedzi na Pana korespondencję email z 16 lipca 2011 roku, informuję co następuje. W okresie ostatnich kilku miesięcy otrzymaliśmy liczne skargi od klientów, na sposób prowadzenia działalności gospodarczej przez Eller Service S.C. Rafał Peisert, Iwona Kwiatkowska, związanej z funkcjonowaniem serwisu internetowego pobieraczek.pl oraz na fakt posługiwania się logotypem programu Rzetelna firma oraz Złotym Certyfikatem Rzetelności. Pomimo tego, że do tej pory nie zostało wydane prawomocne orzeczenie właściwego organu państwa ani sądu, które stwierdziłyby że stosowane praktyki są bezprawne to w naszej opinii jako organizatora programu Rzetelna firma są WYSOCE NIEETYCZNE I NIEMORALNE , a tym samym sprzeczne z Kodeksem Etycznym Rzetelnej Firmy. Jako organizator programów Rzetelna Firma i Złote Certyfikaty Rzetelności podjęliśmy decyzję 14 lipca 2011 roku o wykluczeniu firmy Eller Service S.C. Rafał Peisert, Iwona Kwiatkowska z ww programów. Firma została wezwana do zaprzestania posługiwaniem się oznaczeniami, emblematami identyfikujących firmę z naszymi programami.



Z poważaniem

Katarzyna Klimasiewicz
Specjalista ds Kontroli Jakości
:D
 
Witam

Próbowałam przebrnąć przez wszystkie strony tego tematu, jednak nerwy mnie poganiają do uzyskania jak najszybszej informacji.

Jestem kolejną naiwną ofiarą, która założyła konto na pobieraczku. Zrobiłam tak jak sugerował ktoś w początkowych postach: z racji otrzymywanych wezwań do zapłaty i gróźb sądem napisałam do nich maila z oświadczeniem o następującej treści:
"Eller Service S.C.
80-350 Gdańsk
ul. Chłopska 72


Rezygnacja

Oświadczam odstąpienie od umowy na usługi Usenet zawartej z firmą Eller Service S.C. .
Nie otrzymałam od Państwa pisemnego potwierdzenia zawarcia umowy, więc czas mojej rezygnacji wydłuża się do okresu 3 miesięcy od rejestracji, która nastąpiła dnia
06.06.2011. Wyżej wymieniona informacja to jedno podstawowych praw, jakie przysługuje mi jako konsumentowi.
Proszę o nie wysyłanie mi wezwań do zapłaty, ponieważ nie posiadają one żadnej mocy prawnej, z racji, iż nie zostały one podpisane.
Jeśli jednak ponownie będę je otrzymywać sprawę skieruję na policję jako podejrzenie popełnienia przestępstwa usiłowania wyłudzenia ode mnie pieniędzy za usługę, z której właśnie zrezygnowałam. Na mocy prawa przysługuję mi takowa rezygnacja.


Użytkownik
xxx"


i oto co otrzymałam w odpowiedzi:

Szanowna Pani,

Dziękujemy za wysłaną do nas wiadomość.

Informujemy, iż złożone przez Panią oświadczenie o odstąpieniu od zawartej ze spółką Eller Service umowy jest bezskuteczne, gdyż zostało złożone po terminie.

Spółka Eller Service działa na podstawie ustawy z dnia 18 lipca o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204). Przepisy powyższej ustawy stanowią podstawowe źródło wzajemnych praw i obowiązków stron związanych z wykonywaniem działalności polegających na świadczeniu i odbiorze usług drogą elektroniczną i stanowią lex specialis w stosunku do innych regulujących stosunki polegające na świadczeniu usług ustaw, w tym co wynika z brzmienia art. 11 ustawy w szczególności przepisów kodeksu cywilnego.

Art. 8 ust. 4 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną stanowi, iż usługodawca świadczy usługi drogą elektroniczną w sposób zgodny z regulaminem. Należy nadmienić, iż regulamin jest cały czas dostępny na stronie internetowej i każdy użytkownik przed podjęciem decyzji o zawarciu umowy powinien zapoznać się z jego treścią. Zgodnie z § 4 Regulaminu regulującym sposób zawierania i rozwiązywania umów o świadczenie usług drogą elektroniczną umowa zostaje zawarta poprzez rejestrację danych potencjalnego usługobiorcy oraz faktyczne zlecenie realizacji usługi Usenet na wskazanej na stronie formularzu rejestracyjnym.

Wskazać należy, iż ani powyższy Regulamin, ani ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną nie zastrzegają dla ważności umowy ani formy pisemnej, ani tym bardziej pisemnego potwierdzenia jej istotnych elementów - zgodnie z treścią art. 2 pkt 4 ustawy świadczenie usługi drogą elektroniczną to wykonanie usługi świadczonej bez jednoczesnej obecności stron (na odległość) poprzez przekaz danych na indywidualne żądanie usługobiorcy, przesyłanej i otrzymywanej za pomocą urządzeń do elektronicznego przetwarzania, włącznie z kompresją cyfrową, i przechowywania danych, która jest w całości nadawana, odbierana lub transmitowana za pomocą sieci telekomunikacyjnej w rozumieniu ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne.

Wobec powyższego podnoszony przez Panią argument dotyczący obowiązku potwierdzenia przez usługodawcę na piśmie informacji, o których mowa w art. 9 ust. 1 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. 2000, nr 22, poz. 271) jest bezpodstawny i nie znajduje uzasadnienia.

Należy zwrócić uwagę na fakt, iż zadaniem przepisów ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz 271 ze zm.) jest implementacja postanowień Dyrektywy 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady o ochronie konsumentów w umowach zawieranych na odległość.
Z godnie z art. 5 Dyrektywy 97/7/WE przedsiębiorca jest zobowiązany dostarczyć potwierdzenie wymaganych informacji w formie pisemnej lub w taki sposób aby były one dostępne na innym trwałym materiale. Stanowi to wyraźne przeciwstawienie ulotnego sposobu przekazania tych samych informacji przed zawarciem umowy (np. telefonicznie) oraz po zawarciu umowy (na materiale trwale przechowującym informacje). Nacisk jest zatem położony na trwałość nośnika informacji, a nie na formę pisemną.

Nowelizacji ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny, dokonała korekty wykładni gramatycznej art. 9, gdyż zgodnie z argumentem a fortiori, skoro dla usług finansowych, przy których poziom ochrony konsumenta jest wyższy, (szerszy zakres informacji, dłuższy termin do odstąpienia od umowy, bezterminowe przedłużenie terminu do odstąpienia w braku potwierdzenia) dopuszcza się potwierdzenie na piśmie oraz innych , trwałych nośnikach, tym bardziej taki sposób potwierdzania jest adekwatny dla umów zawieranych drogą elektroniczną. W myśl postanowień ustawy za trwały nośnik informacji należy uznać twardy dysk komputera, w związku z czym za spełnienie obowiązku potwierdzenia informacji należy uznać udostępnienie informacji w postaci elektronicznej w taki sposób aby było możliwe zapisanie jej na twardym dysku konsumenta.

Ponadto wskazać należy, iż z natury stosunku prawnego, jakim jest świadczenie usług „Usenet”, wynika, że jego byt realizuje się poprzez dostęp do sieci Internet oraz posiadanie stacji roboczej (komputera) wyposażonego w system operacyjny, na którym możliwe jest użytkowanie udostępnianych na rynku programów komputerowych realizujących funkcję czytnika Usenet. Wobec powyższego sprzecznym z właściwością stosunku prawnego byłoby uzależnianie ważności takiej umowy od potwierdzania jej istotnych elementów usługobiorcy w tradycyjnej pisemnej formie. Wskazać należy, iż fakt zawarcia umowy z Eller Service został potwierdzony poprzez rejestrację i akceptację warunków Regulaminu, wobec czego nie było potrzeby ponownego ich przesyłania, tym razem w tradycyjnej formie pisemnej.

Powyższe stanowisko jest zgodne ze stanowiskiem Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, co potwierdza wypowiedź urzędnika UOKIK w audycji radiowej dostępnej pod adresem:
http://www.radiozet.pl/var/ezflow_site/storage/original/audio/20181b53704d6f5a26eb55990f9c9f6a.flv

W świetle powyższego, zgodnie z § 4 ust. 6 Regulaminu odstąpienie od umowy możliwe było tylko i wyłącznie w terminie 10 dni od dnia jej zawarcia, a w chwili obecnej składanie przez Panią w tym zakresie oświadczeń nie wywołuje już zamierzonych przez Panią skutków prawnych.

W przypadku dalszych pytań prosimy o kontakt telefoniczny z numerem 58 553 12 32.

Z wyrazami szacunku,
Zespół Pobieraczek.pl


mam jakieś szanse żeby w końcu dali mi święty spokój? czy może faktycznie istnieją podstawy prawne przemawiające na moją niekorzyść?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra