Rezygnacja z zamówienia na zakup używanego auta (Dealer Luxemburg)

  • Autor wątku Autor wątku ew128
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ew128

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
1
Witam serdecznie.
Mam kłopot.
1,5 tygodnia temu byłem w Luxemburgu szukać auta. Była to sobota i w okolicach godziny 14 znalazłem w "salonie" (autoryzowany dealer marki) auto jakie odpowiadało mi pod katem swoich kryteriów. Sprzedawca wypełnił formularz zamówienia na auto, ja podpisałem i pojechałem.
Na odbiór umówiliśmy się za około 3,5 tygodnia od wizyty (mam jeszcze około dwa tygodnie). Po przyjeździe okazało się że nie uda mi się zabrać takiej kwoty jak planowałem (akcje na GPW) i nie dam rady kupić tego auta. No a dwa to doszedłem do wniosku że jednak nie jest to taka okazja jak mi się wtedy wydawało.

Napisałem dwa dni temu to sprzedawcy że mam kłopot ze środkami i czy w razie jeżeli mi się nie uda to czy możemy anulować zamówienie? Dostałem odpowiedź że auto jest gotowe do odbioru ale rozmawiał z dyrektorem i jeżeli odstąpię od zamówienie to będę musiał pokryć 20 % wartości auta czyli ponad 3 tysiące Euro! Nie ukrywam że mało nie spadłem z krzesła.

Przejrzałem zamówienie i nic tam nie ma na ten temat ale przypomniałem sobie że tuż przed wyjściem z "salonu" sprzedawca dał mi do podpisania papier po francusku. A że było tuż przed końcem pracy to powiedział że są to ogólne warunki i nie ma teraz czasu na tłumaczenie tego na język angielski.(dokładnie tak powiedział, byłem z kolegą, potwierdzi to). Wtedy zakładając że nie będę miał kłopotu z pieniędzmi na zakup auta więc podpisałem wszystko bez gadania.

Poprosiłem go dzisiaj żeby mi przesłał kopię tych warunków i faktycznie jest tam że jeżeli odstąpię to sprzedawca "może" obciążyć mnie kosztami w wysokości 20 % przy czym koszty te przepadają niezależnie czy auto uda mu się komuś sprzedać.

Czy faktycznie może mnie obciążyć taką kwotą? Czy w Luksemburgu obowiązują jakieś zasady odnośnie odstąpienia od umowy spisanej na miejscu?
Jak podejść do tematu?
Znajomości francuskiego nie mam ani ja ani kolega, który ze mną tam był.

Żebym faktycznie się rozmyślił ale głównym problemem jest to że nie dam rady zebrać tyle jak planowałem. Czasu nie mam dużo i za bardzo nie wiem co robić.
 
Powrót
Góra