Rezygnacja ze stażu

  • Autor wątku Autor wątku Lego81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lego81

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
18
Witam,
Po weekendzie chcę zrezygnować ze stażu z UP,z przyczyn osobistych(wyjazd niezarobkowy).
1.Czy jak złożę rezygnację,to muszę jeszcze iść do miejsca odbywania stażu?Czy od razu jest on przerwany?
2.Pracodawcę poinformuję o tym od razu po wyjściu z UP-telefonicznie,to wystarczy?
Proszę o odp.to bardzo ważne.
 
Staż można przerwać od razu, natomiast proszę mieć świadomość konsekwencji np. utraty statusu osoby bezrobotnej na okres 120, 180 lub 270 dni.
 
Wiem,że zostanę wypisany z UP na 120dni.Chodzi mi tylko o to,że jak jutro z rana pójdę do UP złożyć dokument,to nie muszę już tam iść,gdzie odbywam staż?
Jak ma napisać owe pismo o rezygnację,jako oświadczenie,rezygnacja czy prośba o rezygnację?
 
Można oczywiście przerwać staż z przyczyn osobistych, konsekwencją będzie utrata statusu bezrobotnego na zgodny z przepisami okres czasu oraz zwrot kosztów badań lekarskich, o ile zostały one sfinansowane przez urząd. Pozostałe ustalenia pozostaną pomiędzy urzędem, a pracodawcą.
 
Tzn.że ja składam tylko pismo i nie muszę już pokazywać się na stażu tak?Informuję tylko telefonicznie pracodawcę?A jak z tym pismem?
 
Jest to takie wyjście nie do końca poprawne, bo należałoby porozmawiać z pracodawcą osobiście. Nie wnikam jednak w szczegóły. Konsekwencją jest tak jak już pisałam utrata statusu i ewentualny zwrot za badania. Jeżeli pracodawca wystawi Panu kiepskie referencje, będzie to z pewnością pozostawało w Urzędzie w Pańskiej karcie i może mieć wpływ przy kierowaniu na jakąś inną formę aktywizacji w przyszłości. Na pewno po okresie karencji będzie Pan mógł się zarejestrować jako bezrobotny bez żadnych przeszkód. A w piśmie proszę napisać, że musi Pan z przyczyn osobistych przerwać odbywanie stażu u pracodawcy X i to wystarczy.
 
Dobrze,ale można tak zrobić z dnia na dzień czy powinien być zachowany jakiś odstęp?
 
Można z dnia na dzień, w życiu zdarzają się różne sytuacje.
 
To dla jasności.Rano idę do UP,po złożonym piśmie dzwonię do pracodawcy i to wszystko tak?
A jak nazwać pismo?Rezygnacja czy oświadczenie?
 
Rezygnację skłąda się na piśmie od nich,czy można napisać w domu i żeby załączyli
 
Rezygnację pisze się samemu, w lewym górnym rogu swoje dane, niżej do kogo czyli dyrektora urzędu i od razu proszę napisać zdanie o rezygnacji, podpisać się i to wszystko. Urząd wyda odpowiednie decyzje i prześle je Panu pocztą i to wszystko. No i oczywiście należy się Panu stypendium za czas odbywania stażu.
 
Pracodawca zapewne nie będzie zadowolony....
 
Niestety nie wiem jak długo odbywał Pan u niego staż. Pewnie też nie byłabym zadowolona, ale jeżeli wywiązywał się Pan ze swoich obowiązków to pracodawca zrozumie. W życiu zdarzają się różne sytuacje i jeżeli faktycznie był Pan w porządku to proszę się nie zadręczać. Są w życiu gorsze powody do zmartwień.
 
Lego81 napisał:
To dla jasności.Rano idę do UP,po złożonym piśmie dzwonię do pracodawcy i to wszystko tak? A jak nazwać pismo?Rezygnacja czy oświadczenie?
Czy to wszystko... to należy zapytać podczas wizyty w PUP.
Trudno bowiem na odległość orzec czy w związku z przerwaniem stażu wystarczy samo pismo o rezygnacji. Być może trzeba będzie jeszcze dostarczyć sprawozdanie z przebiegu stażu, które podpisuje opiekun stażu lub dodatkowe dokumenty, do których mógł się Pan zobowiązać na etapie przystępowania do stażu. Zwłaszcza jeśli jest to staż współfinansowany ze środków UE.
Co do nazewnictwa, to w zależności od treści pisma (czy Pan prosi czy oświadcza) można je nazwać podaniem, prośbą lub oświadczeniem. Z tym że składając podanie, prośbę trzeba poczekać na zgodę czyli uczęszczać na staż.
Informowanie pracodawcy telefonicznie o przerwaniu stażu jest niepoważne. Wypada o tym poinformować osobiście.
 
Ostatnia edycja:
Muszę uczęszczać dalej...?Jak długo to trwa?

A jeśli napiszę oświadczenie,to nie muszę?Pytam,bo to bardzo ważne.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Lego81 napisał:
Muszę uczęszczać dalej...?Jak długo to trwa?
A ma Pan zamiar prosić o zgodę na przerwanie stażu, co może uchronić przed konsekwencjami czy też definitywnie go Pan zrywa z dnia na dzień nie zważając na stanowisko PUP w tej sprawie? Jakie są Pana oczekiwania?
 
To zależy jak długo będzie trwało?

Wiadomo,żeby zakończyć bez konsekwencji.Ten staż od samego początku był porażką.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Lego81 napisał:
To zależy jak długo będzie trwało? Wiadomo,żeby zakończyć bez konsekwencji.Ten staż od samego początku był porażką.
PUP będzie chciał znać dokładne okoliczności Pana decyzji tzn. co było nie tak i co oznacza, że staż był od początku porażką. Na pewno zada to pytanie organizatorowi. Rozpatrywanie potrwać może do miesiąca, a jeśli sprawa będzie skomplikowana to do 2 miesięcy. W trakcie trwania postępowania wyjaśniającego trzeba w dalszym ciągu odbywać staż. Zerwanie go przed rozstrzygnięciem automatycznie może skutkować konsekwencjami dla Pana.
Co dokładnie oznacza, że "staż od samego początku był porażką"?
 
Nie ma czegoś takiego jak przerwanie stażu bez konsekwencji. Konsekwencją jest utrata statusu bezrobotnego i ewentualnie zwrot za badania lekarskie. Jedyną formą przerwania stażu bez konsekwencji jest podjęcie pracy na umowę o pracę niekoniecznie u tego pracodawcy, u którego odbywa się staż. Urząd może być mediatorem pomiędzy pracodawcą, a stażystą, jeżeli w grę wchodzą jakieś powody leżące po jednej czy drugiej stronie. Na pewno Urząd nie ma prawa do wyrażania zgody na przerwanie stażu. Jeżeli pisze Pan, że staż był od początku porażką, to czemu nie zgłosił Pan tego już na początku jego odbywania ? Na pewno w urzędzie będą chcieli poznać powody przerwania, ale tylko w tym celu aby umożliwić Panu jego kontynuację. Jeżeli jest Pan zdecydowany na jego definitywne przerwanie proszę napisać pismo o rezygnacji jak radziłam w poprzednich postach.
 
Bo szukałem pracy,nie stażu.Traktowanie "przedmiotowo"...szkoda mówić
 
Powrót
Góra