M
margaretkaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 1
witam. w 2008r. zapisałam się na studia niestacjonarne. opłaciła I semestr i na niego uczęszczałam. jednak z powodu pracy i odległości nie mogłam dalej studiów kontynuować. w 2 semestrze nie byłam na żadnych zajęciach mimo ze opłaciłam go). po jakimś czasie przyszło pismo o skreśleniu z listy studentów. stwierdziłam, że skoro skreślili mnie to cóż więcej mogą chcieć. dziś dostałam pismo od kancelarii adwokackiej, że szkoła domaga się 2,300zł + odsetki za nie opłacone studia. na zapłatę mam 3 dni - w przeciwnym wypadku wniosek do sadu. Niestety umowę z uczelnią chyba wyrzuciłam i nie wiem jakie mogą być tam zapisy. na jakiej podstawie szkola domaga się ode mnie zapłaty tej kwoty (tyle wynosił cały rok akademicki)? czy to świadczenie się już nie przedawniło? minęlo ponad 3 lata przecież!