Robot do zabijania ludzi. Kto odpowiada. Programista czy zlecający buduwę?

  • Autor wątku Autor wątku boiskto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

boiskto

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2020
Odpowiedzi
5
Witam
Pytanie teoretyczne.
Zleceniodawca zleca zbudowanie robota. Następnie robot zostaje wykorzystany do zdalnego morderstwa po jego uprzednim doposarzeniu w niezbędne do zabijania narzędzia. Kto w tej sytuacji odpowiada? Programista, budujący urządzenie czy kupujący -osoba, która go wykorzystała i odpowiednio doposarzyła?
 
Myślę, że osoba, która go włączyła, nie licząc odpowiedzialności z innych tytułów, np. posiadania broni.
 
Osoba która kierowała robotem i za jego pomica zabiła
 
Co gdyby robotem sterował wyuczony algorytm, który podejmowałby się zlecenia po okazaniu mu zdjęcia przyszłej ofiary? W takiej sytuacji klient byłby traktowany jako ten zlecający morderstwo czy dokonujący go?
 
Wtedy ten, kto robota uruchomił z zamiarem zabicia konkretnej osoby. Traktuj takiego robota jak narzędzie. Producent broni nie odpowiada za to, że ktoś kogoś zastrzelił.
 
Dzięki za informacje.
Gdyby ktoś był na tyle idiotą, że stworzyłby złudzenie gry komputerowej niby w wersji demo. Grający nie wiedzieliby, że tak naprawdę sterują robotami, które zabijają w realnym świecie ludzi. Czy w takiej sytuacji grające osoby zostałyby pociągnięte do odpowiedzialności karnej czy tylko twórca?
 
Ten kto udostępnił gre nieswiadomym graczom w celu dokonania morderstwa.
 
A programista wiedział do czego ma to służyć? Zastosował jakieś nielegalne, podzespoły? Jakieś luki w oprogramowaniu?
Użytkownik zrobił to celowo? Zamówił czy zlecił tę budowę w konkretnym celu?
Temat rzeka kolego.
 
Temat bardzo na czasie. Kolega wyżej chyba przespał ostatnie parę lat. Od wielu miesięcy rosyjskie drony Geran-2 zabijają ludzi na Ukrainie praktycznie calkowicie autonomicznie, dokładnie tak jak zostało to tutaj opisane.
 
boiskto napisał:
Robot do zabijania ludzi.
Gdzie coś takiego można kupić?

4och5 napisał:
Od wielu miesięcy rosyjskie drony Geran-2 zabijają ludzi na Ukrainie praktycznie calkowicie autonomicznie
Bzdury piszesz. Są sterowane. Nawet jak nie na bieżąco to były wcześniej zaprogramowane. Inaczej poleciałyby np. nad Polskę albo Rosję.

Dodatkowo coś takiego to broń i podlega restrykcjom. W supermarkecie nie kupisz.
 
Powrót
Góra