X
xmen1234
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2018
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
mam taką zagwozdkę.
Wyobraźmy sobie firmę X.
Firma X koresponduje drogą mailową z wieloma innymi firmami. Z racji, że jest procesorem danych osobowych, to klienci (byli i obecni) przez lata wysyłali albo zbiory danych osobowych, albo dane pojedynczych klientów (np w celu wyjaśnień reklamacji) w mailach, jawnym tekstem.
Jak to się ma do obecnych przepisów?
Czy wszyscy pracownicy mają obowiązek "przerycia" skrzynek, w poszukiwaniu danych osobowych i usunięcia maili z takimi danymi?
Druga sprawa:
Dajmy na to, Jan Kowalski, który był klientem firmy Y, która jest klientem firmy X domaga się usunięcia swoich danych. Czy w tej sytuacji firma X ma obowiązek "przerycia" skrzynek wszystkich pracowników i usunięcia ewentualnej korespondencji między X i Y, gdzie znajdują się dane Kowalskiego?
Z góry dziękuję za odpowiedź, bo mnie ta sprawa dość mocno trapi.
mam taką zagwozdkę.
Wyobraźmy sobie firmę X.
Firma X koresponduje drogą mailową z wieloma innymi firmami. Z racji, że jest procesorem danych osobowych, to klienci (byli i obecni) przez lata wysyłali albo zbiory danych osobowych, albo dane pojedynczych klientów (np w celu wyjaśnień reklamacji) w mailach, jawnym tekstem.
Jak to się ma do obecnych przepisów?
Czy wszyscy pracownicy mają obowiązek "przerycia" skrzynek, w poszukiwaniu danych osobowych i usunięcia maili z takimi danymi?
Druga sprawa:
Dajmy na to, Jan Kowalski, który był klientem firmy Y, która jest klientem firmy X domaga się usunięcia swoich danych. Czy w tej sytuacji firma X ma obowiązek "przerycia" skrzynek wszystkich pracowników i usunięcia ewentualnej korespondencji między X i Y, gdzie znajdują się dane Kowalskiego?
Z góry dziękuję za odpowiedź, bo mnie ta sprawa dość mocno trapi.