Rodzinne w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku Org25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Org25

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2019
Odpowiedzi
1
Witam mój mąż pracowal w Niemczech od lutego do końca sierpnia 2018r. Z powodów zdrowotnych musiał zrezygnować i wrócić do Polski. Ja nie pracowałam i z dwójkę dzieci mieszkałam w Polsce. Gdy dowiedziałam się o tym ze musi przepracowac183 dni czyli pełnych 6 miesięcy zaczęłam się starać o kindegeld zadzwonilam do poleconego mi przez znajoma pana który się tym zajmuje okazało się że nie możemy mieć przyznanego rodzinnego ponieważ mąż podczas tych 6 miesięcy za dużo przebywal na urlopie i na zwolnieniu lekarskim do tego doszła jeszcze przerwa świąteczna i 6 miesięcy zrobiło się 5.Postanowilam wiec ubiegać się o rodzinne i 500+ w Polsce. Wypełniłem wszystkie wnioski w Polsce przyznano mi rodzinne i 500+ ale dopiero od września czyli czasu kiedy mąż nie uzyskiwał już żadnych dochodów z pracy w Niemczech. Za miesiące od lutego do września dostałam tylko 500+ na drugie dziecko i to za maj i kwiecień (w kwietniu właśnie urodził się mój drugi syn).Dodatkowo w Polsce bez względu na dochody należy mi się "kosiniakowe"którego także nie chcą mi przyznać na miesiące od kwietnia do września.wszyskie potrzebne wnioski, umowy wypełniłam w GOPSie oni ideałami to wyżej czyli do wojewody ponieważ to do niego należy decyzja w sprawie przyznania świadczeń. Wojewoda odeslal wszystko do Niemiec ponieważ według prawa to Niemcy maja pierwszeństwo wypłaty świadczeń. Wniosek został przesłany w październiku 2018r.do Niemiec minęło już 4 miesiące i nic. Dzwoniac do wojewody dowiedzieliśmy się ze powinniśmy wysłać wniosek o rodzinne ale teraz już jest za późno. Nie wiem co mam robić bo szkoda tych pieniędzy chodzi tu o niemałą sumę a na adwokata który zajalby się ta sprawa mnie nie stać. Każdy mówi co innego raz mówią ze trzeba czekać na decyzje od pól roku do nawet 1,5roku. Tak naprawdę nikt nam nie powiedział ze mamy wysyłać do Niemiec jakieś wnioski czekałam cały czas na pismo od wojewody a przyszło mi tylko ze jest w toku postępowanie administracyjne.Prosze o radę problem jest w tym ze nie znam niemieckiego a gdyby nawet to nie potrafilabym sama wszystkiego załatwić. I teraz nie wiadomo do kogo się zwracać czy pisać do Niemiec czy pisać do Polski mojej wiedzy wynika ze pieniądze z Niemiec nie zalezą się nam ponieważ mąż został oddelegowany do pracy w Niemczech przez polską firmę wiec w Niemczech nie miał zameldowanie.To drugi powód ze nie może zostać mu przyznane rodzinne. Nie wiem, już nic z tego nie rozuniem.Prosze pomożecie?
 
Ostatnia edycja:
Hej, moi znajomi mieli podobną sytuację, ale oni skorzystali z wiedzy firmy Tax-Pol. Bez doświadczenia, języka i znajomości danego prawa może być ciężko.. :mad: Długo się męczyli samemu, kombinowali i koniec końców nic nie ugrali.. :confused:

A przy pomocy Tax-Pol wysyłali parę pism i w końcu udało mi się wszystko załatwić ;)
 
Powrót
Góra