D
Dawid95
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 39
Witam
Mam malutki problem ze sklepem Rossmann (Poznań City Center). Otóż 12.04.2015 zakupiłem żel do twarzy, taki aby twarz nie była sucha, ale to nie ważne
no i od razu sobie go zaaplikowałem i po paru sekundach zaczęła mnie piec cała twarz, odczekałem 30 minut, bo myślałem, że to chwilowe, wróciłem do sklepu żeby go zwrócić, ale nie dało rady, bo otworzyłem i już użyłem. No to Pani w sklepie sporządziła protokół reklamacyjny i powiedziała, że zadzwonią w ciągu 14 dni. Po 14 dniach nikt nie zadzwonił to sam udałem się do sklepu i okazało się, że ZAPOMNIELI i reklamacja wróciła skądś tam po 12 dniach. Okazało się, że muszą wysłać żel w ramach reklamacji gdzieś do producenta aby przeprowadzili testy
Pani, która przedstawiła mi odpowiedź próbowała mi jeszcze wmówić, że jestem uczulony na jakąś substancję ze składu żelu. Powiedziałem, że nie jestem na nic uczulony, dostałem informację, że w ciągu 14 dni ktoś ze sklepu się ze mną skontaktuje i wyszedłem. Dzisiaj mamy 31 maja, czyli minęło już 1,5 miesiąca od daty złożenia reklamacji, a ja po prostu nie miałem czasu i chęci wybrać się do szanownego sklepu (sesja i te sprawy). Cały szum jest o 21,39 zł, niby mała kwota, ale ja lubię stawać przy swojej racji i nie chcę być odprawiony z tzw. kwitkiem, bo sklep sobie ubzdura, że jestem uczulony itp. Moje pytanie to co mam robić? Jutro chciałem pojechać do sklepu i ich zgnoić, że nikt się nie odezwał.. Co robić jak nadal nie będzie rozpatrzona reklamacja, lub co zrobić jak np, będzie już na mnie czekać od 2 tygodnie? I chyba najważniejsze, to co robić jak nie będą chcieli zwrócić pieniędzy, bo ich naukowcy z laboratorium przeprowadzili szereg testów i stwierdzili, że z ich żelem jest wszystko w porządku? Z góry dziękuję za pomoc, jest to dla mnie mega ważne. Pozdrawiam 