rower

  • Autor wątku Autor wątku ARCHITEKT
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ARCHITEKT

Użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
34
bardzo prosze o porade -
mialam rower, na kotrym jezdzialam intensywnie 8 lat. z uwagi na jego skromny wyglad nie było proby kradzizy.
Kolezanka natomiast kupila super wypasiony rower i zamiast przypiac je razem do elementu stalego jak jej tlumaczylam
to spiela je tylko razem. Rowery zaginely.
Kolezanka niechce wziasc w zaden sposob odpwiedzialnosci za zaginiecie mojego roweru, ktory mi jest niezbedny poniewaz niemam pracy. Twierdzi, ze obie ponosimy za to odpwiedzialnosc. Niestety ja niemoge wziasc odpwiedzialniosci za to ze jej niedopilnowlam a musze miec rower. Co Panstwo radzicie? jak wyekzekwowac swoje prawa?
 
Po pierwsze można zgłosić kradzież rowerów na policji.
Co do odpowiedzialności koleżanki to dużo zależy od wszystkich szczegółów sprawy.
 
Zmusiła Panią do spięcia oby rowerów? Groziła przy tym? Zrobiła to bez Pani zgody, wbrew Pani zgodzie, na siłe?
 
1) policja przeciez niezajmuje sie szukaniem rowerow :x
2) niezmuszala mnie, ale wskazlam jej balustrade do przypiecia
a ona jak sie potem okazalo oparla
:wow:
3) przecie to dorosła osoba i mam pilnowac!
 
[cytat="ARCHITEKT":oykunamn]1) policja przeciez niezajmuje sie szukaniem rowerow :x
[/cytat:oykunamn] i tu się pani myli...

i skoro miała pani inne zdanie na temat zabezpieczenia swojego roweru to trzeba było swój przypiąc ...a nie zgadzac sie na to co zrobi ze swoim (i przy okazji pani) rowerem koleżanka....
 
Powrót
Góra