A
ARCHITEKT
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 34
bardzo prosze o porade -
mialam rower, na kotrym jezdzialam intensywnie 8 lat. z uwagi na jego skromny wyglad nie było proby kradzizy.
Kolezanka natomiast kupila super wypasiony rower i zamiast przypiac je razem do elementu stalego jak jej tlumaczylam
to spiela je tylko razem. Rowery zaginely.
Kolezanka niechce wziasc w zaden sposob odpwiedzialnosci za zaginiecie mojego roweru, ktory mi jest niezbedny poniewaz niemam pracy. Twierdzi, ze obie ponosimy za to odpwiedzialnosc. Niestety ja niemoge wziasc odpwiedzialniosci za to ze jej niedopilnowlam a musze miec rower. Co Panstwo radzicie? jak wyekzekwowac swoje prawa?
mialam rower, na kotrym jezdzialam intensywnie 8 lat. z uwagi na jego skromny wyglad nie było proby kradzizy.
Kolezanka natomiast kupila super wypasiony rower i zamiast przypiac je razem do elementu stalego jak jej tlumaczylam
to spiela je tylko razem. Rowery zaginely.
Kolezanka niechce wziasc w zaden sposob odpwiedzialnosci za zaginiecie mojego roweru, ktory mi jest niezbedny poniewaz niemam pracy. Twierdzi, ze obie ponosimy za to odpwiedzialnosc. Niestety ja niemoge wziasc odpwiedzialniosci za to ze jej niedopilnowlam a musze miec rower. Co Panstwo radzicie? jak wyekzekwowac swoje prawa?