rowerem po peronie za 500 zl ??

  • Autor wątku Autor wątku Martin273
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Martin273

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
9
witam =]

mam pytanie dotyczace jezdzenia rowerem po peronie, sytuacja wygladala tak ze po domniemanym peronie jechalem powoli obok moich kolegow ( ktorzy szli ) rowerem do czego panowie z sluzby ochrony kolei doczepili sie i grozili mi mandatem w wysokosci od 300-500 zl ( i stwierdzili ze dostane najmniejsza kare czyli 300zl) , niewylegitymowali sie tylko zaczeli odrazu pytac o dokumenty itp ( co chyba z tego co sie orientuje powinni zrobic) zeby nie moje 10 minutowe blagania pewnie dostal bym mandat w wys. 300 zl bo juz byl wypisywany ale naszczescie kwota zeszla do 50zl.... nie wiem czy jazda przy dworcu koleii co podobno nazwane zostalo juz peronem jest az tak wysoko karane ? a jezeli nie to czy mozna jakos doczepic sie do tych sluzb o to ze probowali i tu nie wiem jak to nazwac wyludzic ? oklamac mnie? zastraszyc? z ta kwota bo chyba nie moga sobie zawyzac kwot kar pienieznych lub mandatu nie wiem jak to nazwac ??

z gory dziekuje za odp =]
 
Jeśli przyjąłeśmandat to masz w nim kwalifikację prawną wykroczenia za które Cię ukarano. Podaj ją to będzie można ocenić jakie jest zagrożenie za takie wykroczenie.
 
" za jazde rowerem po peronie. III stacja leszno
art 65 ust 3 z dn 28 marca 2003r . o transporcie kolejowym w zwiazku z 2 pkt 9 rozp MI z dn 23.11.2004 r.


takie cos mam ;/
 
Rozporządzenie o którym wspomniałeś stanowi:

"§ 2. Na obszarze kolejowym zabrania się ponadto:(...)
9) jazdy rowerami, motorowerami, motocyklami lub innymi pojazdami oraz poruszania się na wrotkach i rolkach po peronach, w holach, poczekalniach dworcowych, w tunelach, w przejściach między peronami oraz w pobliżu torów, w odległości mniejszej niż 3 metry od skrajnej szyny;"

Formalnie rzecz biorąc za takie wykroczenie można nałożyć mandat w wysokości 500 zł (abstrahuje tu od tego czy taka kwota byłaby adekwatna do Twojego czynu, chodzi mi o to że 500 zł pozostaje zarówno w granicach zagrożenia ustawowego za to wykroczenie jak i w granicach kary którą można wymierzyć w postępowaniu mandatowym).
 
hmmm to ciekawe bo wydaje mi ze na bank bylem dalej niz 3 metry od skrajnej szyny ( tzn moglbym sie tu klucic ) dopiero jak z siadlem z rowera to podprowadzilem go blizej szyny poniewaz byl tam slup o ktory moglbym go oprzec ale za prowadzenie chyba nie ma kar przeciez... ogolnie wydaje mi sie to wszytsko szukaniem dziury w calym bo zagrozenia nie spowodowalem zadnego poniewaz nikt inny tam nie szedl oprocz nas... ale pewnie pan ze sluzby mial zly dzien i musial sie wyzyc....


tak nawiasem przydalo by sie zeby byly jakies oznakowania albo cos w tym stylu bo ciezko znac na pamiec caly kodeks prawny...
gdybym wiedzial o tych 3 metrach to moglbym sie klucic =] xd ale tam... =]

dzieki za odp =]
 
U Ciebie to trzy metry nie ma znaczenia. Byłeś na peronie (patrz wcześniejsza część zacytowanego przepisu) i tu odległość od szyny nie ma znaczenia.

Co do oznaczeń to się z Tobą zgadzam. Byłyby przydatne.
 
Powrót
Góra