G
gina501
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 218
Witam.Za pare dni rozpocznie sie pierwsza z trzech spraw w sadzie niemieckim ,mojego syna o rozboj.Nic nikomu sie nie stalo,mial przy sobie noz w kaburze ,ktorego nie uzyl,ktorego nawet nie wyjal,mial tylko krzyknac ,ze go ma.I uciekl.kobieta sie przestraszyla i narobila wrzasku.Drugi swiadek widzial go uciekajacego.Nic nie ukradl,nikomu krzywdy nie zrobil.Ale oskarzenie poszlo od razu do instancji wyzszej i to jako proba wlamania z narzedziem ostrym,czy przyposiadaniu broni ( byla to jak to sie mowi po naszemu -noz finka).Syn zostal po 12 godz zwolniony do domu,mialo to miejsce latem.Ma dawokata,no i teraz rozpoczna sie trzy sprawy sadowe.Zle ,ze poszlo to od razu do instancji wyzszej,gdzie domagaja sie ostrzejszej kary.Slyszalam ze moze grozic mu od 5-ciu lat w zwyz.Chyba ze uda sie zanizyc paragrafy od 3 do 5-ciu,ale i tak poszedlby siedziec bo na kare w zawieszeniu ma male szanse.Moje pytanie--czy mozna go " wykupic" ? Nie umiem tego inaczej nazwac,ale madrzy zrozumieja o co mi chodzi.Bardzo sie denerwuje ,nie moge spac,nie wiem co robic,syn rowniez popada w jakas apatie,chyba sie boi.Coz glupota .....co robic ?Potrzebuje rady.Madrej rady.