K
KATSUMOTO
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 3
WITAM,
potrzebuje porady na tyemat rozdzielczosci majatkowej w trakcuie malzenstwa,
problem polega na tym iz do niedawna bylem w zarzadzie wspolnoty, powolany uchwala, to zajecie trwalo 2 lata, niestet to minelo , ale nastepcy twierdza ze wraz z pozostalymi czlonkami zarzadu narazilismy wspolnote na koszty remontu, na dosyc znaczna sume, jak narazie niema na to dowodow, lecz niowy zarzad chcac sie wykazac, zapowiada wniesienie sprawy cywilnej w sprawie pokrycia przez nas kosztow tego remontu.
w obawie ze mu7sialbym partycypowac w tych kosztach, chcialbym ustanowic pilnie rozdzielczosc majatkowa, tak aby moja rodzina nie musiala zyc w swiadomosci ze na hipotece ciazy kredyt. posiadamy wraz z zona mieszkanie wlasnosciowe , na rowntych prawach.
z tego co czytalem ,ale nie jestem pewien, w momencie ustanowienia rozdzielczosci ( w moim przypadku chce przekazac wylaczna wlasnosc do lokalu zonie) ........wtedy ewentualny niekorzystny wyrok dla mnie nie powoduje zadnych konsekwencji dla mojej zony, a tym samym nie posiadam wtedy majatku wiec koszty pokrywam wylacznie z wlasnych dochodow.
pozostaje jednak obawa czy prawo nie dziala wstecz, ( pozew nie zostal jeszcze zlozony) wole zabezpieczyc przyszlosc rodziny nie liczac sie z ewentualnymi konsekwencjami dla mnie.]
poradzcie co mam robic????????
bardzo prosze o pilna informacje.
potrzebuje porady na tyemat rozdzielczosci majatkowej w trakcuie malzenstwa,
problem polega na tym iz do niedawna bylem w zarzadzie wspolnoty, powolany uchwala, to zajecie trwalo 2 lata, niestet to minelo , ale nastepcy twierdza ze wraz z pozostalymi czlonkami zarzadu narazilismy wspolnote na koszty remontu, na dosyc znaczna sume, jak narazie niema na to dowodow, lecz niowy zarzad chcac sie wykazac, zapowiada wniesienie sprawy cywilnej w sprawie pokrycia przez nas kosztow tego remontu.
w obawie ze mu7sialbym partycypowac w tych kosztach, chcialbym ustanowic pilnie rozdzielczosc majatkowa, tak aby moja rodzina nie musiala zyc w swiadomosci ze na hipotece ciazy kredyt. posiadamy wraz z zona mieszkanie wlasnosciowe , na rowntych prawach.
z tego co czytalem ,ale nie jestem pewien, w momencie ustanowienia rozdzielczosci ( w moim przypadku chce przekazac wylaczna wlasnosc do lokalu zonie) ........wtedy ewentualny niekorzystny wyrok dla mnie nie powoduje zadnych konsekwencji dla mojej zony, a tym samym nie posiadam wtedy majatku wiec koszty pokrywam wylacznie z wlasnych dochodow.
pozostaje jednak obawa czy prawo nie dziala wstecz, ( pozew nie zostal jeszcze zlozony) wole zabezpieczyc przyszlosc rodziny nie liczac sie z ewentualnymi konsekwencjami dla mnie.]
poradzcie co mam robic????????
bardzo prosze o pilna informacje.