S
seweryno
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 11
Witam,
27.05.2015 r. otrzymałem "bon na zasiedlenie" w wysokości 7500 PLN. i kilka miesięcy temu rozliczyłem się i dopełniłem wszelkich formalności.
Dziś otrzymałem z PUP "wezwanie do zwrotu części bonu" o treści:
Historia zatrudnienia:
W grudniu przez małe zapotrzebowanie na pracowników, pracę zakończyłem 23.12.2015 r. i zarobiłem tylko 1730 PLN brutto
W styczniu w okresie 04-31.01.2016 zarobiłem 1770 PLN brutto
Moje pytania:
1. Zobowiązałem się pozostawać w zatrudnieniu przez okres co najmniej 6 miesięcy i w ciągu 8 miesięcy to udokumentować. W myśl prawa miesiąc to 30 dni, a więc minimum 180 dni, prawda?
2. Przepracowałem zatem 3 równe miesiące, miałem przerwę i zacząłem 4 miesiąc. Czy okres miesiąca nie powinien być liczony od 21.10 +30 dni -->20.11+30dni itd. ?
3. Czy miesiąc styczeń nie powinien zostać zaliczony, kiedy 180 dzień wypada 22.01 ? Poza tym to nie jest pełny miesiąc
4. Czy to wezwanie jest zasadne ?
Proszę pomóżcie mi z tego wybrnąć obronną ręką. Ciężko fizycznie harowałem za naprawdę głodową stawkę, żeby wyrobić ten okres. Schudłem przez ten czas 18 kg i to chyba jedyna korzyść z tej pracy
Nigdy wcześniej nie pracowałem fizycznie. Osobiście zgadzam się tylko ze zwrotem za grudzień 2015, bo faktycznie min. wynagrodzenie nie zostało osiągnięte przez brak 20 zł...
Swoją drogą... umowa umową, ale urząd pracy mógłby być bardziej łaskawy, tym bardziej, że region z którego uciekłem ma obecnie 27% stopę bezrobocia, a ja wreszcie znalazłem normalną pracę za rozsądne pieniądze i wyprowadziłem się z tego małego zapyziałego miasta.
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam,
S.
27.05.2015 r. otrzymałem "bon na zasiedlenie" w wysokości 7500 PLN. i kilka miesięcy temu rozliczyłem się i dopełniłem wszelkich formalności.
Dziś otrzymałem z PUP "wezwanie do zwrotu części bonu" o treści:
Pisownia oryginalna - daty pomylone."...PUP w xxx informuje, że zalicza Panu okres pracy na umowę od 01.06.2015r. do 31.08.2015r. oraz na umowę zlecenie wykonywanej w ramach bonu na zasiedlenie od 21.10.2016r. do 30.11.2016r. Ponadto informujemy, że w okresie od 01.12.2015r. do 30.01.2016r. warunki ww. umowy nie zostały spełnione, gdyż nie otrzymał Pan wynagrodzenia lub przychodu za wykonywaną pracę w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia brutto miesięcznie.
W związku z powyższym zobowiązany jest Pan do zwrotu kwoty bonu na zasiedlenie proporcjonalnie do udokumentowanego okresu pozostawania w zatrudnieniu tj. kwoty w wysokości 2049 zł..."
Historia zatrudnienia:
01.06-31.08.2015 zatrudnienie z tyt. umowy o pracę na okres próbny - umowy nie przedłużono.
- 01.09-20.10.2015 - PRZERWA Długo szukając pracy, niestety z marnym skutkiem, zdecydowałem się podjąć jakiekolwiek zatrudnienie w pierwszej lepszej agencji pośrednictwa pracy, by wywiązać się z umowy o bon.
- 21.10-31.12.2015 Zawarłem z agencją dwie umowy zlecenie realizowane w tym samym czasie i miejscu, wg ustalonych stawek godzinowych
- 04-31.01.2016 W styczniu podpisałem kolejną umowę zlecenie z agencją na tych samych warunkach, na okres
W grudniu przez małe zapotrzebowanie na pracowników, pracę zakończyłem 23.12.2015 r. i zarobiłem tylko 1730 PLN brutto
W styczniu w okresie 04-31.01.2016 zarobiłem 1770 PLN brutto
Moje pytania:
1. Zobowiązałem się pozostawać w zatrudnieniu przez okres co najmniej 6 miesięcy i w ciągu 8 miesięcy to udokumentować. W myśl prawa miesiąc to 30 dni, a więc minimum 180 dni, prawda?
2. Przepracowałem zatem 3 równe miesiące, miałem przerwę i zacząłem 4 miesiąc. Czy okres miesiąca nie powinien być liczony od 21.10 +30 dni -->20.11+30dni itd. ?
3. Czy miesiąc styczeń nie powinien zostać zaliczony, kiedy 180 dzień wypada 22.01 ? Poza tym to nie jest pełny miesiąc
4. Czy to wezwanie jest zasadne ?
Proszę pomóżcie mi z tego wybrnąć obronną ręką. Ciężko fizycznie harowałem za naprawdę głodową stawkę, żeby wyrobić ten okres. Schudłem przez ten czas 18 kg i to chyba jedyna korzyść z tej pracy
Swoją drogą... umowa umową, ale urząd pracy mógłby być bardziej łaskawy, tym bardziej, że region z którego uciekłem ma obecnie 27% stopę bezrobocia, a ja wreszcie znalazłem normalną pracę za rozsądne pieniądze i wyprowadziłem się z tego małego zapyziałego miasta.
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam,
S.