J
javi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2020
- Odpowiedzi
- 4
Witam serdecznie,
razem z partnerką planujemy zakup mieszkania pod wynajem, mieszkanie kosztuje 200tyś zł, partnerka posiada wkład własny o wysokości 100tyś zł, dodatkowe 100 tyś zł pokryje wspólny kredyt hipoteczny. Z tego wynika że udziały mojej partnerki to 150/200 a moje to 50/200 (kredyt hipoteczny liczymy po połowie). Mieszkanie na razie traktujemy jako lokatę na przyszłość, zamierzamy je wynajmować przez pewien czas. Tutaj pojawia się pytanie, w jaki sposób rozliczyć się z fiskusem z wynajmu mieszkania które ma dwóch niespokrewnionych współwłaścicieli? Czy rozliczamy się osobno, pobierając korzyści i płacąc podatek od naszych części proporcjonalnie ? Czy ja na przykład mógłbym podpisać z moją partnerką umowę że to wyłącznie ona ponosi korzyści i koszty z najmu ?
Dodatkowe pytanie dotyczy kredytu, wiem że banku nie interesuje kto z nas ten kredyt będzie spłacał (jesteśmy oboje zobowiązani), jednak czy US może się zainteresować w przypadku gdy by się okazało że ja spłaciłem 80 tyś z tego kredytu a mój udział to tylko 50 tyś w nieruchomości. Przepraszam jeśli nie składnie to opisałem, to trochę skomplikowane. Proszę o poradę. Z góry dziękuje.
razem z partnerką planujemy zakup mieszkania pod wynajem, mieszkanie kosztuje 200tyś zł, partnerka posiada wkład własny o wysokości 100tyś zł, dodatkowe 100 tyś zł pokryje wspólny kredyt hipoteczny. Z tego wynika że udziały mojej partnerki to 150/200 a moje to 50/200 (kredyt hipoteczny liczymy po połowie). Mieszkanie na razie traktujemy jako lokatę na przyszłość, zamierzamy je wynajmować przez pewien czas. Tutaj pojawia się pytanie, w jaki sposób rozliczyć się z fiskusem z wynajmu mieszkania które ma dwóch niespokrewnionych współwłaścicieli? Czy rozliczamy się osobno, pobierając korzyści i płacąc podatek od naszych części proporcjonalnie ? Czy ja na przykład mógłbym podpisać z moją partnerką umowę że to wyłącznie ona ponosi korzyści i koszty z najmu ?
Dodatkowe pytanie dotyczy kredytu, wiem że banku nie interesuje kto z nas ten kredyt będzie spłacał (jesteśmy oboje zobowiązani), jednak czy US może się zainteresować w przypadku gdy by się okazało że ja spłaciłem 80 tyś z tego kredytu a mój udział to tylko 50 tyś w nieruchomości. Przepraszam jeśli nie składnie to opisałem, to trochę skomplikowane. Proszę o poradę. Z góry dziękuje.