Rozliczenie PIT a podatki I próg, II próg

  • Autor wątku Autor wątku revline
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

revline

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2020
Odpowiedzi
6
Cześć,

Mam pytanie w sprawie rocznego rozliczenia podatkowego.

Przy zarobkach miesięcznych ok 10 000 zł netto

Jak chcę rozliczyć PIT samemu to według strony rządowej podatki.gov.pl muszę dopłacić podatek (mimo że pracodawca wypłacał mi mniej netto po przekroczeniu II progu podatkowego).

Natomiast jak wybieram rozliczenie z żoną która zarabia minimalną krajową to już mam kilka tysięcy zwrotu podatku.

Mam pytanie czy jest jakiś górny próg dochodu po którym przy wspólnym rozliczeniu z małżonkiem trzeba dopłacić podatek zamiast mieć zwrot?

Np jakbym zarabiał 15 000 zł miesięcznie netto a rozliczał się z żoną która ma minimalną krajową to też po zakończeniu roku będę miał dodatkowy zwrot podatku?
Uzyskany dochód z tytułu umowa o pracę.
 
Ostatnia edycja:
Wtedy prog 2 sumuje sue i nie masz 85 tys tylko ponad 170. Tyle musielibyscie zarobic we 2 by zalapax sie na 2 próg podatkowy. Stad zwrot.
 
Razem 170 tys było przekroczone, ale była nadpłata podatku - która będzie zwrócona do 45 dni od rozliczenia PIT.

Tylko zastanawiam się czy jakby np dochód roczny wspólny wynosił np 200 tys zł lub np 250 tys zł to czy też byłby zwrot przy wspólnym rozliczeniu czy wtedy może być jakaś dopłata przy rozliczeniu PIT?
 
Chyba że to nie jest zależne od wysokości dochodu? tylko od którego miesiąca wypłaty miesięczne są przelewane obarczone wyżzym podatkim z drugiego progu ? i stąd zwrot przy rozliczeniu PIT ?
 
Ostatnia edycja:
Jest może na tym forum ktoś mający doświadczenie w księgowości?
 
Wszystko jest zależne od uzyskanego dochodu. Skoro rozliczasz się z żoną to suma Waszych dochodów dzieli się na pół. Zwrot podatku to jest to co miałeś opodatkowane 32%, a powinno być 17,75%.
W zakładzie pracy możesz złożyć oświadczenie że będziesz rozliczać się razem z żoną, podatek bedzie 17% i nie będzie zwrotu w rozliczeniu rocznym.
 
Dziękuję za rzeczową odpowiedź.

A jeszcze drugie pytanko, czysto teoretyczne
jakby mi np urosły dochody 3-krotnie.

np aktualnie na II próg podatkowy wchodzę na 9 wypłacie w roku
a będę wchodził na 3 wypłacie w roku,
i od tamtego czasu pracodawca będzie mi odliczał 32% podatku.

To jak w przyszłym roku będę się znowu wspólnie rozliczał z żoną (a nie zgłoszę pracodawcy że się tak rozliczam)
to będę miał zwrot podatku od różnicy między 32% a 17% z wypłat kwiecień-grudzień? czy wtedy byłbym w jakimś progu w którym polskie prawo nie przewiduje już zwrotów? czy nie ma takich kwot ustalonych?
 
Przy przekroczeniu progu podatkowego tylko przez jednego z małżonków (np.Ciebie) i wspólnym rozliczeniu ze współmałżonkiem który tego progu nie przekracza, zawsze będzie podatek do zwrotu. To czysta matematyka.
 
No to dobrze, bo tak się zastanawiałem czy jest jakaś górna granica dochodu od którego nie ma zwrotu; ale skoro jest tak jak mówisz to zaskoczyłem się na plus że tak działa polskie prawo ;)
 
Powrót
Góra