Rozliczenie Ugody Sądowej

  • Autor wątku Autor wątku tropea
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tropea

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
23
Witam, jestem skołowany rebusem jaki dostałem do rozwiązania.
Zadanie to rozwiązywały już trzy osoby, każda z nich otrzymała inny wynik.

Proszę o wyliczenie zapisu z Ugody Sądowej oraz podanie końcowego wyniku :-) Powodzenia:

1/ Kwota 38500 zł podzielona na 48 kolejnych miesięcznych rat, płacona ratami począwszy od maja 2001r.

2/ Każda rata po 800 zł/miesiąc, płacona przez najbliższych 48 miesięcy, z tym że ostatnia rata będzie o 100 zł większa.

3/ Sposób waloryzacji rat ustalonych w pkt 2/:

wysokość rat płatnych w kolejnych latach począwszy od stycznia 2002 r będzie podwyższana o wskaźnik inflacji za poprzedni rok, i ten system będzie powtarzamy co roku aż do spłaty wszystkich 48 rat.

inflacja za 2001 r - 5,5%
inflacja za 2002 r - 1,9%
inflacja za 2003 r - 0,8%
inflacja za 2004 r - 3,5%

Bardzo proszę tylko o precyzyjne i konkretne wypowiedzi.
 
POMOCY!!! Rozliczenie Ugody Sądowej

Witam,

Proszę o pomoc w wyliczeniu kwoty jaka wynika z zapisu w Ugodzie Sądowej :

1/ Kwota 38500 zł podzielona na 48 kolejnych miesięcznych rat, płacona ratami począwszy od maja 2001r.

2/ Każda rata po 800 zł/miesiąc, płacona przez najbliższych 48 miesięcy, z tym że ostatnia rata będzie o 100 zł większa.

3/ Sposób waloryzacji rat ustalonych w pkt 2/:

wysokość rat płatnych w kolejnych latach począwszy od stycznia 2002 r będzie podwyższana o wskaźnik inflacji za poprzedni rok, i ten system będzie powtarzamy co roku aż do spłaty wszystkich 48 rat.

inflacja za 2001 r - 5,5%
inflacja za 2002 r - 1,9%
inflacja za 2003 r - 0,8%
inflacja za 2004 r - 3,5%

Bardzo proszę o precyzyjne i konkretne wypowiedzi - radca prawny wyliczył kwotę na 48500zł ?
Raty powiększone o inflacje radca policzył do 2011r ?

Czy ktokolwiek czuje się na siłach aby dokonać wyliczenia kwoty wynikającej z punktów 1,2 i 3 zapisu treści ugody?
 
Ostatnia edycja:
Moje wyliczenia mówią tak:
Raty w 2001 roku - 8x800 zł = 6400 zł
Raty w 2002 roku - 12x844 (czyli 800x105,5%) = 10128 zł
Raty w 2003 roku - 12x860 (czyli 844x101,9%) = 10320 zł
Raty w 2004 roku - 12x866,88 (czyli 860x100,8%) = 10402,56 zł
Raty w 2005 roku - 3x897,22 (czyli 866,88x103,5%) = 2600,64 zł
Ostatnia rata - 897,22 zł + 100 zł = 997,22 zł

W sumie daje to 40 848,42 zł.
Skąd 48 500,00? Nie wiem. Może to jest powiększane o odsetki, albo o koszty sądowe?
 
RE: POMOCY!!! Rozliczenie Ugody Sądowej

Dziękuje za odpowiedź. Zastanawia mnie jednak czy w zapisie ugody na pewno jest zastosowana inflacja składana (dodana), ja nie odczytuje takiego zapisu.

Widzę to tak:

V-XII 2001r (8rat) po 800zł

2002r (12 rat) po 844zł

2003r (12 rat) po 815,20zł

2004r (12 rat) po 806,40zł

I-III 2005r (3 raty) po 828zł

IV 2005r (1 rata) po 931,50zł


"2/ Każda rata po 800 zł/miesiąc, płacona przez najbliższych 48 miesięcy, z tym że ostatnia rata będzie o 100 zł większa."

" wysokość rat płatnych w kolejnych latach począwszy od stycznia 2002 r będzie podwyższana o wskaźnik inflacji za poprzedni rok, i ten system będzie powtarzamy co roku aż do spłaty wszystkich 48 rat."

Moim zdaniem z treści ugody wynika, że każda rata po 800zł będzie podwyższana o wskaźnik inflacji za poprzedni rok, a nie za poprzednie lata?

Wydaje się że takie jest literalne brzmienie treści ugody.

Treść ugody nie zawiera odsetek nie ma też kosztów sądowych. Radca w roku 2014 wyliczył kwotę należności wynikających z treści ugody aż do 2011r - być może dlatego ,że klauzula na ugodę została nadana w kwietniu 2001r (może chodzi o 10 letni termin przedawnienia klauzuli) ale jak to się ma do terminu końcowego zawartego w ugodzie?
 
Można by się przy tym upierać, ale wtedy waloryzacja nie ma jakiegokolwiek sensu.

A po co radca prawny liczył należności, aż do 2011 roku...?
 
GordonLameman napisał:
Można by się przy tym upierać, ale wtedy waloryzacja nie ma jakiegokolwiek sensu.

Nie jest moja intencją upieranie się lub forsowanie swojego stanowiska.
Zgadzam się że ogólne pojęcie liczenia inflacji jest takie jak przedstawiłeś.

Ja również widzę ułomność tego zapisu.
Jednak chodzi tu o zapis w ugodzie sądowej

Zgodnie z treścią ugody waloryzujemy kolejne raty w kolejnych latach o inflacje za poprzedni rok, aż do nadejścia terminu zawartego w ugodzie

Wydaje się, że zastosowanie inflacji składanej narusza zapis ugody, a jej treści i brzmienia nie można zmieniać.
 
Może kluczem jest słowo "wysokość kolejnych rat". Ono sugeruje, że wysokość rat będzie podwyższana o inflację za poprzedni rok, ale nie odsyła do tej wysokości z punktu 1, a mówi o kolejnych ratach.
Zatem kolejne raty, a więc te w wysokości płaconej w 2002 roku powiększamy o inflację za 2002, gdy przychodzi do ich płacenia w roku 2003.
 
OK. skłaniam się jednak do Twojego stanowiska.
Rozbudowałem zdanie biorąc pod uwagę wszystkie trzy punkty ugody:

" Wysokość 48 kolejnych miesięcznych rat każda rata po 800zł/mc płatnych w kolejnych latach począwszy od stycznia 2002 r będzie podwyższana o wskaźnik inflacji za poprzedni rok, i ten system będzie powtarzamy co roku aż do spłaty wszystkich 48 rat."

Takie odczytanie zapisu moim zdaniem nie ingeruje w treść ugody.

Czy jednak popełniam błąd przy takiej interpretacji?
 
Powrót
Góra