Rozpatrywanie próśb....

  • Autor wątku Autor wątku anna79
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anna79

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
8
Proszę o udzielenie mi informacji : w jakim czasie powinna być rozpatrywana prośba osadzonego w ZK skierowana do Dyrektora ? ( np dotycząca wydania żonie rzeczy osobistych z depozytu). Czy jest jakiś odnośnik w KKW?
 
Czas w jakim rozpatruje się prośby od skazanych jest indywidualny w każdym ZK czy AŚ, odnośników żadnych chyba nie ma, z tego co wiem, to jest tam mowa tylko o tym jak to wszystko się odbywa, tzn. kto może to odebrać i że trzeba napisać pismo z prośbą do rozpatrzenia :)
 
Anna79 z tego co wiem nie ma konkretnych terminów na rozpatrywanie takich próśb...wszystko jest zależne od tego jak Twój mąż bardzo jest "upierdliwy"...a zatem taka prośba może być rozpatrzona w ciągu jednego dnia, albo w ciągu dwóch miesięcy :)
 
Sygma - piszesz bzdury. Terminy rozpatrywania próśb są urzędowe. Składając pismo uruchamiana jest procedura. Terminy są maksymalnie 14 dni - tyle czasu ma dyrektor zakładu na podpisanie prośby, chyba że jest to jakaś nietypowa prośba i trzeba sprawe wyjaśnić, przeprowadzić jakieś ustalenia - wtedy termin wynosi nawet miesiąc. Wszystko zgodnie z kpa.
 
Więziennik nie do końca bzdury :).....taka prośba może być rozpatrzona w ciągu kilku godzin lub jak sam napisałeś w ciągu góra miesiąca...a zatem moim błędem było jedynie iż nie ma konkretnych terminów :)..dziękuję zatem za sprostowanie
 
Powiedzcie mi zatem : mąż 2 tygodnie temu złożył prośbę o wydanie mi z depozytu łańcuszka i obrączki ( wymyślili w OZ Bemowo , że nie może tego posiadać ). Jako , że OZ Bemowo podlega pod AŚ Białołęka i dyrektor jest rzadkim gościem - jak długo powinniśmy czekać na rozpatrzenie zanim mąż napisze jeszcze raz??????????????? :(
 
[cytat="więziennik":waugr0cv]Terminy są maksymalnie 14 dni - [/cytat:waugr0cv]
A nie 30 dni :?:
Anna poczekajcie na odpowiedź, na pewno te rzeczy zostaną zwrócone z depozytu.
 
Powiedzcie mi zatem : mąż 2 tygodnie temu złożył prośbę o wydanie mi z depozytu łańcuszka i obrączki ( wymyślili w OZ Bemowo , że nie może tego posiadać ). Jako , że OZ Bemowo podlega pod AŚ Białołęka i dyrektor jest rzadkim gościem - jak długo powinniśmy czekać na rozpatrzenie zanim mąż napisze jeszcze raz??????????????? :(

Zapewne prośba jest już rozpatrzona...
Łatwo domyślić się dlaczego nie mozna posiadać obrączaek i przedmiotów. Niesty trwał proceder handlu tymi kosztownościami ;-)
 
ja odbierałam obraczke z Białołeki i zrobilismy tak z mezem ze On napisał prosbe i ja tez napisałm prosbe i wydanie obraczki i napisałam ze w tym i tym dniu bede na widzeniu i bardzo prosze o rozpatrzenie tej prosby tak abym mogła na widzeniu odebrac obraczke i tak sie własnie stało, na widzeniu powiedziałam do funk ze ja mam do odebrania obraczke z depozytu, i przyszła Pani spytala sie meza czy jestem zona (co bardzo mnie rozsmieszyło) kazała sprawdzic mezowi czy to ta ja podpisałam odbior, poczym zabrali mi ta obraczke i dopiero jak meza wyprowadzili z sali widzen dostałam ja a załatwienie tej sprawy zajeło dosłownie 2 lub 3 dni poniewaz ja wysłałam faks w poniedziałek i dzwoniłam do depozytu na białej we czwartek i iwedziałam ze wniosek jest zozpatrzony pozytywnie
 
Dziwna ta procedura. Osadzony pisze prosbe do Dyrektora. Pozytywnie rozpatrzona prośba trafia przez rece wychowawcy do magazynu depozytowego... Osoba odwiedzająca zglasza na biurze przepustek, że chce odebrac depozyt i cała to jest procedura. Nie rozumiem po ce te faksy itd.
Ważne: w prośbie musza być wymienione dane osoby która ma odebrać depozyt, wraz z adresem
 
[cytat="Gołąb":31xa7pd6]Dziwna ta procedura. Osadzony pisze prosbe do Dyrektora. Pozytywnie rozpatrzona prośba trafia przez rece wychowawcy do magazynu depozytowego... Osoba odwiedzająca zglasza na biurze przepustek, że chce odebrac depozyt i cała to jest procedura. Nie rozumiem po ce te faksy itd.
Ważne: w prośbie musza być wymienione dane osoby która ma odebrać depozyt, wraz z adresem[/cytat:31xa7pd6]
akurat na Białobece nie zgłasza na biurze przepustek tylko na sali widzen, to po pierwsze a po 2gie dlatego te FAKSY ze ja mieszkam bardzo daleko od AŚ i nie usmiecha mi sie jezdzic po sama obraczke cała noc a po 3cie wszyscy doskonale wiemy jak sa traktowane wnioski i prosby samych skazanych, wiec wole sama napisac o takie wydanie czy tez inna rzecz do Dyrektora
 
Do sygma - przeciez wyraźnie napisałem, że terminy rozpatrywania próśb (załatwiania spraw) są uregulowane w kodeksie postepowania administracyjnego (kpa) - są sprawy, które można załatwic od ręki i są sprway, które wymagają pewnych wyjaśnień, ustaleń i wtedy termin może się wydłużyć do 30 dni. Jak to w życiu. Pośpiech niczego dobrego nie wróży. Wszystko zgodnie z kpa.
 
Więziennik a ja Ci WYRAŹNIE napisałam jakie było moje niedopatrzenie :)...
 
Cóż - ja jeszcze poczekam - ale nie omieszkam napisać ponaglenia - niestety z tego co mi wiadomo - tutaj nikomu się nie spieszy i zależy to wyłącznie od dobrego nastroju administracji.....
 
Niech Twój mąż napisze do dyrektora, tak jak doradza Ci Gołąb. Tak powinno być najszybciej i najskuteczniej.
 
[cytat="więziennik":20bla3jz]Sygma - piszesz bzdury. Terminy rozpatrywania próśb są urzędowe. Składając pismo uruchamiana jest procedura. Terminy są maksymalnie 14 dni - tyle czasu ma dyrektor zakładu na podpisanie prośby, chyba że jest to jakaś nietypowa prośba i trzeba sprawe wyjaśnić, przeprowadzić jakieś ustalenia - wtedy termin wynosi nawet miesiąc. Wszystko zgodnie z kpa.[/cytat:20bla3jz]

Więziennik - piszesz bzdury. Termin 14 dniowy wynika z Kpa ? Dokładnie z jakiego art.?

[cytat="anna79":20bla3jz]Proszę o udzielenie mi informacji : w jakim czasie powinna być rozpatrywana prośba osadzonego w ZK skierowana do Dyrektora ? ( np dotycząca wydania żonie rzeczy osobistych z depozytu). Czy jest jakiś odnośnik w KKW?[/cytat:20bla3jz]

[lex:20bla3jz]Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 sierpnia 2003 r.
w sprawie sposobów załatwiania wniosków, skarg i próśb osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych
(Dz. U. z dnia 29 sierpnia 2003 r.)
§ 8. 1. Wnioski, skargi i prośby, które nie wymagają zebrania dowodów, informacji lub przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz zbadania akt, powinny być załatwione bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni.
2.Jeżeli rozpoznanie wniosku, skargi lub prośby wymaga zebrania dowodów, informacji lub przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz zbadania akt, termin załatwienia wniosku, skargi lub prośby można przedłużyć o czas niezbędny do dokonania tych czynności. O przedłużeniu terminu załatwienia należy pisemnie poinformować wnoszącego wniosek, skargę lub prośbę.[/lex:20bla3jz]
 
[cytat="anna79":1k2fg3gx]Cóż - ja jeszcze poczekam - ale nie omieszkam napisać ponaglenia - niestety z tego co mi wiadomo - tutaj nikomu się nie spieszy i zależy to wyłącznie od dobrego nastroju administracji.....[/cytat:1k2fg3gx]
Oj jak to wkurza kiedy się czyta takie bzdety. Zajmuję się tym tematem w zakładzie i mogę zapewnić, że nasze nastroje nie mają tu nic do rzeczy. Są przepisy, są terminy i są kontrole które sprawdzają ich dotrzymanie. Za to o nastrojach samych osadzonych oraz o przekłamaniach jakie przekazują rodzinom na widzeniach lub korespondencyjnie można by niejedna księgę napisać...

Do Yossarian...termin 14 dniowy wynika z rozporządzenia ministra sprawiedliwości, na którym pracujemy i które powstało w oparciu o m.in. przepisy Kpa.
 
Mam pytanko w kwesti depozytu sądowego do kogo pisać wniosek o wydanie rzeczy z depozytu a konretnie dokumentów i kluczy na pojazd którego podejrzany przebywający w Aś jest współwłaścicielem.A w sumie już nim nie jest bo podczas jednego z widzeń z adwokatem podejrzany podpiasał umowę darowizny.Dodam że sprawę prowadzi Prokuratura i CBŚ.
 
Prokurator włożył te rzeczy do depozytu?
 
Nie mam pojęcia, do zatrzymania doszło 4 miesiące tem,u około 2 miesiące temu jak byłam na przesłuchaniu w CBŚ to powiedzieli że na tym etapie śledztwa nie wyrażą zgody na to żebym odzyskała dokumenty.
 
Powrót
Góra