rozpowszechnianie portfolia

  • Autor wątku Autor wątku jaqueline
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jaqueline

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
8
Witam,
mam pewien problem. Otóż, umieściłam swoje portfolio na pewnym portalu internetowym, zawiera ono również akty. Jako że jest to portal raczej ogólnodostępny, liczyłam się z tym, że praktycznie każdy może tam wejść i te zdjęcia obejrzeć.
Mój były chłopak wszedł w posiadanie linka do portfolia, następnie zaczął go rozpowszechniać w celu oczernienia mnie.
Chciałabym wiedzieć, czy są na to jakieś paragrafy. w końcu ani ja (jako osoba znajdująca się na zdjęciu) ani żaden z fotografów (jako autor) nie wyraziliśmy zgody na rozpowszechnianie tych zdjęć, ale nie wiem czy w przypadku portfolia modelki ma to znaczenie. Zaznaczam jeszcze raz, że portfolio jest rozpowszechniane w celu działania na szkodę, a także naruszenia dobrego imienia.
ps, 'rozpowszechnianie tresci pornograficznych' byłoby trudną sprawą, jako że w przekonaniu osób ze świata modelingu, akty to nie pornografia.
Liczę na pomocną dłoń:)
 
Ale jak Pani pisze to rozpowszechnia link do strony gdzie umieściła Pni portfolio, a nie same zdjęcia.
 
dlatego pytam właśnie o poradę. chcąc nie chcąc, rozpowszechniając link do strony, rozpowszechnia zdjęcia.
a już mniejsza z tym, że zdjęcia widziała połowa byłej szkoły, chodzi mi o cel, w jakim ten link został rozpowszechniony.
 
Proszę Pani, umieszczając swoje zdjęcia w internecie automatycznie nadała Pani im prawa publiczne.
To tak jakby serwis GaduGadu zabronił mi rozpowszechniania jego linku, nawet gdybym dopisywał żeby nie ściągać bo to jest złe i niedobre.

Niestety, jedyne co Pan pozostaje to raczej skasować portfolio z tego linku, a umieścić na innym, mniej dostępnym.
 
ok.
a co z Art. 212 & 1 kodeksu karnego? "Kto pomawia inną osobe o takie postępowanie lub właściwosci, które mogą ją poniżyc w opinii publicznej lub narazić na utrate zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalnosci, podlega karze grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do roku." ?
 
Proszę się nie obrazić, ale...
W jaki sposób oczernia Panią tym, że rozsyła link do Pani portfolio? Bo tego Pani w ogóle nie opisała. Bo sam fakt rozsyłania innym linku nie jest oczernianiem.
 
samo rozpowszechnianie tego linka nie robi na mnie wrazenia, bo umieszczajac zdjecia w portfolio liczylam sie z tym ze wiele osob moze je zobaczyc - zrobilam to na wlasne zyczenie.
oczernianiem jest publiczne rozpowiadanie różnych rzeczy na mój temat, działających na moją szkodę, i np nazywanie tego co robie (cytuję) 'kurewstwem' .
 
No to dochodzimy do konsensusu w ten sposób.

Wychodzi na to, że oczernia Panią publicznie wśród otoczenia, a nie tym, że rozpowszechnia link z Pani portfolio. Bo jeśli rozpowiada takie rzeczy to oczywiście oczernia ale nie łamie praw autorskich.
 
dobrze wiec; co mozna z tym zrobic?
 
Powrót
Góra