S
Sander00
Szanowni Państwo,
od pewnego czasu firmę, w której jestem managerem nawiedza pani, która podaje się za dziennikarkę (z tego co się zorientowałem prowadzi bloga i kanał na YT). Mój pracownik poinformował mnie, że ostatnio znowu przyszła z włączoną minikamerą (chyba GoPro) i nagrywała pierwszego napotkanego pracownika, który dyplomatycznie jej odpowiadał, iż nie jest upoważniony do udzielania wywiadów, oraz nie zgadza się na rozpowszechnianie jego wizerunku. Kilka lat wcześniej (przed moją kadencją) ta sama pani wrzuciła na YT filmik, w którym jest wyraźnie powiedziane przez pracownika, że nie wyraża zgody na rozpowszechnianie wizerunku, ale mimo to, na nagraniu jego twarz nie została zasłonięta, ani nie został on wycięty z materiału. Z tego co się zorientowałem (używam wyszukiwarki, ale pytam, bo kontekst jest trochę inny), ta pani, mimo iż podaje się za dziennikarkę nie może udostępniać wizerunku tych pracowników, o ile nie są osobami publicznymi, prawda? Czyli np. dyrektorami, przedstawicielami firmy... Dodatkowo zastanawia mnie fakt, iż ta dziennikarka legitymuje się legitymacją prasową firmy X (dla której udostępniała w przeszłości materiały w postaci wideo i zdjęć), ale już te najnowsze zdjęcia i filmy, mimo używanej legitymacji firmy X wstawia na swojego bloga i kanał na YT, które raczej mediami prasowymi nie są, prawda? Ten blog nie jest powiązany z firmą X. Chcieliśmy zadzwonić do firmy X i zapytać, czy ta Pani ciągle tam pracuje, ale skoro udostępniała im w przeszłości materiały... W każdym razie: skoro wstawia to na swojego bloga i kanał na YT, to nie powinna się legitymować jako dziennikarka firmy X, czy jednak może to robić?
od pewnego czasu firmę, w której jestem managerem nawiedza pani, która podaje się za dziennikarkę (z tego co się zorientowałem prowadzi bloga i kanał na YT). Mój pracownik poinformował mnie, że ostatnio znowu przyszła z włączoną minikamerą (chyba GoPro) i nagrywała pierwszego napotkanego pracownika, który dyplomatycznie jej odpowiadał, iż nie jest upoważniony do udzielania wywiadów, oraz nie zgadza się na rozpowszechnianie jego wizerunku. Kilka lat wcześniej (przed moją kadencją) ta sama pani wrzuciła na YT filmik, w którym jest wyraźnie powiedziane przez pracownika, że nie wyraża zgody na rozpowszechnianie wizerunku, ale mimo to, na nagraniu jego twarz nie została zasłonięta, ani nie został on wycięty z materiału. Z tego co się zorientowałem (używam wyszukiwarki, ale pytam, bo kontekst jest trochę inny), ta pani, mimo iż podaje się za dziennikarkę nie może udostępniać wizerunku tych pracowników, o ile nie są osobami publicznymi, prawda? Czyli np. dyrektorami, przedstawicielami firmy... Dodatkowo zastanawia mnie fakt, iż ta dziennikarka legitymuje się legitymacją prasową firmy X (dla której udostępniała w przeszłości materiały w postaci wideo i zdjęć), ale już te najnowsze zdjęcia i filmy, mimo używanej legitymacji firmy X wstawia na swojego bloga i kanał na YT, które raczej mediami prasowymi nie są, prawda? Ten blog nie jest powiązany z firmą X. Chcieliśmy zadzwonić do firmy X i zapytać, czy ta Pani ciągle tam pracuje, ale skoro udostępniała im w przeszłości materiały... W każdym razie: skoro wstawia to na swojego bloga i kanał na YT, to nie powinna się legitymować jako dziennikarka firmy X, czy jednak może to robić?