Rozpowszechnianie złych wieści

  • Autor wątku Autor wątku Przemoo30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Przemoo30

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
6
Witam serdecznie ! Od kilku lat zalegałem ze spłatą alimentów.Gdy znalazłem pracę i dostałem umowę o pracę oczywiście o w/w alimenty upomniał się komornik.Sprawa oczywista.Zabiera mi część wynagrodzenia,na co nie protestuję.Moje pytanie związane jest z zachowaniem dyskrecji.Czy osoby,które wiedzą o tym zadłużeniu (księgowe i szefowa) mają prawo opowiadać o tym wyroku innym pracownikom ? Padłem ofiarą takiego incydentu i nie wiem czy mogę teraz zawalczyć o odszkodowanie z astraty moralne.Proszę o pomoc.Pozdrawiam.
 
Nie mają prawa o tym rozmawiać z osobami, które nie mają z tym żadnego związku. Czyli księgowa może porozmwiać z kadrową lub inną księgową, jeśli np. wprowadza ją w sprawę służbowo, ale już nie z magazynierem czy kimś takim. O odszkodowanie sądzić się możesz (prywatnie, to nie ma nic wspólnego z prawem pracy), ale cienko to widzę.
 
Ja jestem magazynierem,a szefowa opowiedziała o tym koledze zaopatrzeniowcowi,który siedzi ze mną w biurze.Dlaczego cienko to widzisz ? Czy to jest zgodne z prawem ?
 
Bo musiałbyś wyliczyć, jaką - finansowo - szkodę poniosłeś. Nawet politycy za pomówienia nie dostają pieniędzy, kary idą na cele harytatywne czy temu podobne.

A dokładniej niech się lepiej specjaliści od prawa cywilnego wypowiedzą. Nie moja borszka.
 
To by była sprawa o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych a nie o odszkodowanie. Sądzić się można ale to nie amerykański serial o prawnikach i kwota nawet wygranej będzie raczej zdecydowanie niska. Kilka tysięcy złotych już by było kwota znaczną
 
Bardziej chodzi mi o ukaranie firmy za plotkowanie,niż o odszkodowanie.Nie wiem tylko jakie szanse mam na wygraną.Pozdrawiam. :)
 
Powrót
Góra