Rozprawa o dlug

  • Autor wątku Autor wątku Sylwiaaa23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sylwiaaa23

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
16
Witam mam rozprawę już 3. Sprawa wygląda tak 2009 roku wzięłam kredyt w pko. 20tys. Pieniądze były dla mojego ex który spłacił nimi alimenty 😐 dług spłacalam jak mogłam zostałam sama z dzieckiem. Jego dzieckiem ,nigdy na córkę nie łożył. Do tej pory nie mam z nim kontaktu. Dług przejęła firma windykacja kruk. Co miesiąc wpłacałam po 120 zł. Aktualnie od października 200 zł. Oni twierdzą że mam do zapłaty 26000 zl. Sędzia kazała mi donieść do sądu potwierdzenia wpłaty. Które wysłałam jest tam łączna kwota 14000 że wpłacona już 😐zna koniec powiedziała że jeżeli dośle te potwierdzenia to moze mi się uda. Ponieważ kruk zastraszał mnie sądami komornikami itd. przy czym dług był przedawniony. (Ja w ogóle nie zdawałam sobie z tego sprawy😑) co się może wydarzyć teraz na rozprawie ,jak się bronić i co mądrze powiedziec aby mi się udało coś w ogóle ugrać😐proszę o pomoc 😐
 
Sylwiaaa23 napisał:
Dług przejęła firma windykacja kruk.
kiedy?
Sylwiaaa23 napisał:
Co miesiąc wpłacałam po 120 zł. Aktualnie od października 200 zł.
podpisałaś ugodę z ptaszyskiem?
Sylwiaaa23 napisał:
Oni twierdzą że mam do zapłaty 26000 zl.
a wykazali to w dokumentach?
Sylwiaaa23 napisał:
przy czym dług był przedawniony.
jesteś pewna?
Sylwiaaa23 napisał:
co się może wydarzyć teraz na rozprawie ,
to wie Sąd,
Sylwiaaa23 napisał:
jak się bronić i co mądrze powiedziec aby mi się udało coś w ogóle ugrać??????proszę o pomoc ??????
a jakie zarzuty podnosiłaś wobec powoda?
 
robinson21 napisał:
kiedy?

podpisałaś ugodę z ptaszyskiem?

a wykazali to w dokumentach?

jesteś pewna?

to wie Sąd,

a jakie zarzuty podnosiłaś wobec powoda?

Żadne 😐miałam dosłać potwierdzenia przelewów . Zrobiłam to , sędzia powiedziała dokładnie tak"jeżeli Pani dośle potwierdzenia będziemy mieć wszytko bialo na czarnym i może się Pani uda wygrać. Tylko jak wygram to co dalej ??jestem pierwszy raz w takiej sytuacji ,trafiłam na bardzo fajna sędzinę. Ona wykierowala również pismo do kruka aby przesłali co już spłacone i wysłali tylko od listopada 2017 do kwietnia. Kiedy była ostatnia rozprawa,wtedy stwierdziła że działają nie zgodnie z jej nakazami.
 
Dług przedawniony ona mi tak powiedziała. Że firma działa ,specjalnie tak zeby mnie nastraszyć. A ja nie wiedziałam że dług przedawniony.
 
W dokumentach jest tylko cała kwota którą mam do zapłaty według nich. Czyli 26000 zł nawet ponad dodam że ta kwota nie maleje tylko ciągle rośnie.sedzia powiedziała jeszcze że to jest nie dorzeczne.
 
Ugodę miałam podpisana w 2011 roku. Potem był moment że nie płaciłam im oni rozwiązali ugodę. I w sumie do tej pory nic nie podpisywałam ale co miesiąc płaciłam 😐
 
czy pisałaś jakieś pisma procesowe w stylu: odpowiedź na pozew czy sprzeciw od nakazu zapłaty?
Potem był moment że nie płaciłam im oni rozwiązali ugodę.
a kiedy wypowiedzieli tę ugodę, data?
 
W 2009 wzięty kredyt
Czy Bank po wypowiedzeniu umowy wystawił Bankowy Tytuł Egzekucyjny ?


Z tego co piszesz ugoda podpisana w 2011 r więc

Masz cesje sprzedaży wierzytelności ?

Kiedy Kruk skierował sprawę do Sądu ?
 
Nie pisałam nigdy pism procesowych. Ugoda była 2011 ale rozwiązali ja 2012. Nie miałam z czego spłacać zostałam sama z dzieckiem bez pracy itd. potem dostałam pracę córka poszła do przedszkola i zaczęłam im wpłacać kwotę którą chcieli ale bez ugody.
 
Kruk skierował sprawę do sądu w październiku 2017
 
Bank sprzedał dług nie miałam żadnej egzekucji 😐
 
Chodzi mi o to co będzie jak wygram sprawę?? Tzn udowodnię że tyle długu już splacilam. Oni nie wykazują skąd się bierze ta kwota i nawet jak sąd wykierowala do nich pismo o to aby napisali ile ja wpłaciła to wysłali że splacilam tylko kwotę 1400zl sędzina stwierdziła że nie odpisują zgodnie z jej prośba. I powiedziała że może mi się uda wygrać 😐ale ja nie wie co wygram? Tzn zapłacę tylko kwotę którą mi została czy jak??
 
jak pójdziesz na sprawę to powiedz sędziemu, że wierzytelność uległa przedawnieniu oraz, że powód nie wykazał kwoty pozwu co do wysokości jak i co do zasady a wpłaty jakie dokonywałaś były dokonane pod wpływem wprowadzenia twojej osoby w błąd.
 
Ok dziękuję 😀tak powiem. A wiesz może co będzie jak wygram?? Tzn co dalej?
 
No jak co dalej, długu nie ma. To jakie dalej?
 
Czyli mimo tego że spłacam to długu nie będzie?? Bo ja myślałam że zostanie mi do spłaty reszta😉
 
Jeżeli wygrasz, a sąd oddali powództwo, to właściwie wrzuciłaś pieniądze w próżnię, ale długu nie ma. Sąd tylko ten fakt stwierdzi, to nie jest stan który "się stanie". Jeśli wygrasz, to go nigdy nie było.
 
Ok dzięki wielkie 😊dziś o 10 jest rozprawa 😑
 
Powrót
Góra