Rozprawa sądowa - obecność

  • Autor wątku Autor wątku art009
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

art009

Użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
100
Witam wszystkich,
mam pytanie dot. obecności na rozprawie. Otóż, dzięki wybrykom naszej latorośli, będziemy mięli rozprawę sądową. Będzie to sąd dla nieletnich bo w momencie "wybryku" dziecko nie miało jeszcze 18 lat. Zostaliśmy wezwani wszyscy, tzn. ja z żoną no i oczywiście dziecko. Problem polega na tym, że żona choruje na padaczkę i silne emocje mogą wywołać atak napadowy. Ciężko przeszła samo wezwanie do sądu, a co dopiero obecność na sali sądowej...Jest jakaś możliwość aby żona nie musiała być na rozprawie? Ja oczywiście tam się udam. Na wezwaniu jest napisane, że obecność obowiązkowa. Nie próbujemy jakoś wymigać się od tego. Po prostu chciałbym żonie oszczędzić dodatkowych cierpień. No i sobie również.
 
Jeżeli to sprawa w sądzie rodzinnym, to nic się nie stanie, jak żony nie będzie. Sąd jej co najwyżej nie przesłucha.

Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
 
Dziękuję za odpowiedź. Tak, to sąd rodzinny. Złożyliśmy taką prośbę do sądu o zwolnienie żony z obowiązku stawiennictwa, ale żadnej odpowiedzi nie otrzymaliśmy jeszcze. Jak żona nie stawi się to nie dostaniemy jakiejś kary?
 
Powrót
Góra