Rozprawa spadkowa bez zgody i uczestnictwa zainteresowanych

  • Autor wątku Autor wątku brajdak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

brajdak

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
29
Sytuacja wygląda tak. Ojciec właściciel działki umarł, był po rozwodzie. Miał 3 synów. Jeden z nich stwierdził że prawie całość mu się należy i tak ma być podzielone. Reszta żąda podziału na równe części. Teraz ten syn który chce wziąć prawie całość stwierdził że już założył sprawę spadkowa i będzie podzielone tak jak on chce nawet bez obecności braci. Powiedział że koszty sprawy będą podzielone po równo. Czy jest w ogóle taka możliwość że jeden spadkobierca będzie decydował o podziale i reszta nie będzie miała nic do powiedzenia?
 
brajdak napisał:
Sytuacja wygląda tak. Ojciec właściciel działki umarł, był po rozwodzie. Miał 3 synów. Jeden z nich stwierdził że prawie całość mu się należy i tak ma być podzielone. Reszta żąda podziału na równe części. Teraz ten syn który chce wziąć prawie całość stwierdził że już założył sprawę spadkowa i będzie podzielone tak jak on chce nawet bez obecności braci. Powiedział że koszty sprawy będą podzielone po równo. Czy jest w ogóle taka możliwość że jeden spadkobierca będzie decydował o podziale i reszta nie będzie miała nic do powiedzenia?

Najpierw będzie sprawa o stwierdzenie nabycia spadku, a później ewentualnie o dział spadku. O każdej sprawie są powiadamiani spadkobiercy ustawowi.
 
założył sprawę spadkowa i będzie podzielone tak jak on chce nawet bez obecności braci.
Marzenia. Przy rozpatrywaniu wniosku o stwierdzenie spadku sąd nic nie dzieli. Stwierdza tylko kto dziedziczy i w jakim ułamku.
 
Niech jeden z pozostalych braci zalozy sprawe spadkowa w sadzie. Bedzie niespodzianka.
 
Powrót
Góra