Rozprawa w sądzie a osoba starsza

  • Autor wątku Autor wątku palkapau
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

palkapau

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2021
Odpowiedzi
16
Dobry wieczór, moje pytanie odnosi się do sytuacji mojej matki, która ma 78lat i sprawę w sądzie - zadłużyła mieszkanie na kwotę 4000zł, właścicielka mieszkania chce aby się wyprowadziła. Staramy się załatwić dla niej inny lokal, ale jest niestety duży kłopot. Moja mama z racji wieku oraz tego, że się bardzo boi nie chce iść na tę rozprawę i będzie kłopot , aby ją przekonać. A to może skutkować karą pieniężną.

Czy jest jakaś możliwość , aby wyjaśnić jej sytuację np. pismem z wyjaśnieniem, że mama nie da rady psychicznie znieść rozprawy? Dodam, że mama jest osobą zadłużoną, nie tylko mieszkanie ale również banki, stąd jej stan zdrowia psychicznego jest nieciekawy.

Z góry dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam
 
Jeżeli mama jest stroną pozwaną (a nie świadkiem), to nie musi stawiać się w sądzie osobiście, nawet jak na wezwaniu jest napisane "stawiennictwo obowiązkowe". Jednak warto, aby chociaż napisała pełnomocnictwo dla swojego dziecka i aby ten pełnomocnik poszedł na rozprawę.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź.

Udało nam się znaleźć dla mamy inny lokal mieszkalny i niebawem mama dobrowolnie wyprowadzi się z mieszkania i nastąpi to jeszcze tydzień przed pierwszą rozprawą w sądzie. Czy w tej sytuacji właścicielka mieszkania (powódka) może wycofać pozew o eksmisję, czy rozprawa odbędzie się ? Co z kosztami procesu? Mama odpowiedziała w piśmie, że z uwagi na trudną sytuację finansową prosi , aby nie obciążano jej kosztami.

Dziękuję i pozdrawiam
 
Jeżeli Pani mama wyprowadzi się to należy o tym poinformować sąd - pismo procesowe, dwa podpisane egzemplarze, bez opłaty, można załączyć nową umowę. Sąd wezwie właścicielkę do zajęcia stanowiska czy ta cofa pozew czy nie. Jeżeli cofnie pozew to postępowanie zostanie umorzone a jeżeli nie cofnie to powództwo zostanie oddalone. Przy umorzeniu postępowania kosztami może zostać obciążona Pani mama ale też sąd może odstąpić od tego na zasadzie słuszności. Jeżeli dojdzie do oddalenia powództwa to Pani mama nie będzie obciążona kosztami.
 
Bardzo dziękuję za podpowiedź, o tym nie pomyślałam.

Czy tego typu pismo powinno zawierać dane powoda oraz pozwanej ? Jak je zatytułować ? Czy mogę napisać "prosto" taką informację?
Czy takie pismo może przesunąć planowaną rozprawę ?

W poniedziałek mamy rozmowę z właścicielką mieszkania i zdajemy klucze, mamy nadzieję, że sama wycofa wniosek... ale może być różnie, dlatego raz jeszcze bardzo dziękuję za podpowiedź.
 
Czy tego typu pismo powinno zawierać dane powoda oraz pozwanej ? Jak je zatytułować ? Czy mogę napisać "prosto" taką informację?
Czy takie pismo może przesunąć planowaną rozprawę ?

Jak najprościej, nazwa sądu, imiona nazwiska stron i przedstawicieli, sygnatura akt, tytuł "pismo procesowe", opisać sytuację i podpisać. Wysłać lub osobiście złożyć w takiej ilości egzemplarzy ile stron postępowania. Takie pismo nie podlega opłacie. O terminach rozpraw decyduje sąd według własnego uznania więc nie ma reguły.
 
Dobry wieczór, niestety okazało się, że przez różne rzeczy mama wyprowadziła sie dopiero dziś i dziś spłaciła zadłużenie wzgledem właścicielki. Nie ma już czasu ani możliwości na wycofanie pozwu, więc poniedziałkowa rozprawa odbędzie się.

Proszę o informację, czego mamy się spodziewać? Czy sąd będzie "maglował" mamę i pytał czemu nie płaciła itd.? Czy po prostu w związku z faktem, ze mama spełniła roszczenia powoda rozprawa będzie umorzona??

Pytam, ponieważ mama jest bardzo wystraszona :( myślałam, aby w poniedziałek zadzwonić i poinformować o sytuacji, ale boję się ze jak nie pojdzie to będzie tylko gorzej. :(

Przy okazji - jakie mogą być te koszty procesu / sądowe? Podejrzewam, ze spadną na mamę i nie wiem na jaką kwotę trzeba się przygotować w takiej sytuacji ...


Z góry dziekuje za pomoc!!!
 
Byrhtnoth napisał:
Jeżeli Pani mama wyprowadzi się to należy o tym poinformować sąd - pismo procesowe, dwa podpisane egzemplarze, bez opłaty, można załączyć nową umowę. Sąd wezwie właścicielkę do zajęcia stanowiska czy ta cofa pozew czy nie. Jeżeli cofnie pozew to postępowanie zostanie umorzone a jeżeli nie cofnie to powództwo zostanie oddalone. Przy umorzeniu postępowania kosztami może zostać obciążona Pani mama ale też sąd może odstąpić od tego na zasadzie słuszności. Jeżeli dojdzie do oddalenia powództwa to Pani mama nie będzie obciążona kosztami.

Nadal wszystko to aktualne - po prostu poinformujecie Panie sąd na rozprawie. W przypadku oddalenia pozwu mama nie ponosi kosztów a w przypadku umorzenia mama może, choć nie musi, zostać obciążona kosztami jakie poniosła strona przeciwna (czyli opłata sądowa w wysokości 200 złotych plus ewentualnie koszty profesjonalnego prawnika najprawdopodobniej według rozporządzenia czyli 120 złotych co daje łącznie 320 złotych).
 
Powrót
Góra