rozprawa z mechanikiem ? proszę o doradztwo

  • Autor wątku Autor wątku bolsfanwk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bolsfanwk

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
16
Witam,

7 miesięcy temu oddałem samochód do mechanika, na kompletną wymianę sprzęgła wraz z kołem dwumasowym.

Mechanik zamówił części z najwyższej półki, kosztowały 1500 zł, robocizna 350 zł.

Na całość dostałem oczywiście rachunek.

Na obecną chwilę po przejechaniu od wymiany sprzęgła 15 000 km , koło dwumasowe zaczyna stukać i szarpać przy ruszaniu,
pojechałem do mechanika zapytać co w tej sytuacji.

Mechanik powiedział że koło dwumasowe musi być wadliwe, można to zareklamować, ale muszę mu zapłacić ponownie za robociznę 350 zł, ponieważ on nie odpowiada za jakość części.

Stwierdził że najlepiej gdybym skorzystał z pomocy rzeczoznawcy który wyda zaświadczenie że kolo dwumasowe jest wadliwe, (koszt opinii wraz z testami około 1000 zł), a czas trwania około miesiąca...

Mechanik stwierdził że wysyłanie koła dwumasowego bez oponi rzeczoznawcy na reklamację nie ma sensu, ponieważ takowa zawsze zostanie rozpatrzona negatywnie.

Mam rachunek, niby jest 12 miesięcy gwarancji, ale to pic nie gwarancja ?

Kiedyś miałem problem z ludźmi od ociepleń, wykonali elewację tak że po roku popękała, nikt nie zrzucał winy na materiał, ekipa przyszła i w ramach gwarancji po długich przeprawach poprawiła wszystko za darmo, w tu mam płacić znów za naprawę sprzęgła ?
 
Czy mechanik zamówił konkretne części za Twoim wskazaniem czy to on je polecił?
 
Znam mechaników, którzy oczywiście wykonają naprawy wskazanymi podzespołami, ale wtedy otwarcie mówią, że nie dają takiej samej gwarancji na usługę jak w przypadku gdy naprawę wykonają sprawdzonymi elementami.
 
Grandalf napisał:
Znam mechaników, którzy oczywiście wykonają naprawy wskazanymi podzespołami, ale wtedy otwarcie mówią, że nie dają takiej samej gwarancji na usługę jak w przypadku gdy naprawę wykonają sprawdzonymi elementami.

Mylisz niestety pojęcia. Jedno nie ma nic wspólnego z drugim.

W większości przypadków sklepy obuwnicze nie dają gwarancji.
 
To jak Panowie, konrekty proszę,

mechanik zadzwonił do mnie z wyceną, powiedział że zestaw sprzęgła kosztuje 1500 zł, spytałem czemu tak drogo, powiedziałem że na allegro widziałem tańsze zestawy, a on stwierdził że na elementach napędowych nie można oszczędzać...

mam oddać samochód, spowrotem, zapłacić mechanikowi za demontaż, następnie za rzeczoznawcę... ? nieporozumienie.
 
skoro mechanik powiedział wprost że trzeba mu zapłacić za ponowną robociznę, nie mówiąc o rzeczoznawcy,

to mam napisać pismo w którym żądam naprawy powołując się na rękojmię ?

Jak mechanik to pismo oleje, to wtedy mam wysłać kolejne pismo przez prawnika ? i sprawa toczyć będzie się 5 lat, aż wóz zerdzewieje i go na złom prędzej oddam,
 
Może lepiej doczytaj dokładniej te przepisy o rękojmi. Chciałeś porady prawnej. Pewnie jak pojedziesz z bandytami i przystawią mu pistolet do głowy to będzie szybciej, ale Ty zobaczysz pojazd po wyjściu z więzienia i rzeczywiście może już zardzewieć.
 
bolsfanwk napisał:
Jak mechanik to pismo oleje
czasami tak szczęśliwie się układa, że przedsiębiorcy "olewają" reklamacje :)

bolsfanwk napisał:
to wtedy mam wysłać kolejne pismo przez prawnika
skoro Tobie nie chce się przeczytać przepisów to prawnik faktycznie jest niezbędny
 
Powrót
Góra