roztanie rozwod

  • Autor wątku Autor wątku Mrok Duszy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mrok Duszy

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2017
Odpowiedzi
15
sprawa wyglada tak ze zona oznajmila mi w swieta iz chce sie ze mna roztac i poprosila abym sie wyprowadzil powiedziala ze jak dostane odprawe z pracy to sobie cos wynajme. tak jestem na wypowiedzeniu choc juz zalatwilem anulowanie tego wypowiedzenia wiec odprawy nie bedzie.
Nie stac mnie na wynajem zarabiajac najnizsza krajowa. Pytajac sie jej czy chociaz jeszcze troche mnie kocha odpowiedziala iz uczucie wygasło
Od jakis moze dwoch lat nie jestem zameldowany z innych przyczyn i tu nastepuje problem czy przy pozostaniu w naszym mieszkaniu nie jestesmy wlascicielami bo zona zastanawia sie nad rozwodem moge tu mnieszkac czy jednak bede musiał sie wyprowadzic.
Małzeństwem jestesmy 15 lat mamy 2 dzieci.
A moze jest jakis sposob na rozwiazanie tego problemu pomozcie
 
Ostatnia edycja:
Jaki jest status mieszkania w którym mieszkacie ? Własnościowe? Mieszkanie nabyliście w trakcie trwania małżeństwa?

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
miaszkanie kiedys bylo zony ale przez zadluzenie jakie powstalo zanim sie poznalismy zostalo przepisane na jej ojca i tak zostalo chcielismy je przepisac na dzieci
 
Nie musisz się nigdzie wyprowadzać póki jesteście małżeństwem. Zgodnie z prawem masz prawo mieszkać tam gdzie żona. Meldunek bez znaczenia. Ale skoro żona jest zdeterminowana do rozwodu to prędzej czy później nastąpi dzień kiedy będziesz musiał. Pamiętaj że skoro macie dzieci pewnie powstanie kwesta alimentów. Może warto zawalczyć o opiekę naprzemienna żeby ich nie było a żebyś miał z dziećmi większy kontakt.
 
zastanawiam sie czy nie odejsc z pracy bo pracujemy w jednej firmie wziasc odprawe i sie wyprowadzic ewentualnie tzw kupic bilet w jedna strone
 
Ostatnia edycja:
Może Pan tam mieszkać ale tylko wtedy gdy żona wraz z dziećmi nadal tam zamieszkuje a poza tym nie ma Pan innej nieruchomości jako (współ)własność. Gdy spełnia Pan te oba warunki łącznie to może Pan zamieszkiwać ale prawo to nie jest bezwzględne ponieważ może zostać Pan zobowiązany do opuszczenia mieszkania przez sąd, prokuraturę lub nawet funkcjonariusza policji w przypadku stosowania przez Pana przemocy domowej lub popełnienia przestępstwa na szkodę osób współzamieszkujących jak znęcanie się czy naruszenie nietykalności cielesnej.

Jeżeli pyta Pan o pomoc odnośnie ratowania związku to może Pan w oparciu o przesłankę dobra dzieci wystąpić do właściwego dla waszego miejsca zamieszkania sądu rodzinnego (rejonowego) o wydanie zarządzenia opiekuńczego - zobowiązania przez sąd rodziny/małżonków do uczestniczenia w terapii rodzinnej/małżeńskiej (art. 109 k.r.o. - opłata 100 złotych, dwa egzemplarze, odpisy aktów urodzenia dzieci i odpis aktu małżeństwa). Trzeba jednak pamiętać, że przepis ten służy do zapewnienia dobra dzieciom i ewentualnie tylko pośrednio jego celem może być ratowanie małżeństwa przed rozpadem.
Przepis prawny:
art. 109 Kodeks rodzinny i opiekuńczy (fragment)
§ 1. Jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia.
§ 2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:
1)zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania, w szczególności do pracy z asystentem rodziny, realizowania innych form pracy z rodziną, skierować małoletniego do placówki wsparcia dziennego, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej lub skierować rodziców do placówki albo specjalisty zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń;
W sprawach o rozwód sąd w wielu przypadkach kieruje małżonków do mediacji, która może być prowadzona także w kierunku pojednania małżonków i np. zawieszenia sprawy o rozwód na czas terapii małżeńskiej. Ponadto sąd zawiesi sprawę o rozwód z urzędu (gdy widzi szanse na utrzymanie małżeństwa) lub na zgodny wniosek obu stron. Zawieszona sprawa o rozwód może zostać umorzona (uznana za prawnie niebyłą) jeżeli żaden z małżonków nie wniesie o jej podjęcie przed pół roku od dnia zawieszenia postępowania.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra