rozwiązanie spółki

  • Autor wątku Autor wątku nizinna1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nizinna1

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
7
Dzień dobry. Moj mąż razem z kolegą postanowili otworzyć garaż. Po dwuch latach działalności kolega postanowił wystąpić ze spółki i otworzyć własny garaż i rząda spłaty jego "połowy garażu". Chcę dodać, że mój mążnadal chce prowadzić ten garaż, a wszystkie wkłady w ten garaż , zyski i straty zawsze były dzielone na pól. Jak mamy spłacić jego kolege. Czy istnieją wzory na obliczenie zużycia maszyn które oni zakupili, bo chyba nie będziemy rozliczać się z ceny jaka była przy zakupie maszyn? A co z depozytami, które oni wpłacili? Czy powinny być oe też podzielone na pół? I jeszcze zostaje sprawa ich długów? Co ze zobowiązaniami których oni jeszcze nie spłacili? Czy chłopak który odchodzi powinien spłacić połowę tego długu czy mój mąż jako, że nadal chce prowadzić ten warsztat zostaje z całym długiem który musi spłacić sam?
proszę o jakąś podpowiedż jak mamy się rozliczyć z tym chłopakiem
Dziękuję
 
Jaka to spółka? Prawa handlowego, czy cywilna?
 
Tak prawdę mówiąc to nie bardzo wiem. Mąż otworzył ten gara
 
Mąż otworzył ten garaż z kolegą w Angli , nie mają podpisanej między sobą żadnej umowy, a ich firma zarejestrowana jest po prostu jako partnership. Kolega postanowił wrócić do Polski i chce byśmy spłacili jego część którą on włożył w tą firmę. Nie wiemy jak mamy spłacić go z tym maszyn które wspólnie zakupili, co ze zobowiązaniami które jeszcze nie zostały spłacone no i co z depozytami. Nie wiemy czy mamy to wszystko dzielić na pół czy jakoś innaczej.
Dziękuję za odpowiedź
pozdrawiam
 
W tym dziale udzielamy porad na podstawie prawa polskiego.
Przenoszę.
 
Tak wiem że prawo angielskie jest inne , ale jak już wspomniałam oni nie mają podpisanej żadnej umowy i chcą to rozegrać w możliwie jak najbardziej koleżeński sposób. W żadnym wypadku nie chcą tego rozgrywać drogą sądową.
Moje zapytanie brzmi: Jeśli otworzyliby ten garaż w Polsce, w momencie wystąpienia jednego z nich z interesu w jaki sposób powinni rozliczyć się z majątku który wnieśli do spółki, z depozytów które oni wpłacili bądź ktoś im wpłacił i z zadłużeń które na nich ciążą?
Dziękuję
 
Niech usiada do stolu i wypracuja zadowalajace rozwiazanie. Amortyzacje maszyn rozlicza sie z reguly na podstawie ich wieku i szacowanego zywota. Jesli to jest trudne do oszacowania, proponuje znlez cena takich maszyn w internecie i na jej podstawie dokonac szacunkow.

Jesli chodzi o partnership, to jesli nie ma umowy ktora mowi inaczej, udzialy sa dzielone w rownych czesciach pomiedzy partnerow.

Jak juz sie dogadaja, sugerowalbym zeby podpisackrotkie oswiadczenie podpisane przed solicitorem ze obie strony zrzekaja sie wzajemnych roszczen.

Droge sadowa lepiej unikac. Znam case gdzie przedmiot sporu partnerow byl wyceniony na 68000 a kaszty sprawy wyniosly ponad 120.000.

Jesli nie beda sie mogli dogadac zawsze mozna poszukac mediatora. To kosztuje ale zapewni swiety spokoj a ten jest bezcenny :)
 
No tak , tak chcemy zrobić tyle tylko, że kolega chce byśmy mu zwrócili pieniądze za maszyny po cenie po jakiej oni je zakupili, np, jeśli za podnośnik zapłacili 3000 (czyli zrzucili się po 1500 ) to on chce byśmy mu oddali 1500. A przecież maszynę oboje używali, oboje na niej po równo zarabiali a maszyna już nie ma tej wartości co przy zakupie. To jak kupić samochód pojeździć niem parę lat a później go sprzedać za cenę za jaką się go kupiło. Kto ma rację my czy on?
 
Valuacja jest przeprowadzana w momencie sprzedazy. Efektywnie Twoj maz kupuje firme wiec jej wartosc na dzien dzisiejszy ma znaczenie. Maszyny powinny byc wycenione na dzien sprzedazy. Niestety zawsze tak jest ze dla sprzedawcy towar jest warty wiecej niz dla kupujacego :(.

W tego typu sytuacjach zeby sie zabezpieczyc stosuje sie tzw klauzule 'texas shootout'. To zonacza ze jesli partnerzy chca sie rozejsc to jedan ze stron sklada oferte zakupu lub sprzedazy. Druga strona moze zaakceptowac oferte. Jesli tego nie zrobi to pierwsza strona jest zobligowana do przystapienia do transakcji na zaproponowanych przez siebie warunkach.

W waszej sytuacji dzialaloby to tak: Jesli kolega chce za polowe maszyn 1500 a Wy sie nie godzicie to on ma obowiazek odkupic Wasza polowe za 1500. Tego typu mechanizm blokuje nieracjonalne postawy. Nie mozesz poprosic o £99999999999 za cos co nie jest tyle warte bo druga strona zmusi Cie do zakupu.

Proponuje zebyscie rozwiazali problem nastepujaco: spiszcie teraz kaluzuje texas shootout teraz, to poskromi zadania obu stron i zmusi je do rozsadnego podejcia do tematu.

poszukaj o texas shootout w internecie, moze nawet wording znajdziesz. jesli nie napiszcie to po polsku, byle jasno :)

powodzenia
 
CZyli rozumiem że to my mamy rację i on nie powinien rządać byśmy za maszyny zapłacili mu tyle ile były warte w dniu zakupu. Poszukam coś na necie w sprawie tego texas shootout ale nie wiem czy to coś pomoże boprawdę mówiąc chłopaki to przyjaciele z dzieciństwa jeszcze i otwierając firmę nigdy nie spisywali żadnej umowy, wszystko jest prowadzone 'ustnie'. Nie mniej jednak dziękuję za rozwiaqnie moich wątpliwości , teraz wiem na czym stoimy.
Pozdrawiam
 
Miejmy nadzieje ze sie dogadaja a to nieporozumienie nie wplynie negatywnie na ich znajomosc.

A texas shootout ladnie sie wpisuje w ich problem

Powodzenia :)
 
Czytałam o tym texas shootout i wydaje mi się że w tym przypadku to nie zadziała. Według tego co tam piszą to skoro my się nie zgadzamy kupić jego części za tyle ile on chce powiedzmy 10000 to on kupuje naszą za tą cenę. No niestety on wyjeżdża do Polski także albo my kupimy jego część albo on sprzeda ją komuś innemu na co my się nie godzimy. Tym bardziej, że my chcemy nadal prowadzić ten garaż.
 
Faktycznie w takiej sytuacji bedzie trudno uzyc TS. Jesli chodzi o sprzedaz komus innemu to jednak bez Waszej zgody nie bedzie mozliwe, wiec sytuacja jest patowa. Sprobujcie w tej sytuacji wspolnie wyznaczyc kogos znajomego, kto cieszy sie Waszym I kolegi zaufaniem I jest osoba przytomna. Nie on lub ona bedzie rozjemca. Inne wyjscia sa kosztowne :( pozdrawiam
 
Powrót
Góra