D
Dull
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2019
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Problem wygląda następująco: Dnia 2018-04-18 zawarliśmy umowę na świadczenie usług w postaci internetu i telewizji cyfrowej z firmą ***, jednakże w związku z niedawną przeprowadzką wystąpiły problemy z tym operatorem (musieli nam te multimedia fizycznie podłączyć w nowym miejscu zamieszkania). Do umówionej wizyty fachowców, którzy mieli nam ten internet podłączyć nie doszło, żadnej informacji, kontaktu, nic. Dopiero po wykonaniu telefonu z naszej strony udało się umówić na następny termin, gdzie sytuacja się powtórzyła. Trwało to łącznie ponad tydzień, więc przy kolejnym kontakcie z operatorem, gdzie łaskawie wyznaczono nam termin na tydzień później, grzecznie podziękowaliśmy za współpracę. Firma *** nie uznała swojej winy w tej sprawie, więc na reklamację otrzymaliśmy odpowiedź odmowną (powołują się tu na zacytowany przeze mnie paragraf. Tu tylko podkreślę, że przerwa w świadczeniu usług wynikała wyłącznie z winy operatora.
Chodzi mi o to czy w tej sytuacji można rozwiązać umowę z operatorem, z jego winy (co pozwoli zakończyć umowę bez dochowania okresu wypowiedzenia i uniknięcia dodatkowych opłat). Dodatkową kwestią (mam nadzieję, że wpływającą na daną sytuację) jest to, że umowa zawarta była telefonicznie i później nie otrzymaliśmy żadnych dokumentów (umowy, regulaminu, nic) i dopiero po zaistnieniu danej sytuacji, na żądanie z naszej strony zostały nam one udostępnione. Sama umowa przewiduje możliwość rozwiązania umowy w takiej sytuacji, jednakże tylko przez operatora, abonent taką możliwość uzyskuje dopiero po upływie 21 dni, a mimo wszystko w dzisiejszych czasach ciężko wyobrazić sobie brak internetu przez trzy tygodnie.
§10. Umowa Abonencka obowiązuje przez czas nieoznaczony z prawem jej rozwiązania przez każdą ze stron, z zachowaniem 1-miesięcznego okresu wypowiedzenia, ze skutkiem na koniec miesiąca
kalendarzowego. Operator jest uprawniony do rozwiązania Umowy Abonenckiej bez okresu wypowiedzenia z przyczyn leżących po stronie Abonenta określonych w Regulaminie świadczenia
Usługi. Umowa Abonencka może być rozwiązana przez Abonenta bez okresu wypowiedzenia w przypadku, gdy przerwa w świadczeniu Usługi z winy Operatora lub działania siły wyższej trwała
nieprzerwanie co najmniej 21 dni. Oświadczenie o rozwiązaniu Umowy winno być złożone drugiej stronie na piśmie. Szczegółowe warunki rozwiązania Umowy Abonenckiej zawarte są w Regulaminie
świadczenia Usługi.
Z tego co słyszałem, to sama firma aktualnie znajduje się w pewnych kłopotach finansowych, może więc to stąd wzięła się taka, a nie inna polityka.
Mam nadzieję, że zamieściłem wszystkie kluczowe informacje, jeśli nie, to oczywiście je uzupełnię.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
PS. Jeśli to coś pomoże, to mogę dodać umowę/regulamin i odpowiedź operatora na jakąś zewnętrzną stronę, bo niestety nijak nie mogę się zmieścić w limitach załączników :/
moderacja
Problem wygląda następująco: Dnia 2018-04-18 zawarliśmy umowę na świadczenie usług w postaci internetu i telewizji cyfrowej z firmą ***, jednakże w związku z niedawną przeprowadzką wystąpiły problemy z tym operatorem (musieli nam te multimedia fizycznie podłączyć w nowym miejscu zamieszkania). Do umówionej wizyty fachowców, którzy mieli nam ten internet podłączyć nie doszło, żadnej informacji, kontaktu, nic. Dopiero po wykonaniu telefonu z naszej strony udało się umówić na następny termin, gdzie sytuacja się powtórzyła. Trwało to łącznie ponad tydzień, więc przy kolejnym kontakcie z operatorem, gdzie łaskawie wyznaczono nam termin na tydzień później, grzecznie podziękowaliśmy za współpracę. Firma *** nie uznała swojej winy w tej sprawie, więc na reklamację otrzymaliśmy odpowiedź odmowną (powołują się tu na zacytowany przeze mnie paragraf. Tu tylko podkreślę, że przerwa w świadczeniu usług wynikała wyłącznie z winy operatora.
Chodzi mi o to czy w tej sytuacji można rozwiązać umowę z operatorem, z jego winy (co pozwoli zakończyć umowę bez dochowania okresu wypowiedzenia i uniknięcia dodatkowych opłat). Dodatkową kwestią (mam nadzieję, że wpływającą na daną sytuację) jest to, że umowa zawarta była telefonicznie i później nie otrzymaliśmy żadnych dokumentów (umowy, regulaminu, nic) i dopiero po zaistnieniu danej sytuacji, na żądanie z naszej strony zostały nam one udostępnione. Sama umowa przewiduje możliwość rozwiązania umowy w takiej sytuacji, jednakże tylko przez operatora, abonent taką możliwość uzyskuje dopiero po upływie 21 dni, a mimo wszystko w dzisiejszych czasach ciężko wyobrazić sobie brak internetu przez trzy tygodnie.
§10. Umowa Abonencka obowiązuje przez czas nieoznaczony z prawem jej rozwiązania przez każdą ze stron, z zachowaniem 1-miesięcznego okresu wypowiedzenia, ze skutkiem na koniec miesiąca
kalendarzowego. Operator jest uprawniony do rozwiązania Umowy Abonenckiej bez okresu wypowiedzenia z przyczyn leżących po stronie Abonenta określonych w Regulaminie świadczenia
Usługi. Umowa Abonencka może być rozwiązana przez Abonenta bez okresu wypowiedzenia w przypadku, gdy przerwa w świadczeniu Usługi z winy Operatora lub działania siły wyższej trwała
nieprzerwanie co najmniej 21 dni. Oświadczenie o rozwiązaniu Umowy winno być złożone drugiej stronie na piśmie. Szczegółowe warunki rozwiązania Umowy Abonenckiej zawarte są w Regulaminie
świadczenia Usługi.
Z tego co słyszałem, to sama firma aktualnie znajduje się w pewnych kłopotach finansowych, może więc to stąd wzięła się taka, a nie inna polityka.
Mam nadzieję, że zamieściłem wszystkie kluczowe informacje, jeśli nie, to oczywiście je uzupełnię.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
PS. Jeśli to coś pomoże, to mogę dodać umowę/regulamin i odpowiedź operatora na jakąś zewnętrzną stronę, bo niestety nijak nie mogę się zmieścić w limitach załączników :/
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: