rozwód - sędzia stronniczy

  • Autor wątku Autor wątku nerionek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nerionek

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
18
Witam
mam pytanie, czy w sprawie cywilnej o rozwód można wnioskować o zmianę sędziego? Niestety pani sędzia, jest bardzo stronnicza i jednostronna.
Trzyma się argumentów tylko jednej strony.
 
Żona w pozwie wskazuje moją winę, aktualnie odbyła się dopiero pierwsza rozprawa, o alimenty.
Ja prowadzę DG, musiałem się tłumaczyć dlaczego w ubiegłym roku zarobiłem mniej niż w tym. Moja żona, pracuje na etacie i nawet nie pamiętała ile miesięcznie zarabia (składała do sądu pita, tak jak ja), sędzia, nie dopytywała żony.
Aktualnie żona mieszka z dwoma córkami (mają 15 i 17 lat) w domu, ja się wyprowadziłem do wynajmowanego mieszkania.
Zasądzone alimenty na dziś to 45% wartość moich miesięcznych dochodów. Wszystkie wydatki moje były mocne weryfikowane, żony już nie, wskazywała kwoty na naprawę auta, suplementy dla córek wyjazdy na ferie, obozy, wycieczki .... kwoty, które nie mają potwierdzenia w rzeczywistości.
Orzeczenie wyroku o alimenty było czysto matematyczne, sędzia nie brała pod uwagę moich argumentów, moich wydatków.
Wskazała że to mój pomysł, ze się wyprowadziłem i widocznie mnie na to stać. Jestem zdrowy i mogę pracować.
Moja żona też jest zdrowa, pracuje nic jej nie jest.
Pani sędzia od początku była negatywnie do mnie nastawiona.
Nie przeanalizowała moich kosztów, kwota zasądzonych alimentów jest bardzo wysoka.
Na dziś zastanawiam się nad wprowadzeniem z powrotem do domu, gdyż nie będzie nie już stać na wynajem mieszkania.
Czy takich elementów sędzia nie bierze pod uwagę?
Mam słaby kontakt z dziewczynami, z żoną w ogóle nie rozmawiamy....... sędzia o tym wszystkim wiedząc podejmuje decyzję, że stać mnie na wynajem, to mam płacić wysokie alimenty. Nie brała tego pod uwagę, że mogę wprowadzić się do domu, nie brała, jaki to negatywny będzie miało skutek na nasze wspólne mieszkanie!!.
Sędzia nie analizowała wydatków żony, przyjęła, to co ona oświadczyła, brakowało dokumentów, faktur, rachunków.
Możecie coś podpowiedzieć?
Mój adwokat działa, ale też chciałbym mieć większą wiedzę w tym zakresie.
 
Sędzia orzekła alimenty w wysokości 4500 zł, gdzie ja a dochód 10 tyś zł.
Jeszcze wskazała, że może być więcej.
Żona występuje o orzeczenie mojej winy i z tej kwoty ma już otrzymywać 500 zł co miesiąc dla siebie.
Sędzia nie analizowała wydatków żony, tylko wzięła jej rację pod uwagę. Żona miesięcznie wydaje znacznie więcej niż jeszcze jak ja mieszkałem w domu.
Dotychczas płaciłem sam 2,5 tyś. zł miesięcznie, alimentów.
Teraz żona wskazała koszty utrzymania na 13 tyś. zł miesięcznie, gdzie jej dochód 6 tyś. alimenty ode mnie 2,5 tyś zł. 1.6 tyś zł jako 800+.
Sędzia nie brała moich argumentów pod uwagę - wskazała najwyższą możliwą kwotę.
Mnie przy wynajmowaniu mieszkania, utrzymaniu samochodu (ubezpieczenie, naprawy), nie będzie stać na samodzielne funkcjonowanie.
 
Powrót
Góra