Rozwod w Niemczech a prawo polskie

  • Autor wątku Autor wątku gizela001
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gizela001

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
9
Moj obecny maz, dostal rozwod w Niemczech. On i jego byla zona to
polacy ktorzy wyjechali na pochodzenie do Niemiec i posiadaja
obywatelstwo niemieckie ( tzn podwojne - polskie i niemieckie). W
Niemczech wzielismy slub i nikt nie mial z tym problemow, wszystkie
papiery byly O.K. Ostatnio gdy pojechalam do Polski wyrabiac nowe
dokumenty ze wzgledu na zmiane nazwiska (ja mam obywatelstwo polskie)
to pani w Urzedzie mi powiedziala ze moj maz wedle prawa polskiego
jest nadal zamezny i moze byc traktowany jak bigamista.
Czy ktos z was wie jak ten temat zalatwic?
Czy wystarczy tlumaczenie niemieckiego wyroku sadowego, czy moze
trzeba zalatwic to jakos inaczej?
Do kogo sie udac?

Prosze o jakas konkretna podpowiedz.
Z gory serdecznie dziekuje.
 
Jeżeli brałaś ślub w Niemczech to taki fakt powinniście oboje zgłosić
w USC. w Polsce bo potem jest problem z nazwiskiem
 
Ja juz zalatwilam w Polsce wszystkie formalnosci. Dostalam polski akt malzenstwa. Nowe nazwisko mam bez problemu.
Pani w urzedzie powiedziala ze trzeba zalegalizowac niemiecki rozwod meza w Polsce.
Moje pytanie jak to zrobic? Czy wystarczy zwykle podanie do USC, czy trzeba to zalatwiac przez sad?
 
[cytat="gizela001"]Czy wystarczy zwykle podanie do USC, czy trzeba to zalatwiac przez sad?[/cytat]

Wszystko wskazuje na to, że trzeba będzie uzyskać uznanie wyroku Sądu niemieckiego przez Sąd polski. (zobacz art. 1145 k.p.c. i następne)
 
Kadi: od jakiegoś czasu jesteśmy już w Unii Europejskiej :D

Gizela: kiedy zapadł wyrok rozwodowy? Jeżeli odpowiednio niedawno, to pani w USC się myli i nie ma konieczności załatwiania tego przez sąd. A odpowiednie podanie sama Ci napiszę z ciekawości :P i możliwości zastosowania wiedzy w praktyce.
 
Gizela: kiedy zapadł wyrok rozwodowy? Jeżeli odpowiednio niedawno, to pani w USC się myli i nie ma konieczności załatwiania tego przez sąd. A odpowiednie podanie sama Ci napiszę z ciekawości :P i możliwości zastosowania wiedzy w praktyce.[/cytat]

Rozwod byl w 2001 roku czyli przed przystapieniem Polski do UE. Widze to czarno i trzeba bedzie zalatwiac to przez sad.... i znowu koszty.

Nauzicaa to sad czy nie sad?
 
Ze względu na wejście w życie w 2001 roku rozporządzenia UE 1347/2000 potrzebowałabym dokładniejszej daty wydania orzeczenia.
 
[cytat="Nauzicaa":yker6cxf]Ze względu na wejście w życie w 2001 roku rozporządzenia UE 1347/2000 potrzebowałabym dokładniejszej daty wydania orzeczenia.[/cytat:yker6cxf]



Sam wyrok zapadl 24.10.2001 a wyrok sie uprawomocnil 11.12.2001
 
Heh, nie jestem przekonana co do prawidłowości tej informacji w sprawie małżeńskiej.
Ale po kolei: obecnie kwestię uznawania i wykonywania orzeczeń rozwodowych reguluje rozporządzenie Rady WE 2201/2003, a poprzednio było to rozporządzenie Rady WE 1347/2000.
Czyli zaczynamy od przepisów przejściowych nowego rozporządzenia.
[cytat:2s11vmr7] 3. Orzeczenia wydane przed terminem stosowania niniejszego rozporządzenia w postępowaniu sądowym wszczętym po wejściu w życie rozporządzenia (WE) nr 1347/2000 są uznawane i wykonywane zgodnie z przepisami rozdziału III niniejszego rozporządzenia, pod warunkiem, że odnoszą się do rozwodu, separacji lub unieważnienia małżeństwa albo odpowiedzialności rodzicielskiej za dzieci obojga małżonków w postępowaniu sądowym w sprawach małżeńskich. [/cytat:2s11vmr7]
Czyli nowe rozporządzenie stosuje się do orzeczeń rozwodowych wydanych przed 1 marca 2005 r., w postępowaniach wszczętych po 1 marca 2001 r. roku.

Nie wiem, kiedy w tej sprawie zostało wszczęte postępowanie. Jeżeli po 1 marca 2001 r., to do takiego orzeczenia stosuje się art. 21 rozporządzenia 2201/2003.
[cytat:2s11vmr7] 1. Orzeczenia wydane w jednym Państwie Członkowskim są uznawane w innych Państwach Członkowskich bez potrzeby przeprowadzania specjalnego postępowania.
2. W szczególności i bez uszczerbku dla ust. 3, nie jest wymagana żadna szczególna procedura dla uaktualnienia ksiąg stanu cywilnego Państwa Członkowskiego na podstawie orzeczenia w sprawie rozwodu, separacji lub unieważnienia małżeństwa
wydanego w innym Państwie Członkowskim, i od którego nie można się odwołać na podstawie prawa obowiązującego w tym Państwie Członkowskim.[/cytat:2s11vmr7]
 
Zgodnie z najlepszym komentarzem do epc ust. 2 tego przepisu oznacza, że uznanie orzeczenia dla celów uaktualnienia zapisów w księgach stanu cywilnego nie następuje w postępowaniu sądowym, ale w postępowaniu przed usc, a badanie przesłanek odmowy uznania należy do urzędnika stanu cywilnego.

Jeżeli natomiast postępowanie było wszczęte przed 1 marca 2001, to powstają dalsze pytania dodatkowe :) mianowicie na podstawie jakiego przepisu sąd niemieckim przyjął swoją jurysdykcję krajową.
 
Powrót
Góra