G
grabinka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2005
- Odpowiedzi
- 6
Witam,
Wiem, że dostanę pozew o rozwód od męża. Nie chce rozwodu, ale zamierzam o nic walczyć. I tak już podeptałam juz resztki tego, co nazywa się honorem. Chcę wiedzieć tylko jak wyglada taka rozprawa. Co trzeba mówić, co trzeba miec przy sobie, o co mogę być pytana. Czy potrzebni są jacyś świadkowie? Jesli tak, to czego się od nich wymaga? Czy potrzebny jest adwokat? Chcę się jakoś psychicznie nastawić. Proszę o pomoc.
Wiem, że dostanę pozew o rozwód od męża. Nie chce rozwodu, ale zamierzam o nic walczyć. I tak już podeptałam juz resztki tego, co nazywa się honorem. Chcę wiedzieć tylko jak wyglada taka rozprawa. Co trzeba mówić, co trzeba miec przy sobie, o co mogę być pytana. Czy potrzebni są jacyś świadkowie? Jesli tak, to czego się od nich wymaga? Czy potrzebny jest adwokat? Chcę się jakoś psychicznie nastawić. Proszę o pomoc.