Ryczałt / sprzedaż elektroniki

  • Autor wątku Autor wątku Doman645
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Doman645

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2018
Odpowiedzi
5
Witam. Na wstępie bardzo dziękuje każdemu, kto wypowie się w tym temacie przybliżając mnie jakoś do tego czego szukam. Byłem u radcy prawnego, ten zawołał sobie 200zł za godzine rozmowy, próbowałem przez infakt, ale tam miła Pani powiedziała mi 250 zł za PÓŁ godziny rozmowy. Także dla wszystkich Was wielkie ukłony na wstępie.

Pozwolę sobie lekko opisać całość od początku. Otóż ... Już od jakigoś czasu sprzedaje na olx elektronike używaną , troche rowery , meble , gry na konsole i tego typu rzeczy. Tego wszystkiego zaczyna robić się coraz więcej, pomyślałem więc o tym jak robić to legalnie. Najpierw poszedłem do radcy prawnego , opisałem swój pomysł:

Chce sprzedawać większe ilości elektroniki używanej sprowadzanej z Niemiec, głównie są to konsole, telewizory , soundbary i gry. W sezonie letnim rowery ( między 50 - 200 sztuk ) przez pół roku. Radca prawny na wstępie powiedział mi, że to jest totalnie nieopłacalne jeśli nie mam przebitki na danym artykule powyżej 23%. A takiej oczywiście nie mam. Na fakture kupować też nie moge, bo są to rzeczy używane od osób prywatnych. Zostałem poinformowany , że jeśli chce sprzedać elektronike to muszę ze Skarbem Państwa dzielić się marżą w wysokości 23%, Panu zapłaciłem i zrezygnowałem. Później postanowiłem troszkę poszperać na internecie i znalazłem opcje tzw ryczałtu 3%. Żadnych tam podanych kwot nie przekraczam. Mój obrót w ciągu miesiąca jak sobie licze to jest jakieś 10 , no maksymalnie 15 tyś, jeśli by naprawdę dobrze szło. Jest to tylko dodatkowe zajęcie, na co dzień pracuje. Z tego dla mnie na plus to jakieś 2-4 tyś.

Po tym przydługim wstępie mam takie pytania:

1.Czy mogę założyć taką działalność pracując na co dzień w Niemczech ? Pracuje tu normalnie na umowe o pracę Niemiecką, mam Niemieckie ubezpieczenie itd.
2. Jakie są początkowe koszty założenia/prowadzenia takiej działalności? Zakładam, że nie potrzebuje kasy fiskalnej (?) , sprzedaż na razie odbywa się w 90% przez internet, więc też żadne koszty wynajmu lokalu, bardziej chodzi mi o koszty typu zus, ubezpieczenie i jakieś podatki
3.Najważniejsze w sumie pytanie nt. podatków, bo od tego zależy całość. Czy mogę założyć tą działalność i rozliczać się na podstawie ryczałtu ? W internecie wszystko mówi mi, że tak. Ale radca prawny nawet o tym nie wspomniał. Czy od wszystkiego wyżej wymienionego moge odprowadzać ten sam podatek?
4. Jak to z ubezpieczeniem ? Czy to, że mam w Niemczech ubezpieczenie w niczym mi nie przeszkadza? Moge/musze tu w kraju dalej opłacać tą składke?

Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim duszyczkom życzliwym za poświęcony czas na odpowiedzi na moje pytania. Wiem jak droga jest taka pomoc, a chce najpierw jakieś drogowskazy zanim będę musiał płacić.
 
Tak, rozliczam się w Niemczech, w Polsce mam pit 0. Ponieważ w Polsce nie posiadam żadnych dochodów. To ma znaczenie ? Działalność chciałbym otworzyć w Polsce.

Teraz trochę posiedziałem nad zagadnieniami i widzę, że trochę myle pojęcia. VAT a ryczałt to 2 różne rzeczy mogące występować razem. Czy tak ?
Jeśli otworze działalność i podatki będę odprowadzał na zasadach ryczałtu , to VAT i tak będę musiał DODATKOWO opłacić. Czy tak to funkcjonuje ?
 
Tak.
VAT i ryczałt to dwa różne, osobne, nie związane w ogóle ze sobą podatki.
 
Dzięki za odpowiedzi. W sumie to coś już się dowiedziałem, ale nadal nie znam odpowiedzi na najważniejsze pytanie.

Skoro VAT i ryczałt to 2 inne podatki, to czy w moim przypadku nie wystarczy zapłacić te 3% i "z głowy" ? Więc jeśli będe musiał płacić jeszcze VAT to moje przewidywane koszty wzrosną znacząco. Kilkukrotnie ! Więc mając realnego zarobku na produkcie 10 - 20% przestaje to się najzwyczajniej opłacać. Bo na produkty nie mam faktur , ani dowodów zakupu. A więc VAT musze zapłacić od całości kwoty , którą dostane na konto, czy tak ? Mowie cały czas o działalności na ryczałcie.
Czy ja to dobrze rozumiem ? Te całe prawo podatkowe jest bardzo skomplikowane, podziwiam ludzi , którzy to na prawde rozumieją.
 
Tak przy okazji - nie ma takiego wyrazu jak "tyŚąc".
Chce sprzedawać większe ilości elektroniki używanej sprowadzanej z Niemiec
(...)sprzedaż na razie odbywa się w 90% przez internet


Przy takiej działalności będziesz zobowiązany być VAT-wcem od początku, bo
Art. 113
13. Zwolnień, o których mowa w ust. 1 i 9, nie stosuje się do podatników:
1) dokonujących dostaw:
następujących towarów, w związku z zawarciem umowy w ramach zorganizowanego systemu zawierania umów na odległość, bez jednoczesnej fizycznej obecności stron, z wyłącznym wykorzystaniem jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na odległość do chwili zawarcia umowy włącznie:
– preparatów kosmetycznych i toaletowych (PKWiU 20.42.1),
– komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych (PKWiU 26),
– urządzeń elektrycznych (PKWiU 27),
– maszyn i urządzeń, gdzie indziej niesklasyfikowanych (PKWiU 28),

Ponadto - nawet na ryczałcie musisz mieć dowody zakupu (faktura, umowa kupna-sprzedaży).

§ Art. 15. 1. Podatnicy(...) opodatkowani w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, są obowiązani posiadać i przechowywać dowody zakupu towarów

VAT - tak jak mówił radca - płacisz od uzyskanej marży, a nie od całości przychodu A więc nie ma mowy o nieopłacalności. Oczwyście do wyliczenia marży wykorzystujesz dowód zakupu danej rzeczy.
Kupiłeś coś za 1000zł
sprzedałeś za 1200 zł
Twoja marża to 200 zł, w niej wyliczasz VAT: 37,40
Do tego ryczałt
1200-37,40 = 1162,60 x 3% = 35zł

Czyli zysk 200 brutto
- 37,40 VAT
- 35,00 ryczałt
= 127,60 zostaje ci na rękę.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje za obszerną i dokładną odpowiedź. Sporo mi wyjaśniłeś i ułożyłeś w glowie.

Więc , obrót taką elektroniką niema większego prawa bytu, bo nie mam żadnego dowodu zakupu. Umowa kupna sprzedaży mało kiedy wchodzi w grę. Po prostu ludzie nie będą chcieli się w to bawić. A czy dowodem zakupu może być przelew na konto ? Np jeśli wylicytuje coś na ebay.de , to musze przelać tam pieniążki, ale faktury osoba prywatna mi nie wystawi. Więc co w takim przypadku może być dowodem zakupu ?

Zakładając , że tą "działalność" uszczupliłbym o elektronike. Wtedy zostają gry i rowery. Na rowery umowa kupna sprzedaży to żaden problem. A gry pozyskiwałbym głównie od osób prywatnych. Co wtedy może być dowodem zakupu ?

Jeszcze raz @SekStans wielkie ukłony w Twoją strone.

Jeszcze jedno bardziej treściwe pytanie. Co do tego wszystkiego ma to , że jestem rezydentem podatkowym w Niemczech ? Czy ma to jakikolwiek wpływ ?
 
Ostatnia edycja:
Umowa kupna sprzedaży może wchodzić w grę - poczytaj jak rozliczają się lombardy na podstawie takich dokumentów - później wystawiają VAT marżę.
 
Powrót
Góra