rzecznik konsumentów pytanie

  • Autor wątku Autor wątku asta56
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

asta56

Użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
88
czesc mam taka sprawe
Wysłałam za kolege paczke ze swojej firmy( miałam podpisana umowe z kurierem wiec było tanio) pozniej rzecz w paczce uległa uszkodzeniu i Pan został przez kolege poproszony aby odesłał towar ( przez moja firme bo wiadomo taniej) poźniej został mu towar znowu odesłany (przez moja firme) i pozniej znowu przez moja firme przyjety z tym ze tm razem znajomy przez dłuzszy czas nie odesłał mu paczki gdyz towar nei został naprawiony.
Kolega nie prowadzi działalnosci a osoba ktora od niego kupiła ( kupiła=wpłaciła mu pieniazki na konto i wygrała u niego aukcje)poszła z tym do rzecznika i bezszczelnei powiedział ze zakupił ode mnie towar wpłacił mi na konto pieniadze itd. Rzecznik przysłał mojej firmie pismo ze mam kolesiowi oddac pieniadze bo zawarł ze mna umowe kupna sprzedazy i jaka to moja firma jest be :) Napisałam mu ze ja z tym Panem nie zawierałam umowy kupna sprzedazy nie ode mnie to kupił i ze rzecznik wysyłajac do mnie takie pismo powinien zarzadac od faceta jakis dowod wpłaty a nie rzuca oskarzenia. Otrzymałam odpowiedz od rzecznika ze fakt mi nie wpłacał koles na konto ale fakt ze wysłąłam mu paczke ze swojej firmy jest jednoznaczny z tym ze zawarłam z nim umowe kupna sprzedazy ( co za bzdura chyba nie wie co to umowa kupna sprzedazy)i ze jak mu nie oddam kasy to skieruje sprawe do sadu
Co robic z tym rzecznikiem? reasumujac nie zawarłąm z facetem umowy kupna sprzedazy, nie ode mnie kupił nie mi zapłacił ja mu tylko wysłałam paczke i przyjełam zeby było taniej dla kolegi :)
 
Po prostu poinformuj go, że zajmujesz się tylko wysyłką, a sprzedawcą jest inna osoba.
 
Napisałam mu to a ten ze ja wysłałam paczke wiec ze mna zawarł umowe kupna sprzedazy :)
 
Po prostu go olej, jak rzecznik wyśle Ci jakieś pismo to poproś o przedstawienie umowy kupna-sprzedaży którą rzekomo zawarłeś z gościem. Dodatkowo niech kupujący udowodni że rzecz uległa uszkodzeniu w transporcie, przy odbiorze paczki i stwierdzeniu uszkodzenia powinien spisać specjalny protokół w obecności kuriera.
 
Skoro osoba fizyczna zakupiła przedmiot od drugiej os. fizycznej to nie wiem jakim cudem zadziałał tu rzecznik.
Przepisy konsumenckie nie dotyczą sprzedaży między os. fizycznymi, lecz między przedsiębiorcą i konsumentem.

PS takie coś jak umowa kupna-sprzedaży nie istnieje. Tak naprawdę nazywa się to umowa sprzedaży (przepisy KC nie regulują "kupna").
 
Rzecznik został poinformowany ze nie ze mna zawał umowe ten facet ze mnie zapłacił itd napisał na to ze faktycznie osoba od której kupił nei jestem ja ale ze ze mna zawarł umowe bomu przesłąłam paczke z mojej firmy :):):) masakra jakaś a dziś dowiedziałam sie ze wystosował pozew do sądu przeciwko mojej firmie.. Ja nie wiem czy ten rzecznik to jakis kolega tego goscia czy co bo normalnie to sie w głowie nie miesci zeby byc tak ciemnym ;p
 
Może po prostu "poszkodowany" nie przestawił całej prawdy/faktów. Można olać, czekać na kopię pozwu i wtedy wnieść zarzuty/sprzeciwy a może zadzwoń do tego Rzecznika i wyjaśnij?
 
Powrót
Góra