M
marasisonlyone
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 61
Witam,
Po oględzinach samochodu z wgniecionym nadkolem, zarysowanym zderzakiem i przesuniętymi zawiasami drzwi rzeczoznawca firmy na H wycenił nam szkody na niecałe 900 zl. Jest to fiat Punto wartości jakieś 3000 zł. Naprawa w takich pieniądzach jest nierealna, ale też wartość auta niska, zastanawiam się czy w takiej sytuacji się zgodzić czy jest sens brać innego rzeczoznawce?
Po oględzinach samochodu z wgniecionym nadkolem, zarysowanym zderzakiem i przesuniętymi zawiasami drzwi rzeczoznawca firmy na H wycenił nam szkody na niecałe 900 zl. Jest to fiat Punto wartości jakieś 3000 zł. Naprawa w takich pieniądzach jest nierealna, ale też wartość auta niska, zastanawiam się czy w takiej sytuacji się zgodzić czy jest sens brać innego rzeczoznawce?